BARF... Mieszkając w Wawie nie wiem nic o mięsie, które kupuje... a jak słysze, że w hipermarketach czyszczą zzieleniałe kurczaki to bałabym się dawać Naomi taką surowiznę :roll: .
Tilia,
Ja nie wiem, co z tą stroną :roll: . Wiem, że galeria może sie nie otwierac, bo foty moją duzzoooo KB, musze je zmniejszyc :oops: .
A ktoś karmił tutaj "HAppy Dog`iem" - składam wydaję mi się lepsza od Bewi-doga, a cena niemal taka sama. Karmajest produkcj niemieckiej.
Maggie,
powiedz jescze z jakiego miasta jesteś :lol: .