Ja kolczatke odradzam. Kolce wplatuja sie dosc latwo w siersc na szyi,a co do brudzenia siersci to zalezy z jakiego metalu jest zrobiona. Pozatym znam haszczaki,ktore wzglednie spokojnie chodza na zwyklej obrozy,a na szelkach ciagna i znam tez takie,ktorym kolczatka w ciagnieciu nie przeszkadza. A kantarek to podobna uprzaz jak ta,ktora koniom sie zaklada np na pastwisku :wink: