-
Posts
2390 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Tilia
-
Moje Szare mają ponad 80 cm w kłębie, ale ludzie jakoś się ich nie boją- chyba ich kosmate mordeczki nie kojarzą się ludziom ze stereotypowym "groźnym psem". Fakt, zwracają na siebie uwagę, czasem mnie to męczy, ale nie przypominam sobie na szczęście komentarzy jakoś szczególnie przykrych. Może też to, że pod nogami pęta im się jeden czy dwa małe psy rozładowuje stres ludzi- no bo takie małe się nie boją, i jeszcze ich te duże ich nie zjadły to może i mnie nie zjedzą? ;)
-
tak się zastanawiam czy jakby się Gram ze Szczotą spotkał to by się wyszalały wreszcie do wyczerpania sił (hm hm chciałabym zobaczyć zmęczoną Szczotę) zajmując się sobą czy stworzyłyby team Maksymalnie Destrukcyjny?? ;) :D :D :D byliby razem jak tornado!
-
hoho ile fotek!! rabarbar... wiesz, ja jestem w pewnym sensie ogrodnik ;) i portreciki- ależ Ci się zdjęcia błyszczą w słońcu! i są dokładnie w kolorze Bobika!! czy dobierałaś sobie pieska pod kolor włosów? ;) :D :D Fajnie, że macie kontakt z siostrzyczką, podobna jest, normalnie klonik :) a jaki ma charakter? oj jak bym chciała, żeby ktoś blisko miał rodzeństwo którejś z moich psic... chociaż- jest Caspar, młodszy brat Drusi, podobny :)
-
Ja mam siniaka na nodze- zapięłam przepinaną smycz na nodze i rzuciłam charcicy piłeczkę... Szczota wystartowała za charcicą i tak szarpnęła, że kółko się zerwało i smycz zacisnęła mi się na nodze, a karabińczyk nabił mi siniaka. Twój ciągle na lince chodzi?
-
o tak! i wszystkich poganiać- wszystkich naraz i wszystkich z osobna, a jak się znudzą i nie będą chcieli uciekać to piłeczkę, piłeczkę, piłeczkę!!!! teraz Szczota ma cieczkę i spacery odbywa na smyczy, długiej, ale jednak... jedną już zerwała, tak chciała wystartować za charcicą- zachowuje się w swoich szelkach jak parowozik :o ale nic na to nie poradzę- cieczkę trzeba przeczekać i tyle
-
czy to rabarbar rośnie? mniam mniam :) Ależ Bobik ma szyję! normalnie łabędzią ;) co on tak pod murem kombinuje?
-
otóż to- tak zareagowała na niespodziewane podniesienie do góry- ona nie ma czasu na takie rzeczy!!!!! :D
-
[IMG]http://www.lukrowi.pl/_img/_pictures/441.jpg[/IMG] ;) nosek w lewo nosek w prawo- Szczota zdegustowana (z moją siostrą)
-
Terrier australijski (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Tilia replied to jaszczurka's topic in Terier australijski
Jak widzisz wszędzie są różni weci- po prostu u nas to już plaga, więc większość jest już wyczulona. Nie kłóć się z wetami, nie warto. Jeśli chodzi o preparaty przeciwkleszczowe, hmm. Na pewno teraz przez co najmniej 2-3 (do 5) tygodnie nie musisz nic podawać, Imizol działa długo. Nas tak przynajmniej uczyli. Krople na kark działają 3-5 tygodni. Advantix teoretycznie odstrasza i zabija kleszcze w ciągu 24-48 godzin, Fiprex, Frontline i inne na fipronilu nie odstraszają. Są też obroże- Kiltix, Preventic (te tanie nic nie dają). Aga po babeszjozach daje wszystko na raz, plus spray Pchełka przed spacerami, ja daję Fiprex co 3-4 tyg plus Pchełkę (zabija kleszcze kontaktowo, większość pada po kontakcie z sierścią). Ale nic nie daje 100% pewności... i tak trzeba oglądać psa regularnie i patrzeć jak się czuje. Teraz jest najgorszy okres, tak do czerwca, a potem jesienią. Ale trafiają się okrągły rok niestety. -
Terrier australijski (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Tilia replied to jaszczurka's topic in Terier australijski
wylogowało mnie i straciłam odpowiedź wrrr Gajolko, wielbiciele Robusia trzymają kciuki!! Teraz bardzo ważne jest dbanie o wątrobę i nerki (dieta, leki osłonowe i moczopędne, kroplówki podskórne- możesz robić je sama w domu!!) po 10-14 dniach koniecznie złap mocz do analizy i pobierz krew - trzeba sprawdzać stan nerek i wątroby i obserwuj psiaka- czy ma energię, czy się nie męczy, czy sika normalnie, czy wydala, czy śluzówki ma zaróżowione bardzo rzadko niestety babeszjoza daje nawroty, więc nie denerwuj się ale bądź czujna przez kilka miesięcy -
Terrier australijski (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Tilia replied to jaszczurka's topic in Terier australijski
Gajolko, u nas jest tak dużo przypadków babeszjozy, że wielu wetów podaje bez czekania na wyniki- naszą Druśkę ścięło w ciągu kilku godzin- w nocy wróciliśmy od znajomych, a rano już nie chciała wejść do samochodu (jechaliśmy na działkę) i dyszała. Gdy stanęliśmy na postój zobaczyłam że sika- na brązowo. Od razu zawróciliśmy do weta, miała ponad 40 stopni i chwiała się na nogach. Wet pobrał krew ale nie czekał na wyniki (sobota), podał imizol i całą resztę, kroplówkę podskórną. Dostałam czopki z pyralginy coby podać jakby temp nie spadła w ciągu 2-3 godzin. Na szczęście spadła. Suka długo była osłabiona (mięśnie) ale na szczęście szybko dostała leki i choroba minęła bez śladu. Natomiast siostra mojego Kamila rok temu miała podobną sytuację jak Wy. W Wielkanoc dwie jej suki były osłabione i wymiotowały. Wet w klinice jakiejś przypadkowej powiedział że pewnie się przejadły smakołykami światecznymi, zignorował bardzo wysoką temperaturę. Dał jakieś antybiotyki, po których na trochę lekko obniżyła się temperatura, jednak na drugi dzień suki czuły sie tak źle, że jedną z nich nieśli do samochodu... pojechali do sprawdzonego weta. Tam dostały imizol i resztę, jednak już wtedy w wynikach krwi wyszły problemy z nerkami i wątrobą- przez tydzień dwa razy dziennie dostawały kroplówki (to bardzo ważne, nerki trzeba zmusić do pracy), leki. Teraz jest z nimi ok. Brat Druśki miał babeszjozę dwa razy i też dostał Imizol bez czekania na wyniki krwi, miał bardzo silne objawy, sikał na brązowo i piszczał z bólu... nie mógł wejść nawet na kanapę, okropność. Dziś wyjęłyśmy z Guapy trzy kleszcze, nienapite... -
Terrier australijski (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Tilia replied to jaszczurka's topic in Terier australijski
matko jedyna Gajolka, nic nie rozumiem!!! przy babeszjozie nie byłoby takiej poprawy bez podania Imizolu!! jakie pasożyty ma we krwi? stan zapalny wątroby może być spowodowany przez cokolwiek innego, z resztą kleszcze przenoszą wiele zespołów chorobowych, nie tylko babeszjozę, m.in. boreliozę właśnie... może to jakiś wirus? najważniejsze że je i gorączka spadła, wątroba ma ogromne zdolności regeneracyjne nie jestem wetem, babeszjozę "przerabiałam" niestety jak i wielu moich znajomych, ale ta poprawa- to mi nie wygląda na babeszjozę trzymaj się, robisz co możesz! tu sie wszyscy o Robusia denerwujemy -
[IMG]http://www.lukrowi.pl/_img/_pictures/438.jpg[/IMG] [IMG]http://www.lukrowi.pl/_img/_pictures/439.jpg[/IMG]
-
Bardzo dziękuję w imieniu Drusi za życzenia, a w imieniu całego stada za komplementy :) :) :) :) po przerwie- seria "Szczota- aport!" ;) autorstwa Marcina J. [IMG]http://www.lukrowi.pl/_img/_pictures/434.jpg[/IMG] [IMG]http://www.lukrowi.pl/_img/_pictures/435.jpg[/IMG] [IMG]http://www.lukrowi.pl/_img/_pictures/436.jpg[/IMG] [IMG]http://www.lukrowi.pl/_img/_pictures/437.jpg[/IMG]
-
hmm u nas w hurtowni po starych cenach- jeszcze... choć nic nie słyszałam o podwyżce
-
Terrier australijski (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Tilia replied to jaszczurka's topic in Terier australijski
Gajolko, cieszę sie że z psiakiem lepiej. Tu u nas mamy naprawdę plagę kleszczy, babeszjoza jest ogromnym problemem- właściwie przez cały rok jest masa zachorowań i dlatego weci tak reagują, zwłaszcza że choroba poważna i niestety wiele przypadków kończy się tragicznie, u wielu psów zostają ślady na całe życie (nerki, wątroba, serce). Najwyraźniej jednak (na szczęście) Robek zachorował na coś innego. :) trzymam kciuki, coby jak najszybciej doszedł do siebie! zatem mam nadzieję że mogę się na spokojnie zająć koszulkami, może jutro uda mi się po pracy podjechać do Orfi, jak nie to w poniedziałek czyli: koszulki damskie Gajolka M czarna i biała Kinga czarna XL Ja - biała M tak? żeby nie pisać postu pod postem- znalazłam zdjęcia ze spaceru c.d. hihihi głupie miny Szczoty wziętej na rączki przez moją siostrę [IMG]http://www.lukrowi.pl/_img/_pictures/440.jpg[/IMG] [IMG]http://www.lukrowi.pl/_img/_pictures/441.jpg[/IMG] [IMG]http://www.lukrowi.pl/_img/_pictures/442.jpg[/IMG] [IMG]http://www.lukrowi.pl/_img/_pictures/443.jpg[/IMG] -
Terrier australijski (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Tilia replied to jaszczurka's topic in Terier australijski
jest toksyczny, ale większe spustoszenie czyni w organiźmie choroba... tu w Warszawie wielu wetów bez czekania na wyniki podaje imizol i resztę... w Stanach podaje się Imizol profilaktycznie, zapobiegawczo jeśli to babeszjoza to takie czekanie jest po prostu niebezpieczne- miejmy nadzieję, że to po prostu zatrucie... słuchaj a nie macie tam innego weta? [url]www.babeszjoza.com[/url] -
Terrier australijski (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Tilia replied to jaszczurka's topic in Terier australijski
Gajolka, kciuki trzymamy mocno, pisz koniecznie co się dzieje. Moja Druśka mimo lania regularnego Advantivem przechodziła babeszjozę, mimo że w tamtym sezonie przed chorobą kleszcza wbitego z niej nie zdjęłam. Teraz zabezpieczam suki podwójnie. Kiedy będą wyniki? czy wet nie może podać imizolu przed wynikami? tu każda godzina się liczy. Kroplówki powtarzajcie, nerki trzeba chronić przed odwodnieniem, muszą pracować. acha, Gajolka, pobrali z uszka? bo nawet jak jest babeszja to z łapki może nie wyjść... ja bym sie uparła przy imizolu jak najszybciej- jeśli to to choróbsko to po kilku godzinach od podania leku gorączka spadnie, pies nie będzie cierpiał no i większa szansa że choroba nie pozostawi śladów -
moja suńka miała babeszjozę- na terenie Warszawy, 2,5 roku temu, regularnie zakraplana adventixem... u nas są teraz stada, zdarza się, że po dwugodzinnym spacerze zdejmujemy z siebie i psów kilkanaście kleszczy... wiecie co sprawdziłam? dodatko, przed spacerami terenowymi pryskam psy "Pchełką". Preparat działa kontaktowo-czyli kleszcze giną od kontaktu ze spryskaną sierścią. Potem znajduję w domu na psach martle kleszcze! Działa!
-
Terrier australijski (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Tilia replied to jaszczurka's topic in Terier australijski
Gajolka, rób badania na babeszjozę! niech mu pobiorą krew z uszka, wynik będziesz miała po kilku godzinach a będziesz miała pewność że to nie to paskudztwo!! u nas tak dużo psów choruje, że niektórzy podają imizol bez badań krwi nawet!! czy sika normalnie, nie ma ciemnego moczu?? Inne charakterystyczne objawy to gorączka ok 40 stopni, problemy z poruszaniem (chwiejny chód np), osłabienie bardzo silne, ból brzucha, ból przy oddawaniu moczu- ale nie muszą wystąpić wszystkie. Koniecznie pisz co z nim, ja się boję babeszjozy, moja Druśka ją przechodziła, mnóstwo znajomch psów, tu każda godzina się liczy. -
Terrier australijski (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Tilia replied to jaszczurka's topic in Terier australijski
Fotki urodzinowe bardzo mi się podobają! :) Robuś ma mordeczkę roześmianą :) :) :) Gajolka, Kinga, ok szukam firmy od koszulek, mogę tu na miejscu zrobić w Orfi [URL="http://www.orfi.com.pl"]www.orfi.com.pl[/URL] - koszulka damska biała to 15 zł plus nadruk A4 21 zł. Może być zwykły t-shirt lub damska kolorowa (dochodzi jeszcze biały podkład pod nadruk), albo poszewka na poduszkę, worek itd- tu są ceny [URL]http://www.orfi.com.pl/koszulki.htm[/URL] Zamawiałam u nich kubeczki i inne rzeczy, robią to od ręki. Muszę sie tylko o rozmiary dowiedzieć, bo tu nie ma. Mogę też zamówić przez internet, np na allegro, może być trochę taniej, choć dojdzie przesyłka, więc pewnie suma sumarum wyjdzie podobnie. To jak? Gajolka 1xM, Kinga? Ja sobie jeszcz z deerhoundem zrobię ;) ale to już albo haft albo folia "mechata". Z resztą lato idzie, jak fajnie wyjdą to i z australijczykami można haft lub folię, nie? :) -
Terrier australijski (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Tilia replied to jaszczurka's topic in Terier australijski
wrr skasowałam sobie odpowiedź Gajolka, pisałam kiedyś że mogę albo zamówić kilka i porozsyłać, albo wysłać mailem projekt w lepszej rozdzielczości i każdy zamówi sam. A dziś w pracy zapisałam sobie linki do haftu komputerowego- też fajne!! taka damska koszulka z wyhaftowanym australijczykiem....... mmm -
Zuzia i Bond - wyrwane z koszmaru - już w nowym domu
Tilia replied to Bazyliah's topic in Już w nowym domu
odchodzi się od stawiania misek na podwyższeniu, ponoć najnowsze badania mówią, że stawianie misek wysoko zwiększa ryzyko skrętu o 200%... ja mam nadal na podwyższeniu, ale stopniowo zniżam, muszę przyznać że trochę się przestraszyłam -
No proszę, byłyśmy sąsiadkami :D Ja tam mieszkałam przez 5 lat, wyprowadziłam się prawie 3 lata temu... jeszcze Zuzanka ['] z nami była... to jak, można Cię jeszcze pomęczyć o Lupiny? ;)
-
Terrier australijski (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Tilia replied to jaszczurka's topic in Terier australijski
Kinga, pamiętam, opowiadałaś mi tą historię! Przykre, ale faktycznie trzeba mieć wszystko na piśmie i to zredagowane przy pomocy prawnika... Spóźnione życzenia dla Robusia! Sto lat sto lat niech żyje żyje nam :) :) :) :) a może jakaś fotka urodzinowa????? patrzcie jaką fajną broszeczkę znalazłam [URL]http://item.express.ebay.com/Australian-Terrier-Pin-Make-an-Aussie-Lover-smile_W0QQitemZ380008545920QQihZ025QQcmdZExpressItem[/URL] szkoda że ogonka nie ma podobno przez inteligo można łatwo na ebayu kupować? --- i jeszcze jedno- znalazłam firmę która robi haft komputerowy - można zamówić polarowe pokrowce na telefon z wizerunkiem swojej ulubionej rasy psa :) ma ktoś ochotę na pokrowiec z australijczykiem??