Wieczorowe od dziennych roznia sie jedynie tym,ze trzeba za nie placic(4 tys za semestr). Nawet specjalnie nie roznia sie godzinami w jakich sie zaczyna. Tak jak patrzylam na plan wieczorowych na ten semestr to widzialam,ze nawet o 7.30 beda zaczynac :lol: Mysle,ze wlasciwsza nazwa to studia platne. Program jest ten sam rowniez i wymagania tez. Mam kolezanke na wieczorowych studiach na pierwszym roku i mi opowiadala,ze niektorzy liczyli,ze jak placa to beda mieli troche lzej,bo sie uczelnia nie pozbedzie osob,ktore placa. Na szczescie tak nie jest,wiec istnieje szansa,ze uczelnia nie wypusci kasiastych niedouczonych lekarzy :wink: