Jump to content
Dogomania

Flaire

Members
  • Posts

    13134
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Flaire

  1. URIA, w jakim wieku jest sunia i od jak dawna jest u Ciebie?
  2. [quote name='Tunia_']Waży 5,25 kg, w kłębie ma jakieś 30cm, wymieniła już cały przód, zaczyna kły i trzonowe.[/quote]No to jest mniejsza i bardziej zaawansowana w rozwoju fizycznym niż moja Lotka. Lotka obecnie waży 12 kg i ma ok 47 cm w kłębie. Ale stałe ma tylko siekacze - reszta to mleczaki. [quote name='Tunia_']Jak ją wzięliśmy, to ważyła 2,5 kg-wszystkie ząbki mleczaki i było tak ustalone, ze ma 10 tygodni /wet się nie sprzeciwiał :evil_lol: / i tak ma wpisane.[/quote]A Locia w wieku 10 tygodni ważyła niecałe 5 kg. [quote name='Tunia_']Jestem natomiast pod wrażeniem tego, jak szybko sama sie przestawiła na załatwianie się na dworze :loveu:[/quote]Niektóe psy tak mają - np. niektóre nawet dorosłe psy kennelowe, jak się je przeniesie do domu, to od razu w ogóle nie załatwiają się w domu. Mnie się wydaje, że to zależy trochę od tego, jak dużą część domu pies uzna za swoją "budę". Jeśli trafi się pies, dla którego całe mieszkanie to jego buda - to nauka czystości z głowy, bo taki pies we własnej budzie nie narobi. Mnie się jeszcze nie trafił szczeniak, który od początku siusiałby tylko na zewnątrz. Większość siusia w domu do ok. 3 miesięcy, a potem bardzo szybko przerzuca się na dwór. U Apci na przykład stało się to w jeden weekend, właśnie w wieku ok. 3 miechów. U Loci troszkę trudniej to określić, bo akurat w czwartym miesiącu życia mieszkała przez tydzień gościnnie gdzie indziej (ja wyjechałam). I myślę, że właśnie w ciągu tego tygodnia nastąpił przełom - może dlatego, że mieszkała w kawalerce, gdzie łatwiej jej było całość uznać za budę ;-).
  3. [quote name='asher']W tym roku chyba [B][SIZE=4]I[/SIZE][/B] zakroplę [SIZE=4][B]I[/B] [/SIZE]założę obroże... [B][SIZE=4]I[/SIZE][/B] będę przeglądać :lol:[/quote][B][SIZE=4]I[/SIZE][/B] tak najlepiej! ;-) Tak robi Lena, a ja na razie bez obroży, bo się po szyjach gryzą (a szczególnie Krokodylia Misię - jestem pewna, że by jej taką obroże w 5 minut z karku zżarła :diabloti: :mad: ).
  4. [quote name='Aluzja']High Flyer's SHE's ARIVER:-)) I twoja High Flyer to latawice sa znaczy:cool3:[/quote]Hihi, moja Lotka jest High Flyer (dokładnie: Moraine FLAIRE HIGH FLYER), bo przyleciała LOTem. :-) A czy latawica, to się okaże :cool3: . Na razie szczeniak. :evil_lol:
  5. czapluniu, my też będziemy u Was na zawodach, ale tylko w niedzielę, bo w sobotę Apcię wystawiam w Łodzi... Chyba że jakimś fartem w Opolu CACIBa zgarnie - to wtedy tę ŁÓdź przemyślę, zależnie jeszcze od tego, kto tam nas będzie sędziował - wie ktoś może? :niewiem:
  6. asher, zlituj się, włóż im przynajmniej po Preventicu - to naprawdę bardzo dobre obroże (tyle że przeciw pchłom nie działają). Apci wczoraj w napadzie paniki dodaliśmy Preventic do Frontline'a. Ona mieszka na Białołęce, czyli warszawskim centrum kleszczowym. :roll: Sam Frontline w zeszłym roku się sprawdzał, ale obie z Leną po prostu się boimy.
  7. [quote name='Ibolya'][COLOR=blue]Tak, jak piszesz [B]Flaire[/B]. Tylko, niepokoi mnie to, że suczka zjadła ok. 20 -ej a zwymiotowała o 2 -ej w nocy? I czy jej dawać teraz jedzonko?[/COLOR][/quote]Może się zdarzyć. Ja bym normalnie dawała jeść. Należy uważać, czy ma apetyt, czy robi kupy i jakie te kupy są. Jeśli je i robi normalne kupy, to ja bym się specjalne wymiotami od czasu do czasu nie przejmowała (oczywiście zakładając, że nie wymiotuje często i to, co wymiotuje wygląda ok). Locia też tak na początku miała - już jej przeszło. :-)
  8. Ibolya, a jak te wymioty wyglądają? W moim doświadczeniu, szczenięta po prostu czasem wymiotują karmę, którą dopiero co zjadły. Często bierze się to chyba po prostu stąd, że zbyt łapczywie i zbyt dużo na raz zjadają. Potem to, co zwymiotowały zjadają jeszcze raz (takie podtrawione) i już jest dobrze... Więc może to o to chodzi...
  9. Uff, zapomniałabymmm [quote name='Jura'][B]Flaire :oops:[/B] (w tym miejscu ikonke prosz odczytać jako "shy"), napisz [B]Borsaf[/B], że wczoraj trymerek był nie tylko w Twojej rączce.[/quote]borsaf, Jura u mnie była na nuce, nie na trymowanku. Nauka polega na tym, że Jura trymuje, a ja piffko piję i od czasu do czasu siem mądrzę. W przypadku Fredzi podcięłam jej tylko nożyczkami dolną linię, ale starałam się to zrobić jeszcze na trzeźwo. ;-) A co do swędzoncego trymerka, to rzeczywiście, myślę o tym, żeby się wziąć za małą... :roll:
  10. swallow - dzięki za zdjęcia! A masz może jakieś ustawione zdjęcie Prima Grenady? A przydomek hodowlany tej lakelandki (High Flyer) to jednocześnie imię rodowodowe mojej Lotki!!! :lol:
  11. [quote name='aga_ostaszewska']Oby Api wygladalamtak cudownie jak teraz na najlizsze 2 wystawy! [/quote]Mnie te zdjęcia w domciu nigdy dobrze nie wychodzą, ale po dzisiejszym trymowanku, Apcia wyglądała tak: [IMG]http://www.std.org/~hania/api/kwietniowetrymowanko.JPG[/IMG] Tu jest niewyczesana, no i troszki coś jeszcze na tej klacie sterczy, ale ogólnie rzecz biorąc, nie jest źle. Szczególnie te krótkie partie wyglądają podobnie do tego pamiętnego dnia na wystawie, kiedy Pani Sędzia zjechała mnie za to, że tak psa maszynką wygoliłam. ;-)
  12. Tyle że zdaje mi się, że Tosca już miała kiedyś babeszjozę, więc to niekoniecznie z kleszczem jest związane - może być nawrót, tak jak u Atosa. betty, wytłumacz tacie, że ponieważ pies już kiedyś babeszjozę przechodził, to żadne kropeli ani nic innego nie pomogą - ona jest już chora na całe życie i takie nawroty mogą się zdarzać. To z kropelkami nie ma nic wspólnego. Kropelki mogą jedynie zapobiec świeżym zarażeniom - nie zapobiegną jedna odnawianiu się tego świństwa, które już w niej siedzi. Więc kropelki moga w Twoim przypadku co najwyżej zmniejszyć częstotliwość ataków choroby poprzez zapobiegnięcie nowym zarażeniom.
  13. Flaire

    Kleszcze!!!

    [quote name='betty_labrador']Na tej wsi to nie wiem co mozna zrobic? [/quote]Może spróbuję jeszcze raz, powooooooli, bo jak napisałam poprzednio, to nie dotarło :roll:. [SIZE=3][B]Można zmierzyć temperaturę! [/B][/SIZE][SIZE=2]Nawet należy. Natychmiast. I jeśli jest wysoka, to choćby taksówką do weta jechać. Albo dać cynk, napisać, gdzie mieszkasz, to ja podjadę i wezmę Cię do weta. :roll:[/SIZE]
  14. betty, kopiuję co napisałam na Weterynarii: betty, nie czekaj do jutra! Zmierz jej NATYCHMIAST temperaturę i jeśli ma podwyższoną, pędź do weta NATYCHMIAST!!! Jak poczekasz do jutra, to mogą jej już nie uratować, nie mówiąc o tym, że nawet jeśli przeżyje, to może mieć uszkodzone organy wewnętrzne już na całe życie. Tu nie ma żartów - każda chwila się liczy. :angryy:
  15. Flaire

    Kleszcze!!!

    betty, nie czekaj do jutra! Zmierz jej NATYCHMIAST temperaturę i jeśli ma podwyższoną, pędź do weta NATYCHMIAST!!! Jak poczekasz do jutra, to mogą jej już nie uratować, nie mówiąc o tym, że nawet jeśli przeżyje, to może mieć uszkodzone organy wewnętrzne już na całe życie.
  16. [quote name='Nitencja']Jak Wy z Zadziornym to moge na stol wchodzic ;-)[/quote]Proszę się wstrzymać do późnych godzin wieczornych! Przecież dzieci to forum czytają ;-) !
  17. [quote name='Gazuś']Wklejam [/quote]Nie żebym miała coś przeciwko, ale strona vetserwisu jest już w naszej linkowni...
  18. [quote name='coztego']Nie odziedziczyła talentów po mamusi? :cool3:[/quote]Powiem raczej, że przełożyła te talenty na swoje... 8) I więcej na ten temat nic nie powiem :shake: , bo jej Państwo śledzą ten topik i mnie :2gunfire: . Więc póki co, ja :scared: . :evil_lol:
  19. [quote name='Fuka']Elmo został w domu, bo skończył championat w Katowicach i po prostu już nie musiał:multi:[/quote]To już go nie będziesz na krajówkach wystawiać? :crazyeye: (No ja Apci, która też w Katowicach skończyła championat, raczej nie będę, ale ona nie jest reproduktorem...)
  20. Czy mówiłam Wam, że mama Misi nazywa się Tootsie? :-)
  21. [quote name='Mokka']Tootsie is back :lol:[/quote]I od razu ma piękne zdjęcie! :-) Może by tak w przyszłym roku na puchar ras do Czech się wybrała :-) ?
  22. [quote name='Tunia_']Tosia to równolatka Lotki :loveu: /chyba -bo nikt nie wie, kiedy sie urodziła dokładnie.../[/quote]A jakiej jest wielkości (ile waży) i jakie zęby już wymieniła? [quote name='Tunia_']jak zaczeła wychodzić na spacerki, to kupkę tylko jedną w domu zrobiła :lol: [/quote]Niektóre psy tak mają. Np. moja starsza suka, Misia, nigdy w domu w ogóle nie zrobiła kupy jako szczeniak (później zdarzyło jej się raz jako dorosłemu psu gdy miała okropną biegunkę, a mnie nie było w domu przez 8 godzin). A jej szczeniaki, jak zaczęły jeść normalne jedzenie (raczej niż tylko jej mleko - a więc w wieku ok. 3 tygodni), zaczęły się rano dopominać, żeby wypuścić je z kojca, w którym spały - bo tam kupkać nie chciały! A nawet Locia tak naprawdę to kupę w domu też zrobiła tylko raz czy dwa odkąd u mnie jest (czyli od wieku 8 tygodni) i to już bardzo dawno. Ale z siusianiem często jest trudniej. Tak było z Misią i również z Locią. I jedna, i druga potrafiła zrobić siusiu 5 razy w przeciągu 15 minut. Misia załapała, że nie należy w wieku ok. 3 miesięcy właściwie z dnia na dzień. No a Loci zajęło to trochę dłużej. Ale myślę, że w końcu jest już dobrze. :-)
  23. [quote name='Mokka']I jeszcze sobota [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img158.imageshack.us/img158/1368/trening30nu.jpg[/IMG][/URL] [/quote] A co to za serdel robi Misiołkowi konkurencje? :cool3:
  24. Flaire

    Kleszcze!!!

    [quote name='potek']no tak w błoto to może nie ale jak na allegro były po 16 a u weta po 30 to jest zdzierstwo :/[/quote]A jak pewny jesteś, że to, co kupiłeś na allegro to rzeczywiście Frontline? I nie przedawniony, itd? Na Frontlinie sprzedawanym przez wetów musi zarobić co najmniej producent, importer, hurtownia i wet - no i państwo, bo sciąga VAT (cła z Francji już chyba nie ma). Żadna z tych osób nie musi "zdzierać" - wystarczy, żeby liczyli sobie sprawiedliwie za swoje usługi - żeby cena preparatu dla Ciebie bardzo poszła w górę. Tak po prostu działa legalny handel. Ludzie sprzedający na allegro, nawet jeśli handlują prawdziwym Frontlinem, nie koniecznie muszą robić to legalnie - i już z tego mieliby "oszczędności", nie mówiąc już o niższych kosztach bo, np. nie muszą utrzymywać gabinetu. :roll: NB, o ile się nie mylę, Frontline ma być dostępny tylko u wetów (równoważnik leków na receptę), więc na allegro legalnie go nie kupisz (chyba że sprzedający jest wetem).
  25. [quote name='bluerat']co do apetytu - jeżeli w mieszance użytej do narkozy było relanium - to też "sprawca" wilczego apetytu:evil_lol:, znajoma suka niejadek po operacji (nie sterylka) miała 10 dni wilczego apetytu, potem jej przeszło zresztą w dużo mniejszych dawkach niż "na uspokojenie" relanium stosuje się na pobudzenie apetytu[/quote]bluerat, dzięki za ciekawą informację - tego nie wiedziałam. :-)
×
×
  • Create New...