Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35764
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    95

Everything posted by Murka

  1. Tak będzie ostatecznie wyglądać ogłoszenie, ukarze się w najbliższym wydaniu Kroniki (chyba we wtorek). [IMG]http://img61.imageshack.us/img61/5576/82134a2968608857277b48dxj7.jpg[/IMG]
  2. Dest jest już w klinice w Lublinie :-( Od razu zaprzyjaźnił się z wetem :razz: Zabierzemy go stamtąd jak tylko to będzie możliwe. Nasz znajomy pracujący na oddziale chorób zakaźnych obiecał pobrać z Normana zeskrobinę i zrobić autoszczepionkę. To jest najlepsza i pewna walka z gronkowcem :razz: My oczywiście od jutra do dnia powrotu Desta z kliniki nie pobieramy opłaty za jego hotelowanie.
  3. Chyba znalazłam "sposób" na Rudkę :cool3: Miałam nadzieję, że może szczeniak zainteresuje Rudkę i zachęci do ruszenia się na smyczy, ale odniosło to w sumie odwrotny skutek, bo Rudka pokazywała delikatnie ząbki ilekroć Gerdzia przekraczała granicę jej prywatności... Rudka przeleżała plackiem kilkanaście minut przy wejściu otwartego kojca (przypięta do linki) patrząc na dokazującą Lenkę, Gacka i 5-miesięczną Gerdę... Poszłam po kiełbasę (bo psie smakołyki nie zawsze cieszą się zainteresowaniem) i żeby się odgrodzić od reszty amatorów kiełbasy, zamknęłam się z Rudką w kojcu i... [U]na kiełbasie obeszłyśmy cały kojec wzdłuż na smyczy (nie na lince, na smyczy!)![/U] Co prawda było to na przygiętych łapkach, ale w moim kierunku i za każdy kroczek nagroda ;) Do tej pory myslałam, że jeśli Rudka wychowywała się z psami, to wszelka jej socjalizacja musi odbywać się w towarzystwie innych psów, ale wygląda na to, że inne psy ją rozpraszają :roll: Będę próbować więc pracować z nią bez psów, przynajmniej aż nauczy się chodzić na smyczy, zobaczymy co z tego wyjdzie :razz:
  4. Jaka śliczna Ania :loveu: Jak duża! Zupełnie się zmieniła! Choroby faktycznie po niej nie widać, mam nadzieję, że szybko obie wyzdrwiejecie :razz: Ząbki śliczne :lol:
  5. [B]Elza[/B], tutaj masz do wyboru, do koloru ;) Ulka zebrała wszystkie najlepsze fotki. [url=http://www.allegro.pl/item482368106_gacek_pies_ktory_kocha_caly_swiat.html]Gacek pies, który kocha cały świat (482368106) - Aukcje internetowe Allegro[/url] Jest tam też z naszą Hanią, choć niezbyt udane... [IMG]http://img233.imageshack.us/img233/4875/ggg2vi6.jpg[/IMG] Można by wykadrować, żeby gumowców TZa nie było widać :evil_lol: Spróbuję jakieś lepsze fotki z Hanią porobić.
  6. Pani od Mai jest teraz u swojej mamy i wróci dopiero po weekendzie, bardzo jej zależy, aby być przy przyjeździe Mai, bo jej mąż jest zapracowany, a ona będzie mogła cały czas poświęcić suni ;) Dlatego prosiła, aby Maję przywieźć w przyszłym tygodniu. Mam nadzieję, że ten domek nas nie zawiedzie...
  7. Wszystko już ustalone, Fryzia jedzie do domku za Tomaszów Lubelski (w poniedziałek). Jest tam już jeden staruszek pies i młodziutka sunia. Trzymajcie mocno kciuki, żeby się pannice nie pozjadały nawzajem :razz: bo od tego tylko zależy żeby Fryzia miała wreszcie swoje miejsce na Ziemi :loveu:
  8. Gerdzia jest bardzo fotogeniczna, czyż nie? :loveu: [IMG]http://img297.imageshack.us/img297/8527/89837720ne6.jpg[/IMG] [IMG]http://img352.imageshack.us/img352/83/gg1qo0.jpg[/IMG] [IMG]http://img352.imageshack.us/img352/4308/gg2xy5.jpg[/IMG] [IMG]http://img232.imageshack.us/img232/5107/gg3rl7.jpg[/IMG]
  9. Węgielek na swojej ulubionej wycieraczce :razz: W boksie nie pił tak wiele, więc pewnie przyczyna leży w ciepełku chyba :roll: [IMG]http://img181.imageshack.us/img181/5241/wegal9.jpg[/IMG] [IMG]http://img181.imageshack.us/img181/541/weg1se9.jpg[/IMG] Węgielek bardzo chętnie wychodzi na polko i nie ma też problemu z powrotem do domku ;)
  10. Faktycznie mają już szczeniaczka... :shake:
  11. Dlaczego Gacek ma takiego pecha??? :placz: Ciekawe czy mi odpowiedzą...
  12. Ja też w podstawówce miałam spore nieprzyjemności jako miłośniczka zwierząt... Niestety w świecie dzieci ciężko jest być "innym" :roll: Węgielkowi chyba faktycznie gorąco w domu ciepło, bo pije ogromne ilości wody. Poza tym korzysta z każdej okazji żeby się wytarzać na dywanie :loveu:
  13. Ja znalazlam telefon, wysłalam SMSa, nie chcę wydzwaniać po nocach...
  14. Kochani, ja myślę, że co do fotek dekorowania łazienki made in Gerdzia to jeszcze nic straconego :diabloti: Cieszę się, że malutka się rozkręca, bo to znaczy, że jej stres mija. Co ciekawe ona na spacerach trzyma się bardzo blisko człowieka. Powiedziałabym nawet, że idzie przy nodze bez smyczy :razz: co chwilę przystaje jakby była na niewidzialnej smyczy, czeka aż podejdę i znów idzie. Czasem wybiega przed, ale zaraz się zatrzymuje i czeka aż się do niej dojdzie :razz: Oczywiście biega też pięknie, ale ogląda się za człowiekiem baardzo. Ze sterylizacją oczywiście poczekamy, to jeszcze szczylek :cool3:
  15. Domek jest niedaleko Lublina, właśnie organizuję wizytę przedadopcyjną, bo pani sobie sama załatwiła transport przez kolegę który pracuje w Janowie Lubelskim. Jeśli chodzi o opłatę adopcyjną, to ja miałam ambitny plan zarządać zwrotu kosztów kastracji, czyli 100 zł, tylko że... w trakcie rozmowy z Panią o Tofiku i jej pieskach... zapomniałam o tym :mdleje:I teraz mi głupio się upominać gdy wszystko ustalone :oops: Zwłaszcza, że na allegro napisałam, że piesek do oddania. Ale przy przekazaniu pieska zapytam o jakiś datek na inne hotelikowe psiaki :roll:
  16. Rudka ma na sobie cały czas zwykłą obrożę. Miala szelki, które rozpracowała w ciągu jednej nocy... Z tym przypinamiem kawałka smyczy to dobry pomysł. Choć pewnie będziemy musieli codziennie przypinać coś innego, bo Rudka na pewno przegryzie takie dyndadło :cool3: Linka na "spacerach" jest zawsze luźna, tylko jest długa i wystarczy że się zahaczy o coś, nawet o wystający guzek zmarzniętej ziemi i Rudka momentalnie robi "klap" i koniec spaceru. Będziemy pracować z drugim psem na smyczy, zobaczymy jak zareaguje Rudzinka :cool3:
  17. O kurczę, a Ci ludzie z Wrocławia wzięli już pieska ze schroniska?? [B]Elza[/B], masz do nich telefon? Bo ja chyba nie znajdę :-( A jak wrócą z Holandii to nie mogę wziąć Gacka?? Kilka tygodni to nic w porównaniu z ośmioma miesiącami w hoteliku :cool3:
  18. Gerdzia nam dzisiaj udekorował caałą łazienkę w konfetti z papieru toaletowego i chusteczek higienicznych :diabloti: Rozkręca się ;) Ale najważniejsze, że z czystością nie ma już prawie problemu. A i zapomniałabym: od wczoraj Gerdzia bryka już bez smyczy. Pięknie galopuje, choć wczoraj jeszcze robiła to nieco niezgrabnie. Tak sobie pomyślę, że ona przecież tak biega pierwszy raz w życiu, przedtem nie miała tyle przestrzeni, by się rozpędzić... Dzisiaj już lepiej jej to wychodzi ;) Do ludzi już normalnie podbiega, nie oddala się, podchodzi na głaski... Normalny szczylek :loveu:
  19. No.. wczoraj w nocy zrobiłam allegro, a dziś rano już jest domek... Tylko wizyta... I maila jeszcze dostałam... Nie ma to jak być ładnym młodym pieskiem ;) [B]eloise[/B], dzięki :loveu:
  20. Można jeszcze dopisać, że nadaje się do mieszkania, bo jest nauczony czystości i nic nie niszczy ;)
  21. Są zakłady i zakłady... My też wolelibyśmy aby znalazł dom z ogrodem z odpowiedzialnymi ludźmi. Ale gdyby znalazł się teren ogrodzony ze stróżem, który by miał podejście do psów i który by się Roanem zajmował i Roan byłby wypuszczany na noc z kojca... To Roanowi nie potrzeba będzie więcej do szczęścia. To generalnie pies jednego pana, wybiera sobie kogoś, a resztę zlewa :razz: Nie wyobrażam sobie go oddać do kojca, gdzie nie miałby kontaktu z człowiekiem. Zresztą kochani, wszystko przecież będziemy z Wami konsultować :roll: Żeby tylko ktoś się odpowiedni zgłosił...
  22. Osz... ale bezczelność!!! :angryy::angryy::angryy:
  23. [B]lika[/B], tekst jest ok, tylko ja bym zmieniła fragment "przyjazny dla ludzi i innych zwierząt" na "nieufny wobec obcych ludzi, łagodny wobec psów". Bo wobec kotów to ma mało przyjazne zamiary... Z psami dogaduje się super, nawet z samcami nie ma problemów :razz: Ogłoszenie w Kronice będzie brzmiało: "ROAN SZUKA DOMU, świetny stróż ogrodu lub zakładu pracy. Jest wesoły, zrównoważony, nie szczeka bez powodu. Łagodny wobec innych psów, nieufny wobec obcych ludzi. Ma ok. 4-5 lat, posiada książeczkę zdrowia. Kontakt: 503 68 30 50, [email][email protected][/email]" Musiałam maksymalnie skrócić, bo wielkość ogłoszenia ma wymiar 70mmx33mm.
  24. Gacek jest bardzo cięty na inne psy i myślę, że skończy się na izolowaniu obu panów... Ale Elza to czarodziejka, może jej czary pomogą :razz:
  25. Kastracja kosztowała 100 zł. Tofik niedawno wrócił. Straszliwie nie podoba mu się co mu tam narobili. Mam nadzieję, że w nocy nie rozpracuje kołnierza, bo rozlizanie szwów murowane :razz: Dziś i jutro biorę się za ogłaszanie, zrobię małemu allegro itp. Acha, Tofik ma ok. 2-3 latek ;)
×
×
  • Create New...