-
Posts
1930 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by agacia
-
Psow w lesie nie puszcza sie ze smyczy,zwlaszcza jesli masz swiadomosc,ze moze pobiec za zwierzyna,ktorej w takim miejscu nie brakuje jak sam wiesz:shake: Nieodpowiedzialnosc i tyle. Zupelnie nie rozumiem Twojego podejscia do sprawy.Jesli wiesz,ze pies Cie nie poslucha jak wyczuje zwierzyne to po co go spuszczasz?:shake:
-
No i zapomniales o odrobaczeniu ;) Tez pare zl to kosztuje.
-
Allegro jest zle wtedy jesli ktos psy traktuje jak kazdy inny wystawiany tam przedmiot i sprzedaje psiaka temu kto wiecej zaplaci bez wzgledu jakie psu moze zapewnic warunki. Do czarnego teraz. Jezeli nie stac Cie teraz na kupienie psa z papierami to czy bedzie Cie pozniej stac na jego utrzymanie czy leczenie w razie choroby? Czy nie lepiej odlozyc sobie chocby po 100 czy 200zl miesiecznie przez rok na psiaka,a w miedzyczasie zapoznac sie dokladniej z rasa i hodowlami? Jak ktos napisal wczesniej,nie wszystkie hodowle psow z rodowodem sa dobre,a szanujacy sie hodowca nie bedzie sprzedawal szczeniakow za 500zl chociazby dlatego,zeby potencjalny chetny naprawde zakup psa przemyslal,a nie kupil dlatego,ze naszlo go tak 2 dni temu. Ja proponuje sie troche wstrzymac z kupieniem psiaka tak od razu i porzadnie sie zastanowic czy rzeczywiscie tego chcesz i bedziesz mogl sprostac wymaganiom rasy,poznac ja nieco blizej w teorii i pokorespondowac z hodowcami.A i pytanie o cene w pierwszym mailu powoduje u hodowcow zwykle negatywne nastawienie do chetnego. Za to jezeli zrobisz na hodowcy dobre wrazenie to moze i bylby sklonny spuscic cene lub zgodzic sie na oplate w ratach. I nierzadko jest tez tak,ze to co czlowiek niby zaoszczedzi na kupnie psiaka to pozniej wydaje na leczenie. A jesli nadal Ci na rodowodzie nie zalezy to proponuje adopcje.
-
Moja znajoma bedzie kryc swoim psem suke,ktora juz skonczyla 8 lat i tez maja pozwolenie na warunkowe krycie. Podobno to ma byc wybitne skojarzenie,ale ja bym chyba wolala nie narazac suki w tym wieku.
-
Lothia,a cos wiecej na temat tego psa?
-
[quote name='Zaprzęgowiec']Ja Ice-a wożę na tylnim fotelu ale dla bezpieczeństwa mojego i jego kupiłem specjalną smycz którą podpinam pod zapiecie pasów i pod obrożę. Psiak siedzi sobie spokojnie z tyłu i nie przechodzi na przód.[/quote] Takie pasy sie podczepia do szelek nie do obrozy!! I chyba nawet producenci takich pasow ostrzegaja o tym. Czy wyobrazasz co mogloby sie stac przy gwaltowniejszym hamowaniu?:shake: Kup w sklepie zoologicznym jakies szelki.Takie zwykle spacerowe nie sa drogie.
-
A kolezanka ma pojecie co to za rasa i jakie ma potrzeby?
-
Husky to taka rasa,ze ciezko tak naprawde przewidziec jak sie zachowa. 9 razy moze przyjsc na wolanie,a za dziesiatym pojdzie sobie w las. O ile mozna haszczaka przyzwyczaic i pogodzic z kotem to np. z drobiem,czy dzikimi zwierzetami moze byc problem i szczerze mowiac kiepsko widze takie proby. Co do pielegnacji to siersc haszczakow jest malo wymagajaca. Wlasciwie jedynie w okresie linienia trzeba poswiecic wiecej czasu na czesanie.No i gdy haszczak linieje,a mieszka w domu to trzeba codziennie odkurzac jesli nie chce sie miec po katach pozbijanych klebow siersci. Z ta samoczyszczaca sie sierscia to fakt,ze brud sam odpada,ale ja jednak jestem za tym,zeby raz czy 2 razy w roku wykapac psa porzadnie. Wiem jaka czarna woda splywa z Azji podczas kapieli,chociaz wydaje sie,ze jest z wierzchu czysta ;)
-
No malamut to to nie jest na pewno.Mamutki nie maja niebieskich oczu. Ale rzeczywiscie biedny :(
-
Mnie zawsze ludzie smiesza,ktorzy jak widza,ze ide z Azja na spacer to mnie pouczaja,ze te psy powinny non stop biegac i ze jak ja moge isc normalnie,a jak jade na rowerze i Azja w szelkach jest(chociaz sie obija nad czym ubolewam:placz:) to wychodze na sadystke co psa meczy ;)
-
Za to po spacerkach w szelkach pies moze miec garba.I widzialam juz takie garbate pieski,ktore w szelkach chodzily.
-
Sa w sklepach zoo pasy dla psow do samochodu.Sa to poprostu szelki ze smyczka,ktorej koncowka pasuje do wpiecia pasow. Ot i cala filozofia.
-
Nie wiem jak przepisy reguluja ta kwestie,ale na pewno pies musi byc zabezpieczony tak,zeby nie przeszkadzal kierowcy. Jesli juz musisz wozic psa na tylnej kanapie to proponuje kupic mu w sklepie zoo szelki z pasami specjalnie dla psow.
-
Znam haszczaka,ktory w jednym domu mieszkal z krolikiem i chyba przez rok czasu mu krzywdy nie robil do czasu az... Znam tez malamutke,ktora mieszka na wsi i generalnie tez krzywdy nie robi kurkom i kaczkom mieszkajacym na podworku,ale gdzies raz na 3 miesiace jakas pozbawia zycia.
-
Z oduczeniem go to mozesz miec problem,bo husky tak maja poprostu. Instynkt i tyle. A tak swoja droga to ja chyba bym nie placila za kury,ktore byly poza posesja wlasciciela.
-
[quote name='NigdyNigdy'] Tak robi na przykład Karel Horak z Czech. Wszystko fajnie, do momentu, kiedy na wystawie w Czeskich Budziejowicach, zaczął opowiadać publiczności o tym, jaką Czesi są potęgą w hodowli Husky :lol: Po tej wystawie stał się jednym z sędziów z mojej "listy" mimo, że dał kiedyś naszemu Bohunowi Best of Group w Palandze :roll:[/quote] No na szczescie ten sedzia,ktorego mialam okazje wtedy ogladac mowil calkiem sensownie.Ale ja tam na ONkach sie nie znam:roll:
-
Kiedys bylam na jakiejs wystawie juz nie pamietam gdzie i akurat patrzylam na owczarki niemieckie.Bardzo fajnie wtedy sedzia robil zwracajac sie do publicznosci i tlumaczyl dlaczego wybral tego a nie innego psa. Fajne to bylo,a i ludzie ktorzy przyszli popatrzec tylko mogli wiecej zrozumiec o co w tym wszystkim chodzi.Szkoda,ze tylko raz spotkalam sie z czyms takim.
-
Z firm to np. 3rd pole,Manmat,Rowerland.
-
Nie wiem czy moge,ale zaryzykuje wstawienie zdjecia :] Np cos takiego [IMG]http://www.3rd-pole.com/files/catalog/images/3rd-pole/obroza_polzaciskowa_medium_simple.jpg[/IMG] [IMG]http://manmatpl.republika.pl/gfx/ozmu.jpg[/IMG]
-
Jakby ktos nie wiedzial to te obroze sa polzaciskowe,wiec nie podduszaja psa,ale maja ograniczenie i zaciskaja sie na tyle,zeby psu obroza nie spadla z glowy ;)
-
Ja polecam obroze polzaciskowe z regulacja dlugosci.
-
Ale nie mozna zapominac o tym,ze szczesliwy husky to zmeczony husky,a ile mu trzeba,zeby sie zmeczyl to juz sprawa indywidualna;)
-
To juz od psa zalezy i jego wytrenowania. No i zalezy jakim tempem,bo np. mojej Azji jak biegnie przy rowerze wystarczy 5km,zeby byla zmeczona,a jak jest to spacer to moglaby isc i isc. Dodam,ze Azja ma juz 10 lat,no i nie jezdze z nia na rowerze codziennie.Kiedys jak trenowala w zaprzegu midy to mogla wiecej przebiec i czesciej ja trenowalam. Ale nie da sie dokladnie powiedziec,ze musisz codziennie z psiakiem zrobic np. 7 km. Duzo tez zalezy od charakteru psa,bo sa jedne,ktore troche pobiegaja i jest ok,a inne moglyby ciagle biegac ;)
-
Z powodu jednego lekarza nie mozna calej kliniki od razu skreslac ;) A za suczke trzymam kciuki ;)
-
Mozesz tez zostawiac psiakowi cos co ja zajmie na dluzej.Jakies gryzaki wedzone czy ze sciegien.Na troszke czasu to starcza,przynajmniej moim psiakom. Z tym drugim psiakiem to z jednej strony polecam,ale z drugiej strony troche bym sie bala jak we dwojke zaczna demolowac:diabloti: Ale faktem jest,ze 2 psiaki razem lepiej sie chowaja.Sama mam drugiego pieska od 1.5roku(kundliczka raczej z tych malych) i widze,ze Azji jest z nia lepiej i zrobila sie radosniejsza,chociaz miala 8 lat jak Lucy do nas przyszla ;) A moze moglabys znalezc kogos kto moglby chociaz w srodku dnia wychodzic z psinka na spacer? Sprobuj poszukac tutaj [url]www.petsitter.pl[/url]