Jump to content
Dogomania

ludwa

Members
  • Content count

    26158
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    14

ludwa last won the day on December 1 2016

ludwa had the most liked content!

About ludwa

  • Rank
    Advanced Member

Profile Information

  • Gender
    Not Telling

Recent Profile Visitors

6847 profile views
  1. dzień dobry Poproszę 11 za 12, i 13 za wywoławczą
  2. Pięknie dziękuję Wam za zakupy, zaraz wyślę priwy:) a zakupy wyglądają następująco: koja numer 2 za 36 złotych mila-ada numer 11 za 10 złotych majowa numerki: 14 za 30+ 16 za 26+ 18 za 20, łącznie 76 kajutek numer 17 za 8 bela 51 20 za 15 Łącznie Prosio został wsparty kwotą 145 złotych
  3. ludwa

    ROZLICZAM_książki, dużo książek

    A ja melduję, że pieniądze wpłynęły na konto 4DOGS:)
  4. no własnie:( I do fabryki. A tak nam było dobrze
  5. Dostała w zamian trochę ciężkich i przykrych słów. Za dobre serce i chęć pomocy. Wystarczyło zwykłe: nie- dziękujemy. Poza tym, osobiście mam kolejne wątpliwości, gdzie by było lepiej psu (pomijając oczywiście kwestię, że najlepiej w domu, jako jedyny ew. drugi pies ale takiej opcji nie było), czy w domu z ogrodem i innymi zwierzętami, czy w bloku ze schodami, jako PIĄTY pies, gdzie jak widać z samego opisu KSOZ-u, sunia nie czuje się jak u siebie i musi być izolowana. No i kolejne pytanie, czy 20 psów w domu z ogrodem to dużo a 5 w mieszkaniu w bloku to standard? Ja naprawdę nie rozumiem tych norm, zachowań a przede wszystkim takiego traktowania. Czy może znajdzie się ktoś, kto jest mi w stanie odpowiedzieć na zadane powyżej pytania?
  6. Ponieważ mam uzasadnione wątpliwości abym otrzymała odpowiedź od Krakowskiego Stowarzyszenia Obrony Zwierząt lub też jednego z trzech członków tegoż stowarzyszenia poprzez Facebooka, zapytam tutaj. Ewentualnie proszę o odpowiedzi na moje pytania, jeśli ktoś je zna. Proszę aby nie wypowiadały się Topi, Zera, moje psy i inne pochodne. Chyba, ze Topi zechce się wypowiedzieć oficjalnie jako członek KSOZ. Jestem natomiast szczerze zainteresowana odpowiedzią mar.gajko, bo w przypadku jej psiaka kieruje się rozsądkiem i niewątpliwie dobrem psa a mnie interesuje kwestia psa Serduszko, przebywającego w domu AgiG. Psiak wzięty z kiepskich warunków, samiec. niekastrowany. Został wykastrowany i włożony w pieluchę i tak sobie żyje od kilku miesięcy w domu AgiG. Pies ma założoną pieluchę, ponieważ zgodnie z tym, co twierdzi AgaG, posikuje w domu. No i wierzę w to. Natomiast z własnego doświadczenia a także z doświadczenia zaprzyjaźnionych domów tymczasowych (tych, które godzą się na wzięcie niekastrowanych samców i z pełną świadomością godzą się na pracę z nimi z problemem obsikiwania w domu) wiem, że jest to kwestia, którą można wypracować. Owszem, nie jest łatwo, trzeba sprzątać, spsikiwać ulubione miejsca, odwracać uwagę a nade wszystko często wyprowadzać psa na dwór, pomaga w tym również klatka kenelowa. Z mojego punktu widzenia, wkładanie zdrowego psa w pieluchę, szczególnie, że robi się gorąco a pies przebywa w mieszkaniu w bloku (czy jest w nim przynajmniej klimatyzacja?). Domyślam się, że wyprowadzanie 5 psów na spacery (szczególnie, że przynajmniej w Warszawie bloki 4-piętrowe windy nie posiadają, wiec zakładam, że w Krakowie prawdopodobnie także nie), jest czasochłonne a na taką naukę poświęcić pewnie trzeba dobrych kilka dni, ganiając po schodach być może i kilkanaście razy dziennie ale chyba na tym polega bycie domem tymczasowym czy ew. świadomym już problemu domem stałym. Jak widać z wypowiedzi mar.gajko, Ona również myśli podobnie ad swojego podopiecznego, więc nie jestem w tym myśleniu i rozterkach odosobniona. Ciekawi mnie również Bamboszek na załączonym filmiku. Czy te łyse miejsca widoczne na tylnej łapie, to jakieś ślady przeszłości, czy jakieś przetarcia? Co jest przyczyna takiego stany skóry po wewnętrznej stronie łapy? Kolejna sprawa, która mnie nurtuje, to sprawa Smerfetki. KSOZ zaapelował o PILNE miejsce dla starutkiej suni, bo właścicielka umarła. Zgłosiła się Iwona Bacciarelli, osoba o ogromnym doświadczeniem w działalności na rzecz zwierząt. Wiedziona odruchem serca, zaproponowała miejsce u siebie. Ma sporo zwierząt w dużym domu z działką.
  7. I ja się przywitam z uśmiechem, choć wesoło mi nie jest bo w poniedziałek do pracy:(
  8. ok, zmieniam. 20 ma wywoławczą 10 i tak zaznaczyłam
  9. ludwa

    PITY 2017. ZAPRASZAMY do rozliczeń. Do 28.04

    Dziękuję z całego serce wytrwale podrzucającym CIOCIOM:) Gdyby nie Wy, bazarek by zapadł się gdzieś ww odmętach dogo:) Udało się uzbierać 750 złotych (czekam jeszcze na 2 wpłaty
  10. Witaj Numer 20 nie jest zapinana, posiada tylko falbanę z przodu. Nie jakąś długą:) No i wiązanie na gorze na troczki
  11. dobry wieczór. Czyżby większość wyjechała w leśną głuszę?
  12. ale cichutko tutaj Zapraszam, pomimo ładnej pogody
×