Jump to content
Dogomania

zaba14

Members
  • Posts

    6914
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by zaba14

  1. [quote name='Olesia.b']Kochani, rzadko teraz odwiedzam dogo, ale ponieważ ten wątek założyłam ja, bardzo proszę o zachowanie odpowiedniego poziomu dyskusji. Mnie również los Wedelka leży na sercu, bardzo zżyłam się z tym psiakiem. Oczywiście, że również się martwię, czy tam gdzie jest, jest szczęśliwy. Ale swoje wątpliwości czy niepokoje wysłałam Tundrze na pw i koniec. Myślę, że wyciąganie przy tej okazji swoich zaszłych nieporozumień jest zupełnie bezsensu. Proszę traktujmy się wzajemnie z szacunkiem, nawet jeśli mamy inne zdania. Jestem pewna, że każdą napisaną tu opinię można było zredagować w inny, nieobraźliwy dla drugiej osoby sposób.[/quote] Dokładnie, temat schodzi "na psy" :angryy: jedna osoba przekrzykuje druga! :angryy: nawzajem sie obrazacie co grozi zablokowaniem was na jakis okres czasu.. wiec radze prowadzic dyskusje na poziomie! Po drugie, co z tego że dostaniecie dane osoby, kto je sprawdzi? :roll: I nigdzie w prawie nie ma napisane ze takie dane trzeba ujawniac na publicznym forum! Wręcz osoby prywatne mają prawo na coś takiego się nie zgodzić, ja to rozumię i szanuje, też sobie nie zyczę, aby moj adres zarmieszkania wisiał w internecie.. Z Rudy Śl. wiele psow pojechało do Niemiec, informacje o nich nigdy nie było od zaraz.. z reguły czekało się ok. 2 tygodni.. moze wiecej, bo to organizacja dawała rodzinie czas na zaaklimatyzowanie się z psem! Wiec moze troszke cierpliwosci? i wiecej optymizmu?
  2. Napisałam jaki dom dla Nera jest potrzebny. Nie napisałam, ani nie myśle że robisz zle, myślisz, że ja chce aby Nero został uspiony? Nie nie chce, ale jesli to bedzie jedyne wyjscie po 6 miesiacach to nic nie poradze. Być może uda mi się do Nera pojechać w niedziele... zalezy mi na tym psiaku... Owszem jest mnustwo, ale moje zdanie jest zawsze takie samo, jeśli nie ma gdzie umiescic takiego psa, nalezy go uśpić. Tutaj się zgadzam, piszac moje wczesniejsze słowa miałam na myśli ludzi pracujacych w schronisku ktorzy podjeliby decyzje o uspieniu Nera. Ale pies nie jest wilkiem, on nie ma prawa rzadzic w naszym swiecie, to nie las... Pianka ja mam wielka nadzieje, że Nero znajdzie dom, że przeżyje, ale jednocześnie chce myslec o innych psach i dlatego gdyby Nero nie znalazł domu nie miałabym absolutnie pretensji do kogos z schroniska..po prostu nie ma warunkow na trzymanie takich psów, a nie kazdego da się uratować. Izyda jako ze jestem modem musze zmienic Twoje zdjęcia na linki bo są zbyt duże.
  3. [quote name='eria']kurde ja w ogóle nie znam Katowic....przy jakiej fontannie i jakim mc donaldsie to ja nie wiem:shake:ale w piątek postaram się obadać...[/quote] A ja wiem, wiem, wiem :lol: w zeszłą środe szukałam tej fontanny i maka :P pol godziny ale znalazłam :lol: trzeba iść w zdłuz ul.3 maga ;)i po prawej stronie bedzie fontanna.
  4. Napisałam, że nie lubi kotow. Pianka nigdzie nie napisałam, że nie trzeba szukac mu domu czy tymczasu, ale napisałam, że pies który jest w stanie zagryzc inne zwierze nie ma prawa przebywac w schronisku, nie kosztem innych zwierząt, do takich praw nie mozna podchodzic z ludzkimi emocjami, kto by chciał aby fajny pies został uśpiony? Nikt... ale jesli do takiego incydentu znow by doszło, to ja naprawde bym się nie zdziwiła gdyby on został uśpiony i do nikogo o to nie miałabym pretensji. Pianka i jesli pies zagryza inne zwierze(nie raz i nie dwa) tylko dlatego że drugie chce go zdominować to nie jest to normalne zachowanie. Wiem, że on jest w schronisku, dostał po tyłku jak był młody i to się na nim bardzo odbiło, ale to go nie usprawiedliwia, to tak jakby usprawiedliwic pedofila za to że tata go molestował gdy on był dzieckiem.. na takie zachowania nie ma usprawiedliwien. Nero ma szanse życ w społeczeńtwie, ma sznase miec dobrą rodzine, ale w schroniskowym boksie nie ma prawa zyć tak samo jak na duzym placu bo tam padnie z głodu... Teraz dostaje bude, moze byc na niej do 6 miesiecy..
  5. Paros Justyna napisała mi że suczka została rozszarpana więc sądze, że jest za TM (tym razem wiadomo, że Nero zrobił to na 100% był zakrwawiony i miał w pysku mnustwo sierści suczki)... Ja nie jestem psim psychologiem nie wiem jak mysli pies, ale wiem że gdy młody pies zostanie poturbowany to w większości przypadkach odbija się to na jego przyszłości, nienawidzi psow, albo konkretnych osobnikow.. Nera gryzły wszystkie psy.. on był słaby, a zwierzeta to wiedza :(. Tak naprawde nie wiemy czy tak czasem Nero nie został za wczesnie odłączony od matki? Może on nie wie co oznacza jezyk ciała psa?? :roll: Pianka, walczyc a zagryzac to rozne sprawy... zwierze ktore zagryza inne według mnie jest po ludzkiemu "zdesperowane" ale czy to powod? aby zabic? Tak na ludzki tok myślenia? Według mnie pies agresywny do innych zwierząt może życ w społeczenstwie, ale nie powinnien znajowac sie w schronisku, nie kosztem innych psow, psow ktore sa łagodne i maja szanse na dobre domy.. Izyda ja zaraz napisze Ci smsa.. kot, a pies to rozne zwierzeta, dla Nera nie musza stanowic zagrozenia, ale ja nie wiem jak on reaguje na koty, nie wiem czy chce je gonic :) Pozdrawiam. PS. Nero akceptuje dzieci, łasi się do ludzi, brał udział w akcji WOŚP w Gliwicach... poza tym na spacerach nie atakuje zwierzat, nie wiem dlaczego tak głupio zachowuje sie w boksie :( Jutro Nero dostanie bude..
  6. zaba14

    Zabrze

    Moze jak bedziemy mieli w szkole wolne?:roll: albo ktorys weekend, ale ten pewnie odpada wielu z nas jedzie na wystawe do Katowic :P
  7. Gosia.. jestem w szoku :eviltong: A co Kaja ma z oczkami??
  8. To sie psiak wyszalał :loveu: :loveu: Rinuś a możesz mi wyjaśnić jakie objawy ma "zimny ogonek" ??
  9. [quote name='Elizusiek']Jeżeli chodzi o pogryzienia to nie ma zanaczenia jaka to rasa.Zdażały sie pogryzienia przez kundelki i rasowe i to tylko i wylacznie zalezy od właściciela. "Właściciel" kupuje sobie rottka do obrony podworka.Wsadza go do kojca 2x2 albo wiaze na 1 metrowym lancuchu i jedyny jego kontakt ze zwierzeciem polega na daniu mu od czasu do czasu jesc.I dziwic sie ze pies pogryzie wlasciela...[/quote] Tylko chodzi o to, że nie często ktoś kupuje psa za 1500 zł zeby wsadzic go własniego do takiego kojca... wiec pogryzienia zdarzaja sie najczesciej przez kundelki i psy "rasowe"
  10. Witajcie, Jest mi przykro to pisać, ale sądzę, że powinniście wiedzieć. Gdy Nero został przeniesiony na boks, zrobił się odważniejszy, przybrał na wadze i cieszył się życie, ale po jakimś pół roku może nawet nie, zaczęły się zagryzienia… najpierw jedno, więc wina od razu spadła na Nera, bo był największy, ale Justyna przeniosła go na boks z większymi psami, niestety zagryzienie znów miało miejsce, znów w boksie Nera, jednak nikt nigdy nie widział aby Nero zaczepiał jakiegoś psa, aby doszło do bójki… wtedy został wyrzucony na duży plac, ale Justyna przeniosła go znów na boks z większymi psami (Kto by uwierzył że to właśnie on atakuje?)… Niestety teraz nie ma wątpliwości, kto zagryza psy.. niestety zagryzienie miało miejsce po raz kolejny.. tym razem ofiara padła suczka huski wiec wielkości Nera.. a w dodatku SUCZKA czeka ja nie mogę za bardzo pojąć.. Nero aktualnie jest na dużym placu, gdyby nie to że to właśnie on już dawno zostałby uśpiony. Justyna będzie próbować dać go na łańcuch do budy, bo za kilka dni albo i już Nera nie wychodzi z budy na dużym placu.. jednak w schronisku jest tak duże przepełnienie że niewiadomo kiedy to nastąpi. Nero przy budzie będzie mógł siedzieć max. 6 miesięcy… Powiem szczerze, że jestem zwolenniczka eutanazji psów które są agresywne w schronisku do innych zwierząt-nigdy nie będę ratować psa kosztem innych…Nero nie wróci na boks, teraz jest na dużym placu więc jesteśmy w punkcie wyjścia…znów nie będzie wychodził z budy, znów zachwiania równowagi psychicznej, znów paniczny strach.. być może to tak bardzo go zmieniło… Nero musi szybko znaleźć dom, nawet taki w którym będzie spał na dworze i pilnował domu. Jednak dom musi być bez zwierząt, bez psa czy suczki…nawet nie wiemy tak naprawdę jak on reaguje na dzieci np. w wieku 5 lat. Także przed nami trudne wyzwanie bo: -Nero nie może zostawać sam w domu -Nie lubi wszelkich zwierząt -Na podwórko też nie bardzo.. -Najlepiej aby nie trafił do domu gdzie są małe dzieci Tej poprzeczki nie było rok temu, a i tak nikt go nie chciał… :( tak bardzo chciałabym, aby on miał dom.. wciąż mam widok tego biednego psa z przed dwóch lat.. :(
  11. Pianka ta woda koło bajora wsiaka? :roll: bo jak jechalam ostatnio tamtedy pociagiem to zalane totlanie było :shake: a jak byłam z psem na spacerze w tej okolicy to tez nie dało sie przejsc od drugiej strony ;/ wrr... a co do klasy,... ja tam swoja lubie ;) owszem sa osoby totalnie przybite.. ale to chyba norma.. Pogoda piekna.. a dzis w szkole siedzialam do 19:30.. nie lubie poniedzialkow ;/ a no i jak jest w waszych szkolach? Probna pisemna mature mieli wszyscy w całej Polsce, a co z ustna? Ja juz mialam z polskiego no i zaniedlugo mam z niemieckiego :angryy: [URL]http://images22.fotosik.pl/46/328adf7633c8fb87.jpg[/URL] śliczny i jaki szczęśliwy :loveu:
  12. Ciesze się, że Zosia ma już nowy dobry domek! :) życze wiele radości z psiaka! :loveu:
  13. :-( Rinuś gdzie obiecane fotki z wczorajszego spaceru?
  14. [quote name='bigos'][B]Proszę w zamówieniu na koszulki podawać czy damska czy też męska:)[/B] [B]Ja poproszę o zapisanie: damska, czarna, rozmiar L[/B]:p:p:p[/quote] do kiedy mozna zamawiac? :)
  15. [quote name='dariog']wiesz, czy ma papiery czy nie to juz nie ma znaczenia, na szczescie poszli po rozum do glowy i teraz jeżeli uznaja także psy bez papierów za niebezpieczne np. po rodowodowych rodzicach, bo te (wraz z ich właścicielami) stanowią największe niebezpieczeństwo.[/quote] Troszkę nierozumie Twojego postu, czy w prawie zmieniło się to iz pies podobny do danej rasy jest np. amstaff, rottek są uznane za psy niebezpieczne? No i jak niby się dowiedziec czy dany pies jest po rodowodowych rodzicach? Tego sie człowiek nie dowie, po to pies ma rodowod aby wiedziec ze jest rottweilerem a nie kundlem. Ostatnio wkurzyła mnie babka ktora weszła do autobusu z labradorem stwierdzajac ze to LABRADOR więc on nie musi nosic kaganca, naturalnie została z autobusu unieta wraz z psem, grozac ze powiadomi policje :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
  16. [quote name='Fusica']Kruch nie jest w schronie..., ma do dyspozycji 2 pokojowe mieszkanie... Niestety puste... Jest odwiedzany 3 razy dziennie, miziany, spacerowany, karmiony itd. My też chcemy, żeby znalazł dom i nie musiał spedzć samotnych nocy... Mam nadzieje, że dobrze wróżycie :lol:[/quote] Nie czytałam całego wątku ;) jednak pusty dom dla psa to tez nic fajnego :P jednak 100% lepsze niż schronisko ;) ja nie wroze :P mowie tylko co bym zrobila i nie istotne czy psiak w schronie, w domu prywatnym a nawet w hodowli.. ;) mam nadzieje ze domek ebdzie dobry dla psiurka :loveu:
  17. [quote name='Fusica']Pani Monika ma 40 metrowe mieszkanie... Tylko dlaczego tak sie spieszy ??? Dzis telefon, dzis psiak do domu ??? Mam nadzieje, że to z mojej strony zbędne obawy...[/quote] Moi sąsiedzi maja w takim mieszkaniu rottka, pies ma regularne długie spacery i jest o wiele szczesliwszy niz pies ktory ma dom z ogrodem i zero spacerow.. bo wybieg wystarczy ;/ I tak nawiasem mowiac, jesli ja bym zakochala sie w psiaku to tez byc chciala zabrac go natychmiast, po co ma siedziec w schronie jesli dom juz ma w moim sercu? ;)
  18. Mówisz i masz :P tak tak, jestem kochany ;) [img]http://img411.imageshack.us/img411/684/obraz039sr2.jpg[/img] [img]http://img267.imageshack.us/img267/2184/obraz048rt6.jpg[/img] Dzis Mikus był w centrum na spacerku w parku i na polance ;) zdjec nie mam :eviltong: ale był dość grzeczny, tylko strasznie wiele rzeczy go rozpraszało i chciał wszystko wszedzie wachac ;) teraz ja ide pocwiczyc, pozniej z rudzielcem na spacer a poznie? wykapie rudzielca, bo jest brudny ;P
  19. Asiu foty super :loveu: :loveu: :loveu:
  20. W góre Azor... tylko tyle moge :-(
  21. [quote name='Rybc!a']Można pocieszyć się jedynie tym, że inna suczka być może znajdzie dom...[/quote] dokładnie! a zwykłe czarne kundelki z reguly maja małą szanse na adopcje jesli są takie "zwyczajne"
  22. Wiq miło Cię gościć :buzi: net mi coś kuleje i nie moge wrzucić zdjęć :( ale na dniach będę zmieniać sieć :P
  23. Z Mikołajka śliczny chłopczyk :loveu: Shogun ma taka sama siwiutka mordke jak moj Miki, poczciwy staruszek :loveu: i rzeczywiscie od ostatnich zdjęć Kajusi się przytyło :evil_lol: PS. Domek prawie jak u "rodziny zastepczej" (chodzi mi o serial) :evil_lol:
  24. [quote name='Mysia_Zabrze']No i znowu ja :evil_lol: Mikuś jak zwykle śliczny :loveu: A ja mam nowe fotki w galerii :cool3:[/quote] musze je zobaczyc!!!!!!!! :d uciekam tam :P
×
×
  • Create New...