-
Posts
1042 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Agnieszka_
-
Asiu poszukaj w hipermarketach takich jak np. Auchan, Geant, Hypernowa, Tesco. Ja wlaśnie kupiłam maskotke haszczaka w takim sklepie, a były do wyboru 3 wielkości huskich : małe, średnie i duże.
-
Manu dla Ciebie :D Wypadek spowodowany przez psi zaprzęg Pani Alina uczestniczyła w precedensowym wypadku: potrącił ją... psi zaprzęg. - Nie wiemy, jak tę sprawę ugryźć - przyznają policjanci Plecak, termos i kilka godzin spaceru po lesie - to ulubiony sposób spędzania wolnego czasu przez 68-letnią panią Alinę. Ostatni spacer w Międzylesiu skończył się jednak przykro. - Szłam lewą stroną leśnego duktu. Prosto na mnie jechały sanie ciągnięte przez trzy psy. Miałam jeszcze nadzieję, że może mnie ominą, ale zaplątałam się w smycz i upadłam. Psy przebiegły po mnie i chciały biec dalej - opowiada. Na skutek wypadku pani Alina miała potłuczony odcinek lędźwiowy kręgosłupa. Przez kilka dni nie mogła się poruszać, więc tylko zadzwoniła na policję. Tam skierowano ją do drogówki. - Chciałam, żeby pani prowadzącej zaprzęg odebrano uprawnienia - mówi pani Alina. Drogówka nic jednak nie mogła odebrać, bo na prowadzenie psów pozwoleń nie ma. - Nawet karta woźnicy pod to nie podpada - uściśla policjant z wawerskiego komisariatu, który zajmuje się sprawą. Ostatecznie, choć wypadek zdarzył się 25 stycznia, dopiero wczoraj pani Alina złożyła oficjalne zawiadomienie na komisariacie w Wawrze. Dotarliśmy do kobiety prowadzącej feralny zaprzęg. Prosiła o niepodawanie jej nazwiska. - Faktycznie, to był mój błąd. Jechałam wolno, ale było bardzo ślisko i hamulec w saniach nie zadziałał jak należy. Ta pani się poślizgnęła i wpadła między jednego psa a drugiego. Mój mąż pomógł jej wstać, spytaliśmy, czy wszystko jest w porządku. Gdybyśmy w czymkolwiek mogli jej pomóc, to byśmy pomogli - zapewnia. Wiadomo, że psy z zaprzęgu, który spowodował wypadek, nie były agresywne. Potwierdza to pani Alina. Policjanci na razie zastanawiają się nad zastosowaniem przepisu z kodeksu wykroczeń, który nakazuje właścicielowi psa należyte pilnowanie go. - To chyba jedyny paragraf, który możemy zastosować - mówi funkcjonariusz z Wawra.
-
Na stronie http://www.husky.net.pl/ jest jeszcze troche informacji o noclegach i zawodach.
-
http://www.husky.com.pl/2003_04/cisna/cisna.jpg
-
http://www.maszer.prv.pl/ http://www.husky.qs.pl/ i jeszcze jest sklep na http://www.lodowejezioro.poznan.pl/ tylko ostatnio strona nie działa.
-
http://www.manmat.prv.pl/ http://www.rowerland.pl/
-
Ja może pojade, ale to bede wiedzieć w przyszłym tygodniu, bo niestety zalezy od kasy...
-
No Tobie tez wysylalam.
-
Wysłałam niektórym osobom zdjecia z Kubalonki. Jesli jeszcze ktoś by chciał poogladac to dajcie znac.
-
Info z malahuskity : "A ja dzis widzialem w pruszkowie malamuta. Niezbyt dyzy, chyba suka. czarno (ciemno szaro) bialy. Na szyi ma brazowa, skurzana obroze. Okragly i raczej jesli sie zgubil to niedawno. Jesli ktos cos o takim psie wie to poszukam go jeszcze i moze uda sie go zlapac." [email protected]
-
Również gratuluje sukcesu :D :angel: :drinking: :thumbs:
-
Ofca zobacz tu http://pp.allegro.pl/show_item.php?item=20501145
-
Nie no ja jednak poczekam jak wrócicie z tego rekonesansu 8) Sami sie pomęczcie i przetrzyjcie nam szlaki :P
-
Dużo było osób startujacych ?
-
Ja może pojade jeszcze z jedną osobą, ale to jeszcze zobaczymy.
-
Metro nie wiem czy to jest sens żeby Grześ umieszczał gdzieś te fotki, bo pewnie jutro beda na stronie Extreme.
-
Na stronie Extreme jeszcze nie ma nic bo pewnie jeszcze nie dotarli do domow po zawdach, a wczoraj z tamtąd nie dało sie umiescic wynikow bo byly jakies klopoty z siecią. Ale za niedlugo powinny sie pojawic.
-
Ja też już wróciłam. Było naprawde super :D Aż żal było wyjeżdżać po tygodniu na Kubalonce :( Trasa była dobrze przygotowana, oznakowana, śniegu mnóstwo, no i w ogóle wszystko było wspaniałe 8) Narazie jestem zmęczona i jak coś jeszcze mi sie przypomni to napisze.
-
Z tego co wiem to PaY i AnTu nie należeli do żadengo klubu, tylko startowali pod nazwą sponsora i płacili własnie kase do Federacji, żeby byli liczeni w Pucharze Polski.
-
No w Extreme jestem od początku tego sezonu czyli od października. Ale jak pisze w regulaminie Pucharu Polski to : 10. Zawodnicy nie zrzeszeni w PFSZPRP biorą udział wyłącznie w punktacji indywidualnej Pucharu, po uiszczeniu opłaty wpisowej Pucharu Polski przelewem na konto Federacji.
-
No ale nie napisałam, że ja tam jade :P PaY mówił, że może pojedzie. Co do terminu to najlepiej albo 21-22 albo 28-29 luty tylko, że u mnie to jeszcze nie jest pewne czy pojade.
-
No w tym terminie są Mistrzostwa Świata we Włoszech 8)
-
Dzisiaj byłam za Żywcem i widziałam na słupie ogłoszenie ze zdjęciem. Odpisałam je i tu jest treść : POMOCY !!! Jestem czarno-biała suczka HASKA (syberian husky). Zostałam porwana 7.10.2003 r. w Ustroniu Zdroju przy Dworcu Kolejowym. Chcę wrócić do domu do Ustronia Jelenicy na ulicę Wierzchową 18. Znaki szczególne: - tatuaż rodowodowy w lewym uchu H253 - dwie białe plamki nad oczami - oczy piwne - w prawym oku czarna plamka - uszczerbany prawy kieł (ubity) Znalazca otrzyma nagrodę pieniężną : 5.000 zl Kontakt: (033) 854-53-02 0505-653-134
-
Ja jade już jutro i zostaje tam na tydzień. No to do zobaczenia na Kubalonce :D
-
PaY powiedział, że może na 100 % jechać, ale w weekendy i nie wie czy w lutym da rade bo są zawody. Ale jak jeszcze ustalicie date to wtedy zobaczymy.