-
Posts
13134 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Flaire
-
[quote name='Kasie']Nie upieram sie przy systemie krwionośnym, ale nie ma systemu łojowego, jedynie gruczoły łojowe, to są wyspecjalizowane komórki sekrecyjne różnego rodzaju "zakorzenione w skórze". Więc albo jest dostarczane przez limfe albo w inny sposób (?) jeśli nie przez krew.[/quote]W inny sposób właśnie - po prostu w ten sam sposób, w jaki jest rozprowadzany po skórze łój. Co jest zresztą wytłumaczone na stronie producenta, [URL="http://frontline.us.merial.com/products/sub8_faq.asp#q10"]tutaj[/URL], w ten sposób: [quote]FRONTLINE Top Spot and Plus spread over the pet's body by a process called [I]translocation[/I]. When applied, these products are gradually dispersed by the pet's natural oils, collecting in the oil glands in the skin. It is then "wicked" onto the hair over the next 30 days. The translocation process can take up to 24 hours to complete. [/quote] Może to troszkę trudne do zrozumienia czy do uwierzenia, ale właśnie tak to działa. Obroże przeciwkleszczowe zresztą podobnie, w tym sensie, że środki, który wydzielają po prostu roznoszą się po psie naturalnie, choć nie rozpuszczają się w łoju, jak Frontline.
-
[quote name='Kasie']Być może, ale do gruczołów łojowych na skórze dostaje sie naczyniami krwionosnymi. [/quote]BZDURA BZDURA BZDURA!!!! Sorry, ale nie mogę wytrzymać, jak takie rzeczy czytam. Frontline i inne tego typu środki zdecydowanie NIE SĄ wchłaniane do krwi - na pewno nie celowo, na pewno nie w ten sposób działają i jeżeli są wchłaniane do krwi w ogóle, to w mikroskopijnych ilościach jako skutek uboczny. Więc proszę, nie powielaj tego typu informacji bez podania wiarygodnego źródła. Frontline jest rozprowadzany po psie przez system łojowy, nie krwionośny. [quote name='Kasia']A czy po 3 dniach można go już wykąpać? Jak myslicie?[/quote]Można, bo po trzech dniach Frontline jest już wchłonięty do gruczołów łojowych, ALE... Problem z kąpielami szamponem polega właśnie na tym, że zmywa warstwę łojową ze skóry i z sierści - czyli bezpośrednio po takiej kąpieli pies jest bez ochrony, dopóki nowa dawka łoju nie zostanie wydalona i nie pokryje psa. To może trochę potrwać, zależnie od psa i jego sierści - co najmniej 10 godzin.
-
[quote name='makulka']Mój psiak miał robione przeswietlenie w wieku 5 miesiecy [/quote]A tak z ciekawości spytam - dlaczego go prześwietlałaś?
-
[quote name='Kasie']Frontline jest rozprowadzany w naczyniach podskórnych psa i wnika przez skórę. [/quote]Nie dokońca tak... ;-) Nie wnika przez skórę, tylko do gruczołów łojowych, które mają jakby drzwiczki na skórę, przez które na skórę jest wydalany łój. I właśnie przez te drzwiczki Frontline sobie "wchodzi" do tych gruczołów, tam sobie rezyduje i jest wydalany razem z łojem.
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='Martini***'] Po prostu z moim -5 mam problemy nawet z rozpoznawaniem rodziny na ulicy więc liczę na was :)[/quote]Martini***, o ile mnie pamięć nie myli, tyś mnie kiedyś w Warszawie z autobusu rozpoznała, czy nie? :razz: No wiem, wiem, tak naprawdę rozpoznałaś Misię, nie mnie, ale to było z dużej odległości i zupełnie niespodziewanie, bo przecież Misia nie jest jedynym AT w Warszawie! Więc na ten wzrok nie narzekaj ;-). -
[quote name='URIA']ekhm....jako kompletny laik w kwesti stosowania frontlinu - poszlam do weta, powiedzialam wage i dostałam opakowanie F. na 1,34ml.....Nie wiem czy to do 10kg...czy poniżej...[/quote]To jest na psa 10-20 kg, czyli odpowiednio dla Twojego psa.
-
[quote name='PsychoSzczurek']jestem za:lol:zdobyłabym więcej punktów niż to możliwe:cool3:[/quote]Spoko, wstawię kilka małych błedzików celowo tu i ówdzie, coby nikt się niczego nie domyślił ;-).
-
[quote name='PsychoSzczurek']zostaje jeszcze anglik [/quote]Jak siostra nie pomoże, to zostaję jeszcze ja... ;-)
-
[quote name='coztego']Ale czy taki kleszcz nie musiałby się wgryźć w człowieka, żeby go czymś zarazić? :hmmmm: A przecież się nie wbije, kiedy go trzymam za tyłek?[/quote]Nie, wbić się nie musi, wystarczy, że Ty masz nakąś rankę czy zadraśnięcie, w które dostaną się jego wnętrzności... Raczej mało prawdopodobne, chociaż ja je lubiłam paznokciem rozgniatać :evil_lol: i wtedy bardziej...
-
[quote name='moth']Bo to tak dziala. Kleszcz umiera dopiero po wbiciu się w psa.[/quote]Nie, to nie do końca prawda. Kleszcz umiera po tym, jak ma dostateczny kontakt z trucizną. Trucizna jest rozprowadzana po psie poprzez system łojowy - jest wchłaniana przez gruczoły łojowe, tam sobie siedzi, po czym jest wydalana z łojem - w ten sposób znajduje się na psie, na skórze i sierści. Kontakt z tą trucizną zabija kleszcza, ale śmierć kleszcza nie następuje natychmiast, więc niektóre zdążą się wbić zanim zdechną. Kąpiele zmywają łój ze skóry i z włosa, dlatego na psach, które są często kąpane, bądź które bardzo dużo pływają, te preparaty działają gorzej (bezpośrednio po kąpieli szamponem nie działają w ogóle, bo łój z sierści jest zmyty - zaczynają znów działać dopiero po jakimś czasie, gdy sierść znów pokryje się łojem). I jeszcze na temat wyciągania kleszczy: ja całe życie wyciągałam palcami i też tak mi było najwygodniej. Ale wet uświadomił mi, że poza babeszjozą, kleszcze przenoszą też choroby groźne dla ludzi... Więc teraz wyciągam pensetą (nie ze swoich psów, bo one kleszczy jak dotąd nie łapią - ale pukam mocno, jak to piszę).
-
[quote name='BeataG']No cóż - weci, z którymi ja rozmawiałam, są innego zdania. Jeśli pies ma obrożę, a Frontline jest tylko jako dodatkowe zabezpieczenie, a przy tym pies ma wagę na granicy mniejszego i większego Frontline'u, to należy dawać ten mniejszy. :razz:[/quote]Ciekawa jestem, skąd ci weci biorą takie zalecenia. Bo to nie tylko jedzie wbrew zaleceniom producenta i zaleceniom innych wetów, ale również wbrew zdrowemu rozsądkowi, jeśli ma się jakie takie zrozumienie, w jaki sposób taki preparat działa (jak roznosi się po psie).
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='Wojtek']O kurde! No to go widziałem... :-o[/quote]A często Ci się zdarza widzieć duchy? :cool3: -
Mokka, pisałyśmy w tym samym czasie - sorry. :lol:
-
[quote name='Aldra']Ograniczenie wieku (zakaz startu dla pieskow ponizej 18 miesiecy) dotyczy zawodów oficjalnych (organizowanych przez ZK) - a IALe do takich nie należa [/quote]Ale IAL (International Agility Link) też ma swój [URL="http://www.dogpatch.org/Agility/IAL/ialrules.htm"]regulamin [/URL]i ten regulamin też zakazuje startować psom poniżej 18 miechów... Natomiast podczas zawodów IAL organizatorzy często (w Polsce, odkąd ja to śledzę, zawsze) organizują dodatkowe przebiegi, np. te kochane zerówki.:loveu: I te dodatkowe przebiegi nie podlegaja regulaminowi IALu, więc wszelkie ograniczenia (wiekowe i inne) zależą od decyzji organizatora.
-
[quote name='BeataG']Możesz, tylko zaaplikuj jej ten Frontline do 10 kg.[/quote]Jak waży ponad 10 kg, to absolutnie nie należy jej aplikować Frotnline na mniejszą wagę - według mojego weta, to jest prawdopodobnie najczęstszy powód, dla którego pomimo zabezpieczenia wbijają się kleszcze. Natomaist spokojnie możesz używać Frontline w połączeniu z Preventiciem, jak zresztą było już wielokrotnie pisane w tym topiku i w innych. Takie połączenie jest między innymi zalecane przez producentów Preventica jako ochrona przeciw pchłom i kleszczom - bo sam Preventic działa tylko przeciw kleszczom, nie pchłom.
-
[quote name='tufi']Poprosze zatem o nobivac sama wscieklizne[/quote]Tylko jedną rzecz sprostuję, bo napisałam głupio, a dalej będzie na priv. To, co napisałam o wykazanej wyższej skuteczności dotyczy tylko szcepionek na nosówkę i parvo - nie dotyczy wścieklizny. Ze wścielizną jest w ogóle troszkę inaczej, bo na rynku dostępne sa tylko szczepionki z rządową licencją, a nie wszystkim firmom w ogóle opłaca się zdobywać taką licencję. W każdym razie na wściekliznę ja szczepiłabym tym, co zawsze, argumentując, tak jak Twój vet, że nie ma sensu zmieniać. Resztę na priv, tylko nie wiem kiedy, bo jestem strasznie zalatana...
-
tufi, każdego psa lepiej szczepić nie wszystkim za jednym razem... Ja bym zdecydowanie nie podawała lepto razem z innymi szczepieniami, jeśli w ogóle. Również wściekliznę łatwo oddzielnie zaszczepić. No i ja szczepię szczepionkami Fort Dodge albo Nobivac, bo w badaniach wyszły na skuteczniejsze niż inne.
-
Jeżeli sika zawsze w te same dwa miejsca, to należy ograniczyć jej dostęp do tych dwóch miejsc. Jeśli to nie rozwiąże problemu (tzn. zacznie sikać gdzie indziej), to ja polecałabym klatkę - jak używać klatki do nauki czystości możesz znaleźć w wielu miejscach na forum, chyba również wcześniej w tym wątku - spróbuj znaleźć przez wyszukiwarkę. Po prostu nie ma cudów - jeśli ona sika tylko wtedy, gdy Was nie ma, to nia ma żadnego sposobu na oduczenie jej tego poza po prostu uniemożliwieniem jej tego sikania.
-
[quote name='justynia']Ps. O której dajecie ostatni posiłek, czy o 20-21 jest już za późno? Czytałam, że pies trawi 10 godzin...[/quote]Lotka je tylko dwa razy dziennie (jak dostawała trzy razy dziennie to środkowy posiłek olewała), ok. 10 rano i ok. 10 wieczór. Po wieczornym posiłku już nie wychodzimy aż do rana - tak nam wypada :niewiem:, ale problemów żadnych nie mamy, więc chyba ok.
-
[quote name='Sara']A co zrobić kiedy ponad roczna suka jeszcze sika ? Sika jak zostaje sama w domu, rano jest wyprowadzana i wcześniej nie było problemu a od pewnego czasu sika. Co zrobić ? Całą noc wytrzymuje, jak jestem w domu wytrzymuje ( ona w ogóle do 9 miesiąca sikała jeszce w domu :roll: ), ale jak mnie nie ma to już nie :shake:[/quote]A czy zawsze sika w to samo miejsce, czy po całym domu?
-
[quote name='moth']Skusilam się jednak na Duowin. 19 pln dla psa 15-30 kg. Byl tu chwalony więc sprawdzę jego dzialanie. Potem najwyżej wyprobuję Fiprex, który dla mojego psa kosztuje niecale 14 pln, ale trzeba kupić na raz 3 sztuki.[/quote]To środek na bazie permetryny, czyli tego samego składnika czynnego co exspot czy advantix. [quote name='Aggie']a ja głupia kupiłam jakiś za 30 zł za fiolkę dla 35 kg psa :oops: :oops: (nazwy nei pamietam, sprawdzę w domu) (plus obroże) i wczoraj zdjęłam z Zoranka kleszcza ... :angryy:[/quote]A dlaczego głupia? Cena z grubsza taka, jak większość środków spot on (tylko fiprex jest wyraźnie tańszy, bo polskiej produkcji). A co do efektywności, to jak już ktoś tu pisał, po pierwsze, żaden środek nie jest na 100% skuteczny, a po drugie, żaden nie zapobiega wbijaniu się kleszczy, tylko je uśmierca, często dopiero po wbiciu. Niektóre środki (te zawierające permetrynę jako składnik czynny) również odstraszają kleszcze przynajmniej trochę (fipronil nie odstrasza), ale to wszystko. I tak się dranie wmogą wbić.
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='niedzwiedzica']Poza tym, jak nie będziecie mieli szczeniakowego przesytu :diabloti:[/quote]Przesyt nie wchodzi w rachubę! ;-) -
[quote name='Mokka']Powiedziałabym, że bardzo wporzo :lol: Wczoraj wieczorkiem dwa razy skoczyła hopkę w ogródku (samoczynnie, z dużym entuzjazmem), a potem wyjadała Leonowi kolację z miski :roll: . Dziś rano zrobiła przedstawienie pt. "hurra, idziemy na spacerek", teraz chodzi po biurze i macha ogonkiem, widać, że humorek dopisuje. Może już jej przeszło, mam nadzieję, że tak.[/quote]Brawo, Monia! Ale oczywiście koniecznie dokończ kurację antybiotykową!
-
[quote name='Mokka'][B]Flaire[/B] - Ty masz mój kwit :modla:[/quote]Qrcze, no gdzieś mam na pewno... :mad: :mad: :mad:
-
Ja dorzucę swoje dwa grosze. eve66 już bardzo ładnie tu wytłumaczyła, dlaczego szczeniaki szczepi się kilkakrotnie, a dorosłe psy teoretycznie wystarczy raz. Ale... Wiele wetów-badaczy tego zagadnienia jednak zaleca, żeby u dorosłego psa z nieznaną historią jednak szczepienie przeciw chorobom wirusowym pierwszy raz powtórzyć - a potem szczepić już tylko co trzy lata. (Podobnie serię u szczeniąt zaleca się powtórzyć - w tym wypadku, po roku). Robi sie to chyba po prostu na wypadek, gdyby w czasie pierwszego szczepienia organizm jakoś nie był gotów na przyjęcie szczepionki. Podczas serii szczepień szczenięcych, ten brak gotowości jest spowodowany matczynymi przeciwciałami; u psów dorosłych może być spowodowany np. chorobą, niekoniecznie groźną, o której nie wiemy w momencie szczepienia. Tak więc ta powtórka jest chyba tak "na wszelki wypadek", a potem już tylko co trzy lata. justynia, ja na Twoim miejscu powtórzyłabym z kilku dodatkowych powodów. Po pierwsze, jeśli dobrze rozumiem, Twój pies był szczepiony w schronisku. Może to schronisko jest lepsze niż to, które trochę znam, ale ja po prostu temu nie ufam. Po drugie, badania wskazują, że szczepionka szczepionce nie równa... Ja zaszczepiłabym więc teraz szczepionką, o której wiadomo, że daje wysoka odporność (Nobivac lub Fort Dodge). Cavisia, ja szczepię co trzy lata nie dlatego, żeby oszczędzić na szczepionkach :roll:, tylko dlatego, że wedle naszej obecnej wiedzy medycznej, takie jest nabezpieczniejsze postępowanie. Badania udowodniły, że częstsze szczepienia nie dają większej odporności, a mogą być szkodliwe. Jeśli Ty uważasz, że częstsze szczepienia dają większą odporność, i że sa potrzebne - to dlaczego szczepisz tylko raz w roku, a nie np. co miesiąc? Te zalecenia, żeby szczepić raz do roku były oparte na braku danych co do tego, jak długo utrzymuje się odporność. Teraz mamy te dane i dlatego zalecenia zostały zmienione. A kiedy w końcu do tych nowych zaleceń dostosują się indywidualni, nie zawsze douczeni weterynarze - to inna sprawa. :roll: