-
Posts
6914 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by zaba14
-
[quote name='Pianka']No wiesz co ja cie chyba :mad: Byłaś blisko schroniska, a nawet tam nie zajrzałas:mad: Niedobra zaba, oj niedobra:mad::shake: [URL]http://i30.tinypic.com/2a6p93d.jpg[/URL] on nie wygląda jak staruszek:loveu:[/quote] Rzeczywiscie kawalek ;-) ale troche przeszlismy i z powrotem musialabym go chyba niesc :lol::lol: i gdyby tyle psow zobaczyl na raz to by mi jeszcze zawalu dostal :evil_lol: Witajcie dziewczyny!! :)
-
})i({ Baksymilianowo - Blu i Benji podbijają świat })i({
zaba14 replied to Patikujek's topic in Foto Blogi
Pati a jak tam noga?? -
[quote name='eria']czyżby staw na rudzie ? ;)[/QUOTE] Wiesz ja nie wiem czy to na rudzie czy u mnie w Zabrzu :) ale raczej w Zabrzu :lol: [img]http://i26.tinypic.com/2nw0ht2.jpg[/img] [img]http://i32.tinypic.com/fmmf7o.jpg[/img] [img]http://i30.tinypic.com/2a6p93d.jpg[/img] [img]http://i28.tinypic.com/344z0y1.jpg[/img]
-
Cześć Aśka!! ZObaczylam cała galerie :) dużo tego nie było!! marnie, bardzo marnie! :) musisz lepiej sie postarac :P tak na marginesie moj Dawid mowi ze Cie zna z widzenia ;)
-
[quote name='Pianka']Poskutkowało?:-o To dobra jestes. Bo u mnie nie przeszło:roll:[/QUOTE] Wiesz moja mama jest osoba z ktora da sie dogadac, i da sie ja przegadac jesli ma sie dobre argumenty, jesli nie, ja zawsze robie swoje ;) byle by sobie nie zaszkodzic.. Mikiego by nie oddała nawet jesli urodziłoby sie dziecko, moj pies NIE LUBI dzieci, jest w stanie ugryzc, ale moja mama nie trzesie portkami z byle powodu... :roll: gdyby w domu pojawilo sie dziecko i zaczełoby raczkowac po prostu uczyloby sie je ze do psa sie nie podchodzi i tyle... :roll: Mam chrzesnice, bedzie miala 4 lata gdy sie urodzila w domu by wtedy 8 letni pies teraz ma 12 ;) spal z małą, bawił się z małą i co? Mała jest zdrowa i zywa! :) i co najsmieszniejsze teraz widzac jakiegos pieska w gazecie chce aby mama jej go wyciela i przykleila na drzwi ;) co z tego ze dziecko wychowalo sie w domu gdzie jest siersc? nie mialo uczulenia... nie dusilo sie... :roll: [quote name='Izabela124.']A u mniv dziecko juz jvst, a przed porodem z nia gadalam i zapewnila mniv, ze nigdy Bobika niv oddamy:placz::placz::placz:[/QUOTE] Okłamała Cie... tak bym powiedziała bez owijania w bawełne, malenstwo sie urodzilo i zamiast uroczes sielanki zaczyna rodzic sie pieklo... :roll: Tak swoja droga masz 16 lat wiec po co mowa o dzieciach? ;) ja dopiero mam 20 a dziecko bym chciala owszem, ale przypomniało mi sie o tym kilka misiecy temu ;) mimo ze mam swira .. nie chce miec w domu stada psow, chce miec po prostu JEDNEGO psa i dziecko.. ale kiedy to bedzie? :) ojej... wole nie myslec :)
-
hehe :P ja sie nie boje :P Dam kilka zdjec, bo mam tylko KILKA! :P [img]http://i29.tinypic.com/2itl8nc.jpg[/img] [img]http://i26.tinypic.com/54a8og.jpg[/img] Pianka to miejsce znasz :P gdzie to zdjecie bylo robione ;) [img]http://i28.tinypic.com/ritgk3.jpg[/img] zdjecie przeznaczone do adopcji :evil_lol: [img]http://i25.tinypic.com/qnjxwh.jpg[/img]
-
[quote name='Izabela124.']Bobik linieje, szcxzeka, i przez nie go w pokoju smivrdzi:roll: To argumenty mamy, i ze za bardzo go kocham, przez niego dzieci niv bde miala, mam swira na jego punkcie, powinnam isc do psychiatry, bo kocham psy:roll:[/QUOTE] Wcześniej Bobik nie lniał? Zaproponuj że codziennie bedziesz odkurzać... Jak śmierdzi? :roll: od czystego psa nie może śmierdzieć, dopiero nagle zaczął smierdzieć ? :) Za bardzo go kochasz? a masz sie nad nim znęcać? :) co ma piernik do wiatraka? Ile Ty masz lat tak apropo? zeby myslec o dzieciach? :roll: Że masz świra.. hm.. słyszałam to wielokrotnie, zawsze odpowiadałam czy mam zacać włuczyc sie po dworze, nie wracac na noc do domu? zaczac palic? a moze sluchac glosno muzyki aby mama nie słysała swoich mysli? Czy po prostu mam dbac o własnego psa i jezdzic na wystawy bo mi to odpowiada? :)
-
Kurcze odpocząć nie dawają :lol:
-
Witam!! :) [url]http://i31.tinypic.com/2dtacyg.jpg[/url] coz za wzrok :loveu:
-
Iza a moze argument kontra argument? Jakimi argumentami mama Cie "zabija"? :roll: co jest nie tak ze w domu gdzie jest niemowle nie moze byc psa??
-
Śliczna z niej sunia!!:loveu::loveu::loveu::loveu:
-
FOCUS - pitbull - ofiara Krzyczek Pieniążek - MA SUPER DOMEK!!!
zaba14 replied to doddy's topic in Już w nowym domu
podnosze mordke... fajny psiak!! do gory rudzielcu!! :loveu: -
Diana, ja czasem swojego wnosze, ale nie zawsze mam siłe, chęci czy po prostu on jest tak brudny ze musialabym chodzic z kocem na spacer ;) ale on umie chodzic po schodach, jak sie przyzwyczai ze go wnosze to staje i nie idzie, koniec kropka "wez mnie jestem słaby" :lol: ale jak ja tez zaprotestuje to idzie.. idzie i idzie.. droga na 4 pietro trwa z 5 minut :lol: z tym ze jesli usłyszy psa (on niedoslyszy) to nagle p[otrafi nawet latac :lol::lol::lol::lol: Z załatwianiem się jest o tyle dobrze ze nie robi tego na meblach, jedynie na podlodze, gdy bylam za granica kilka razy zalatwil sie w pokoju mojego brata i o 4 nad ranem musial szorowac dywan, od tamtej pory pokoj zamyka gdy zostaje sam :lol::lol: Dziwaczec tez dziwaczeje potrafi usiasc i patrzec w sciane (tylem do nas) ostatnio nawet wody pic nie chce, wklada tam łape i wylewa, woli herbate czy mleko... :roll::roll:
-
Cześć Iza! Gyy urodził się moj brat to było 24 lata temu, rodzice tez "wywalili" psa na dwor, jako szczenie spał w domu, w domu dorastał, a gdy urodził się moj brat nagle zaczał roznosic zarazki.. nagle musiał spac w budzie... okazało się ze do budy nie umie sie dostosowac, zrywał wszelkie łancuchy, rodzice płacili codzien pieniadze za zagryzione kury, psa uśpili... nie potrafiłam tego zrozumiec.. i nigdy ich nie zrozumie, jak byłam młodsza powiedziałam mamie że postapili okropnie i nigdy na takie cos ja bym nie pozwoliła, usłyszałam gadke że kiedys tak sie mowiło że dziecko nie moze wychowywac sie wsrod zwierzat itd. ... teraz moja mama nigdy by psa nie oddała, co innego gdyby niemowle miało alegrie, dusiłoby się, to juz inna sprawa, zagrazajaca zyciu malucha, ale gdy dziecko normalnie sie rozwija w czym przeszkadza pies? Nie rozumie rodzicow ktorzy najchetniej dzieciaka zamkneliby w kloszu, nie pozwalali by mu sie brudzic bo to niechigieniczne itd. a potem dzieciak dorasta lekkie przewianie i zaraz chory... :roll::roll::roll: Radze skonsultowac mame z jakims NORMALNYM lekarzem... a jesli nie bedzie chciala, to ja bym szantazowala.. :razz:
-
[quote name='oktawia6'] W domu jest niekłopotliwy to jest zaleta staruszków!:loveu:[/QUOTE] Niekłopotliwy? :) moj całe życie był niekłopotliwy, teraz zdarzaja mu sie wpadki pod postacia siuskow czy kupek ;) jak miał 10 lat był pełen enrgii... zachowywal sie jak kazdy inny młody pies, teraz ma 16 i zdecydowanie widać że sie postarzał ...
-
[quote name='Nalewka']Czytam i czytam, i z radością myślę, że każdy kiedyś dorośnie i TEŻ zostanie uznany przez młode pokolenie za "walniętego piernika" :loveu: Ciekawe jak szybko wam się to przydarzy :cool3: Myślisz, psiaro, że młody ma monopol na rację, a stary już nie? Zapewniam cię, że tak nie jest, a rzeczywistość nie jest czarno-biała. Właściciel to "Super Idiota" - bo pies podbiega do innego psa? Bo sąsiad krzyczy, że obcy pies łazi mu pod oknem i może się chce tam wypróżnić? "Jak się nie umie psa odwołać, to się go nie spuszcza!" To może powiesz mi, jak mam nauczyć psa przychodzenia (czyli odwoływania, patrząc na to z drugiej strony),[B] jeśli nie będę go spuszczała ze smyczy?[/B] Drogie forumowiczki, dajcie na luz, trochę tolerancji dla innych, dla psów, a nawet dla ludzi, od razu zrobiłoby wam się przyjemniej na świecie ;)[/QUOTE] Kupić linkę ;) Czytajac wasze historie wydaje mi się że nie chce sie przeprowadzac z obecnego miejsca zamieszkania :evil_lol: albo to ja i moi sąsiedzi nie jestesmy zwadliwi...:roll: nie wiem, nie krzycze jak obcy pies podbiega do mojego, chyba ze jest to agresor... nikt nigdy na nas rowniez sie nie skarzył... żyje się nam naprawde ok, mimo że moj pies jest totalnie niewychowany ;)
-
a jak z charakterem waszych psiaków? czy coś się zmieniło?? Moj poki słyszał był taki jak zawsze, teraz jak nie słyszy zmienił sie diametralnie, oczywiste jest ze jak spi to juz w ogole go nie budzimy bo sie boi i gryzie.. ale ma czasem takie zachowanie jak nie ma ochoty na głaskanie pokaze zeby i tyle..:roll: Ciagle chodzi na smyczy po ostatnim pogryzieniu, agresja do psow rowniez wzrosla :roll: juz nie ma mowy o spuszczeniu, ostatnio wywinał taki numer ze szukałam go 2 h... :roll: znalazłam całego mokrego i przestraszonego... :shake: Ma 16 lat, ale jeszcze biega ;) tylko na 4 pietro czasem trzeba go wniesc ;)
-
hejka! :) Fajnie ze Miki sie podoba ;) wszystkie kundlaski sa sliczne!! Beza urocza :loveu: dawno nie widzialam jej fotek ;) [img]http://i27.tinypic.com/263iqnm.jpg[/img] [img]http://i30.tinypic.com/9glfuf.jpg[/img]
-
[img]http://i25.tinypic.com/vht3q0.jpg[/img] [img]http://i31.tinypic.com/14j4zs3.jpg[/img] [img]http://i28.tinypic.com/1z4wr9v.jpg[/img] [img]http://i27.tinypic.com/263iqnm.jpg[/img] [img]http://i30.tinypic.com/9glfuf.jpg[/img] uciekam bo spoznie sie do pracy ;-)
-
[quote name='Eriu']Właśnie miałam mówić, że kopytko :D. My mamy też dwa zamrożone, ale Beza na to patrzeć nawet nie chce ;). Może Wam wysłać pocztą? ;). Dobrze, że się nic nie stało Mikiemu. Wyobrażam sobie, jaki stres przeżyłaś :*[/QUOTE] hehehe :lol::lol: Pati co do smyczy to nie ma mowy abym spuscila go z niej... :angryy::angryy: Jeszcze ylko 3 dni do pracy :multi: