Dzięki za pocieszenie. Mam nadzieję, że za rok święta będa lepsze. :)
Rudy ostatnio znowy zaczał szaleć w nocy. Na szczęscie nie miałczy tak głośno, tylko wyżywa sie na mnie. Codziennie nad ranem atakuje moje nogi, gryząc mnie, drapiąc i kopiac. Na szczeście kołdra mnie ratuje. Wydaje mi się, że Rudy już tak całkowicie się zadomowił i do mnie przywiązał. Cały czas za mną biega, a jak idę spać to też idzie ze mną i razem śpimy w łóżku.
[URL=http://imageshack.us][IMG]http://img406.imageshack.us/img406/6448/tnrudy013vk1.jpg[/IMG][/URL]
[URL=http://imageshack.us][IMG]http://img223.imageshack.us/img223/3549/tnrudy014kc1.jpg[/IMG][/URL]