Jump to content
Dogomania

doddy

Members
  • Posts

    16511
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by doddy

  1. Znalezione 2 sunie w wieku ok. 1 roku. Znalezione w okolicach giełdy na Słomczynie, gdzie normą jest wywalanie psów które się nie sprzedały... Obecnie sunie są w stajni. Niestety gonią konie wyścigowe. Nie tolerują także kotów. Do kobiety która je znalazła niestety się odwinęły i kobieta się ich boi. Kobieta dzwoniła do Straży Miejskiej - ta odmówiła pomocy. Niestety sunie trafią raczej do schroniska, kobieta jest zrozpaczona. Może ktoś dałby DT albo np. chciałby sponsorować hotel? [IMG]http://images36.fotosik.pl/59/2ef5736101533455med.jpeg[/IMG]
  2. Czaczula bardzo dobrze. Biega jak pijany zając zjadając kolejne piłeczki i wrzucając je pod szafę... Czacza ma znowu naukę jeżdżenia autem, bo po długiej przerwie zaczęła trochę jęczeć. Więc teraz dużo jeździ. Byliśmy u dermatologa. Czacza dostała RILEXINE i ma mieć robione testy alergiczne za ok. 3 tyg. Ogólnie JEST KOCHANA!!! :loveu::loveu::loveu:
  3. Stefan na salonach. :loveu: [img]http://img145.imageshack.us/img145/8868/pc200105eb8.jpg[/img] [img]http://img187.imageshack.us/img187/2980/pc230117zi4.jpg[/img]
  4. Niestety psiak jest nadal w schronisku. Czy ktoś może zaoferować pomoc finansową, bądź np. DT dla psiaka, jeśli nasza fundacja podjęła by się zabrania psiaka np. do hotelu?
  5. Przemyślcie. Ja dałam propozycje. Możemy się zająć psiakiem w hotelu, z pewnością trzeba go będzie wykastrować, zachipować, zaszczepić (o ile te rzeczy nie zostały lub zostaną zrobione w schronisku). Jak się zwolni DT wtedy możemy pomyśleć o zabraniu go w celu zmniejszenia kosztów. Jako fundacja możemy później wystawić allegro cegiełkowe i np. poszukać mu też Wirtualnych Opiekunów.
  6. Może udało by mi się namówić Martę na danie DT Lolkowi. Ale najwcześniej za 2 tyg moglibyśmy go zabrać, bo teraz musimy przez tydzień Kofiego przetrzymać bo Monika wylatuje. Nie jest to jednak nic pewnego - od razu mówię. Mamy też super hotel w Łodzi za 450zł + karma. Są tam nasze psy fundacyjne. Psy są w pięknych pokojach, mają podgrzewaną podłogę. Wychodzą na normalne spacery. Dodatkowo jeżdżą do nich wolontariusze. Tylko musiały by być stałe deklaracje na hotel, bo nas nie stać na kolejną bidę w hotelu.
  7. Rozmawiałam wczoraj z Grzegorzem. Niestety z psem są duże problemy wychowawcze. Mam nadzieję, że właścicielki podejmą próbę pracy z psiakiem.
  8. Powiem Wam, że najlepsze w tym wszystkim to jest próba umówienia się do onkologa... Na Białobrzeskiej chcieli nas umówić na 6 marca, z braku wcześniejszych terminów. Pies mógłby nawet nie dożyć wizyty... Niestety chyba onkolodzy psi mają pełne ręce roboty. :-(
  9. Wpłaty ze stycznia na Nukę: J.May i A. Stańczak - 100zł Weronika Sowa - 40zł Jolana Wargin - 50zł Magdalena Rudzka - 20zł Ewa Rorawska - 300zł RAZEM: 510zł. Poprzedni miesiąc był dług -540zł. Dziś dostałam kolejną fakturę do zapłacenia na kwotę 775zł. SALDO NUKI JEST WIĘC NA MINUSIE [B]-805zł Bardzo proszę o pomoc w zbiórce na hotelik Nuki i jej ogłaszanie. [/B]
  10. Wpłaty jakie w styczniu zasiliły saldo Weritki: Marta Szczepańska - 60zł Jolanta Wargin - 50zł SALDO WERITY NA DZIŚ: 727,78zł
  11. Kubeczki są, choćby i na allegro. Są też nowe wzory - razem 7! A po wizycie... Podejrzenie uczulenia, więc będziemy robić testy.
  12. Byliśmy wczoraj z Lagunkiem u Dr Kowalczyka odebrać wyniki biopsji. U Lagunki zdiagnozowano niestety chłoniaka limfoblastycznego. Jest to bardzo agresywny nowotwór układu chłonnego. Istotą choroby jest patologia limfocytów (komórek układu chłonnego), które dzielą się i wzrastają bez zachowania jakiegokolwiek porządku. Teraz Lagunka musi być konsultowana u onkologa, aby określić stopień zaawansowania choroby. Niestety wynik ten nie wróży nic dobrego... jedyne pocieszenie, że Lagunek ma zapewniony już dom do końca swoich dni, bo zostaje w DT. Zrobimy wszystko, aby Lagunka mogła dożyć szczęśliwie ostatnich tygodni. Wizyta Lagunki u onkologa Jagielskiego jest 18.02 o 12.45. To najwcześniejszy możliwy termin...
  13. Zróbcie jej morfologię. Tarzanka napisała, że Gabi dużo pije. Może to być podyktowane problemami z nerkami lub wątrobą. Badanie to podstawa przy jej stanie, a także choćby do przeprowadzenia zabiegu sterylizacji.
  14. Proszę ogłaszajcie Zeldzie. My zobowiązaliśmy się do udostępnienia dla niej nr konta, ale jak fundusze się skończą, będzie musiała wrócić do schroniska. Ja liczę jednak na cud, że przy pomocy wielu miłośników bullowatych, zaangażowaniu w ogłaszanie Zelda w końcu będzie szczęśliwa.
  15. Tarnowskie Góry a Tarnów to jakieś 140km różnicy... Co do Tomaszowa Mazowieckiego, jeśli pani ma 1,5 roczne dziecko - to przez nas została odrzucona do adopcji psa... najważniejsze dla niej bowiem, by psa dowieźć i w ogóle nie interesuje się jak pies reaguje na dzieci, jaki jest...
  16. Może też ktoś będzie w stanie pożyczyć Ci klatkę. Sunia i jamnik byłby bezpieczne. Czy Gabi miała pobraną krew? Bo może coś się np. w jej narządach dzieje i stąd jej długotrwały stan.
  17. Sylwia, byłaś z Werką może? Miałam zwidy, czy nie bardzo? Przypominam, że trzeba sunie ogłaszać bo pieniądze się niestety kończą.
  18. [quote name='anhata']sluchajcie a moze hotel ??????[/quote] Niestety kwestia hotelowania to raczej przegrana sprawa... wiemy na przykładzie psów fundacyjnych. Mamy 4 psy w fundacji w hotelach. Mało kto na nie wpłaca niestety, choć na początku było dużo deklaracji pomocy. Teraz fundacja opłaca psiaki z ogólnych środków. Powiem Wam z doświadczenia, że nie polecam dawania psiaków do hoteli. Chyba, że jedna osoba, lub dwie wezmą na siebie odpowiedzialność - umieszczenia psa, płacenia za niego, ogłaszania, wyadoptowania. Niestety realia są brutalne.
  19. Lepiej nie szkolić go w grupie z początku. Z psami problemowymi do psów lepiej najpierw pracować indywidualnie, aby sygnały właściciela były dla psa czytelne, później dołącza się do grupy. Pies agresywny do psów, nie mogący porozumieć się z właścicielem na szkoleniu nie przyniesie dobrych efektów.
  20. Umowa podpisana - Hera sprzedana. :p
  21. Niestety Lagunka z tego już pewnie nie wyjdzie... Na jutro Lagunek ma wizytę na 19 u Dr Kowalczyka, więc po wizycie dam pewniejsze informacje niż te co sama wyczytałam w necie.
  22. Andzia mnie zaciągnęła na wątek. Jeśli pani Małgosia nie jest w stanie utrzymać ani fizycznie zapanować nad Czesiem to może warto spróbować obroży indukcyjnej. Niestety obroża na niektóre psy nie działa... ale liczę na to, że na Cześka podziała. Ważne jest jednak, by najpierw stosować obrożę pod okiem szkoleniowca. Bo trzeba połączyć bardzo miłe szkolenie, z niemiłym (czyt. obrożą). Jak się będzie tylko "walić" obrożą, to obroża pomoże tylko na kilka dni, tygodni. Obroża indukcyjna, może popsuć psa przy złym stosowaniu. Dlatego jak dla mnie powinien być zakaz sprzedaży zwykłym ludziom. Przy dobrym i mądrym stosowaniu jest czasami lekarstwem naprawdę na ciężkie przypadki.
  23. Etna szuka DT. Niestety dotychczasowy DT nie bardzo wytrzymuje sikanie Etny. Etna nie trzyma moczu. Musi mieć ustawione leczenie, ale to może trochę potrwać. Dziś Etna ma wizytę u weterynarza w celu dalszego leczenia.
  24. Kto pomoże Zeldzie? Zelda potrzebuje ogłoszeń, bo niestety Asia25 wycofała się z adopcji suni z uwagi na obawy, że Zelda szybko może odejść. Kto może dać Zeldzie w końcu odrobinę miłości? Ta sunia niewiele potrzebuje poza kawałkiem ogródka. Ma straszliwego pecha... czy całe jej życie musi być w samych czarnych barwach? Była nadzieja na dom, straciła ją, była nadzieja że ucho da się naprawić, nadzieja zgasła z uwagi na stan... Teraz Zelda jest psem bez nadziei.
  25. Ruda była. Psiak rzeczywiście wygląda na chorego na skórę. Jednak nic nie mogła pomóc niestety... Chcą go oddać do czyjeś babci na wieś na podwórko... a jak wiemy pity to nie psy do pilnowania. Ogólnie pies to straszne ciacho. Super z psami! Jeden mankament - wszystko gwałci. :diabloti:
×
×
  • Create New...