Ania - no pewnie że najważniejsze jest dobro psa!!!!!
Ale poprostu czasami warto wiedzieć skąd pies jest bo hodowcy interesują się tym jak "ich" psa spotyka krzywda...
Jak długo Set jest już z Wami?
Acha - ze mną mieszkają 2 gronki - roczna sunia Fabia i 5 letni pies Shep, a mieszkamy w Warszawie więc dzieli nas raptem 40 km. :)
Aniu!!! spokojnie... na początek - powiedz skąd jesteś, gdzie mieszkasz - może uda się tak, że mieszkasz całkiem niedaleko któregoś z belgomaniaków ... wtedy pomoc może okazać się dużo łatwiejsza!
piszesz że pies jest rodowodowy - proszę napisz z jakiej hodowli, po jakich rodzicach - może hodowca nie wie co działo się z jego psem i będzie zainteresowany żeby Ci pomóc.
Ile pies czy sunia ma lat?
Tyle na początek - trochę ochłonę i skrzyknę towarzystwo i będziemy coś radzić!
:) no i tak to już jest !!! Pies ma kondycję, pani ma zakwasy (chociaż już coraz mniejsze) i taki bardziej uregulowany tryb życia - świątek, piątek czy niedziela - 5.50 pobudka i SPACEREK :)
Co chciałam to mam i jestem baaardzo zadowolona :)
Kciuki trzymałam - i jak Dede - wszystko było ok?
A ja z innej beczki - jak Mawia Marek belga można nauczyć wszystkiego oprócz gry na fortepianie, bo ma za krótkie palce... a oto jeden z dowodów :)
Przepraszam Wirka.... ale się rozpłakałam ze śmiechu.....i rycze do tej pory.... no sorki :lol: :lol: :lol: świania jestem ale chciałabym to zobaczyć....
:P to my już się piszemy!!!!
Jej - już sie nie mogę Rotti doczekać!!!
Wirka - uściśnij łapę Siwulcowi za udany debiut!!! Ciocia jest baaaardzo dumna!!!
Rotti !!!!! :angel: jak ja się cieszę!!!! Ukochaj maleństwo od nas!!!
:drinking: no to zdrowie nowego dogomaniaka
Ela - czyli zakochałaś się jednak na zabój :)!!!
!!! Proszę mi tu szybko wszystko obrazowo opisać!!! Niech ja wiem!!!
O wszystkim!!! Jak nie to pozaduszm!!! I odnajdę w sobie pasję jak Wasze charty na zajączka :)!!!!
Jest dokładnie tak jak pisał Marek :) My mieszkamy w mieszkaniu z dwoma belgami!!! w centrum Warszawy - psiaki przyzwyczajone są do pozostawania same w domu i codziennie mają dużą dawkę ruchu - jest dobrze!!! Ale nie powiem - marzy mi się domek z działką gdzieś na wsi.... echh...
Witajcie :)
Kasia - powiedz skąd go pamiętasz? a przylepny jest strasznie!!!! pieszczoch z niego niesamowity!!! Jest wcieleniem opanowania i cierpliwości i jest bardzo dobrze wychowanym piechem. Z Fabią się dogadali po mniej więcej tygodniu i stanowią zgrany gang zlodziei pieczywa ( już dwa razy gwizdnęli nam bułki na tzw jutrzejsze sniadanie...) i myślę że Shep zaakceptował również nas.
Azir - właź kiedy tylko będziesz mogła, bo zobacz ilu nas sięrobi :) całkiem spore towarzystwo :)
Kiara - masz jak w banku głaskanie suni!!!! Fabia pewnie będzie chciała się z nią bawić w kulanie szczeniaczkiem :) i przesuwanie szczeniaka tyłkiem ... to jej ulubione zabawy :)
Chcę bardzo podziękować za zaproszenie- niestety nie będziemy mogli się wybrać - sprawy rodzinne - ale jeżeli kiedyś jeszcze taka impreza dojdzie do skutku bardzo chętnie przyjedziemy!
Nasze owczarki są naprawdę szybkie i zwinne - a Fabia z Siwym całkiem nieźle sobie brykały :)