-
Posts
8360 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by anetta
-
Bardzo mozliwe :wink: Ostatnio jak widzialam na seminarium tego bialo-pregowanego to tak samo skakal. Tez mi sie tak wydaje, w koncu to sa zawody a nie spacerek :P Mozesz sprobowac na Sporcie sie czegos dowiedziec :)
-
Nie nie nie, ona tez ma kundelka, w/g babki to jest chuachua (tak to sie pisze? :lol: ) z czyms tam. Moze nie ciagle, zreszta nie wiem. Ona umawia sie z osobami na konkretna godzine w tym samym dniu. Po nas, znaczy po tej znajomej inni ludzie byli umowieni na adopcje innego psiaka. Kurcze, nie wiem, Gora Kalwaria to wiocha, tam wszystkiego mozna sie spodziewac :( Ewa, jak ona (babka :wink: ) wygladala? Wiecie co, mozna ta sprawe zbadac :wink: Moglabym wziasc nr. tel. od tej znajomej do tej babki i niby ze ktos jest zainteresowany psem umowic sie z nia. Kurcze, ale kombinatorka ze mnie :lol: Ps. ja to tam pojechalam bardziej jako szpieg :wink: jak uslyszalam ze znajoma chce kupic psa pod Stadionem to az mnie zatrzeslo :x ale jak mi wszystko wyjasnila to nie moglam tego odpuscic i musialam tam pojechac zobaczyc to na wlasne oczy :wink: i sie wypytac, skad ona je ma i wogole :wink:
-
Zeliika, wooww :D jakos nie zauwazylam :oops: Agappe, to chyba Gosia albo Banjo miala chsteczke a wtedy gdy rozmawialysmy z Zeliika juz ich nie bylo :( A kto chetny na jutrzejszy spacerek o 14 na Polach? 8)
-
Widzialam obydwa whippy na tych zawodach i musze powiedziec ze co chart to inaczej biegnie :wink: Whippecik pregowany biegl tak dystyngowanie, powoli. Wydawal sie taki bojacy troszke ze cos moze mu sie nie udac. Nie mial takiaj mobilizacji w sobie, w kazdym razie nie bylo tego widac po nim. No nie wiem, ja tak to odczuwalam :roll: Skolei drugi bialo-bezowy to istne przeciwienstwo. Wyrywal sie, chcial jak najszybciej pokonac przeszkody. Byla taka widoczna wyrwa u tego psa :) Widac bylo po nim ze che to robic :) Co sadze o takiej formie dla charcika...? Jest to wspaniala atrakcja dla psiaka, trzeba byc bardzo konsekwentny i dobrze mobilizowac do zabawy.
-
Wiesz co, moja kolezanka rowniez kupila szczenie od tej pani. To nie do konca tak, jak ja bylam tam z ta kolezanka to ta pani tylko sie tam umawia. Samochodem przyjezdza z mezem (?) i staja po drugiej stronie ulicy w cieniu. Niepokoi mnie ze sprzedala jej 4-5 tyg. szczenie jak piszesz :o :-? Mam rowniez powiedziala ze prowadzi schronisko dla czeniakow. "Ludzie" ktorzy podrzucaja jej maluchy odchowuje i sprzedaje ( w cene wchodza szczepienia, karma itp.) Dziwne ze tylko 30 zl. wziela. Moja kolezanka musiala zaplacic 100 zl. Piesek otrzymal ksiazeczke zdrowia ze szczepieniami. Widzialam ze sie przejmuje losem maluchow bo daje namiary na siebie, bierze namiary od przyszlych wlascicieli (od kolezanki akurat nie wziela...) Ma staly kontakt z nimi. Z niektorymi sie nawet spotyka. Babka dala jej wszelkie wskazowki jak karmic mala szczenie itp. Wydala mi sie wiarygodna osoba, idac tam mialam dziwne mysli ze chce tylko "wcisna" psa byle jakiej osobie. Niepokoilo mnie ze tylko rasowe ma psy....Czyzby tylko rasowe "ludzie" jej oddawali...? :niewiem: Te schronisko to jest gdzies kolo Gory kalwarii jesli dobrze pamietam. Rozmawialam z nia i powiedziala ze stara sie o stronke w internecie. Ps. Jesli kogos interesuje los suni ktora kolezanka wziela to malenka czuje sie wspaniale. Na Podrozach nawet pisalam posta gdzie mozna jechac z psem nad morze. Wlasnie tam w tym posie dalam linka do osrodka wyp. Niedawno dostalam list od tej znajomej i pisala mi sie sunka podbila wszystkim wczasowiczom serca :P Co jakis czas widze sie z ta znajoma i moge przysiasc ze Kala (bo tak ma na imie) wtrafila w dobre rece :)
-
Foty bajerandzkie sa!!!! :lol: :lol: :lol: :lol: Kaja pod drzewem, genialne!! :lol:
-
Jestem padnieta :lol: i Kaja tyz :lol: Bylo calkiem...zabawowo :P Oczywiscie wszystkie pieski sie ze soba ladnie :evilbat: bawily oprocz mojego rodzynka ktory siedzial pod drzewkiem i podkopywal je :evilbat: :lol: :lol: Kaja baaaardzo sie spodobala Vanitce :lol: Kaja zapmieta Vanity do konca zycia :wink: Czekamy na zdjecia 8) Bogus, aahhh to wyyyy 8) :lol:
-
:lol: blaira, na upartego mozna wcisnac pieska na kolanka :lol: :lol: Potwierdzam 8) banjo-z malamutka, Cobra- z haszczakiem, Gosia09- z bulinka, blaira- z amstaffka (sunia?), Agappe- z akitka i jak dobrze pojdzie (pogoda sie psuje :x ) to jamnik dla odmniany :P :lol: Chyba o nikim nie zapomnialam :oops:
-
Blaira, oczywiscie ze tak :Fade-col: Ja nigdy za Kaje nie placilam bo to to takie male ze na kolanka sie miesci i jest git :lol: i nawet bez kaganca :P Trzymajta kciuki bo u mnie jest piekna pogoda teraz, nich taka pozostanie do 16 (po 16 bym wychodzila z domciu) :wink: Tak, tak jak Banjo pisze, spotykamy sie przy lagodnym zejsciu do wody :) I jak by ktos tak jakac cyfroweczke wzial... :roll: 8)
-
No nic, pozostaje nam tylko 17. Mam nadzieje ze nie bedzie padac... :roll: Banjo, pewnie ze poczekamy :) A pozniej tzn. ile mamy czekac?
-
Ok, to we wtorek o (chcieliscie o 17 a nie mozna by bylo wczesniej? tak o 14?) Z forum FZ dziewczyny sie spotykaja o 14 na Polach, mozna by bylo razem z nimi 8) Im wiecej psiakow tym lepiej :) Co wy na to? jezeli nie bedzie wam pasowac 14 to moj pies nie da rady dwa razy w jednym dniu isc na taki spacer i bede musiala w czegos zrezygnowac...a tego bym nie chciala :(
-
12 lipca to jest poniedzialek a nie wtorek :roll: To w koncu kiedy sie spotykamy?
-
No wiesz, ja nie mam psa odpornego na deszcze, zimno i wichury jak Ty :wink: Moja jak czuje po otwarciu drzwi od klatki ze deszcz padal i jest mokro to nos tylko wystawi i fruuu do domu :lol: wystawa=jestem :lol: szczegoly na Wystawach
-
Oooo Coberka nas odwiedzi...? 8) Jak bedzie sloneczna pogoda to ja sie stawie :P
-
Chociaz nie bylo mnie w Poznaniu w ten smutny dzien to myslami czulam sie jakbym tam byla... :cry: :cry: Elu, odpoczywaj w spokoju... Piekne wience...
-
:placz: zo co fatalny dzien.... Bardzo jest mi smutno i przykro...Trzymaj sie Dorotka :cry:
-
...nie zapomnimy Ciebie NIGDY... :placz: :placz: :placz:
-
Ja sie przylanczam do lazncuszka pozdrowien!!!!!! :angel: Zdrowko Rotti :drinking: :drinking: :drinking: :drinking:
-
Buahahah, ale suuuuper :lol: a komentarze jeszcze lepsze :lol: :lol: :lol:
-
Ale zauwazcie ze wiekszocie przyklejonych tematow nie ma :roll: U mnie byl zawal na miejscu :wink: Rotti, z calych sil rzucam w kierunku Poznania najlepsze fluidy, energie i co tam jeszcze. WSZYSCY tutaj trzymamy kciuki az nam krew nie doplywa :thumbs: :kciuki: :thumbs: :kciuki: Pomysl ze Shrekiem jest THE BEST!!! :D
-
Lorany :( Jak najlepsze wibracje dla Rotti przesylam!!! Calujemyi mocno sciskamy!!! :calus:
-
:angel: Kepa Potocka, wspaniele miejsce do spacerkow :angel: Polecam! 8) Kela, jakiego masz psa? 8) Domyslam sie ze molosa :lol: