pieti Posted February 21, 2011 Posted February 21, 2011 witam jestem z tych co więcej czytają niż piszą, ale mam problem z którym sam sobie chyba nie poradzę mianowicie mam 8 miesięczną suczkę kundelka. ojcien nn matka w typie husky a problem jest taki, że HERA jest bardzo towarzyska :razz: towarzyskie zachowanie w jej wykonaniu wygląda tak : piszczenie, skomlenie, wycie, skakanie, podgryzanie, sprint z przeszkodami itp,itd zdarzy się jej czasem nawet jakieś siusiu z tych emocji zrobić. pomimo tego że stosuję taktykę nie mów, nie patrz, nie dotykaj podczas wizyty, znajomych czy obcych zawsze jest to samo. odciąganie uwagi smakołykami nie przynosi rezultatu, podczas wychodzenia gości , obcych to samo na komendy wtedy wogule nie reaguje nikogo nie ma obcego w domu anioł nie pies jak sobie z tym poradzić najgorsze jest to że od jakiegoś czasu musze ją wozic do pracy, a w pracy jest to samo słyszałem że po skończeniu roku to minie - osobiście w to nie wierzę proszę pomóżcie Quote
gerta Posted February 21, 2011 Posted February 21, 2011 Ćwiczyć, ćwiczyć i ćwiczyć trzeba :) Po pierwsze - zaspokojenie potrzeb ruchowych/towarzyskich/eksploracyjnych. Po drugie - trening posłuszeństwa. Po trzecie - trening opanowania emocji. ad.1 Regularne spacery, z możliwością wybiegania się i bawienia z innymi psami lub z Tobą. Oraz takie spacery na smyczy - do niuchania po nieznanym terenie. ad. 2 Proste siad, waruj, do mnie, daj łapę - pies się męczy, jak nie wiem. ad. 3 Zanim wyjdziesz z domu - siad pod drzwiami, komenda czekaj. Jak otwierasz drzwi, pies ma nadal siedzieć, dopóki go nie zwolnisz - oczywiście nie zrobicie tego pierwszego dnia - zacznij od siadu do przypięcia smyczy. Dajesz michę - siad/waruj i pozwalasz zjeść po chwili - oczywiście najpierw to jest mgnienie oka, potem może być nawet 5 minut. Jak przychodzą goście pies powinien mieć komendę "przywitaj się" - czyli najpierw siada, a jak pozwolisz podchodzi, ale nie skacze. Jeśli skacze - niech goście się odwrócą lub wyjdą za drzwi. Po chwili wrócą - jeśli nie będzie skakać to ją pogłaszczą... Słusznie nie wierzysz, że po skończeniu roku to minie - nie minie, tylko pies urośnie i będzie jeszcze trudniej to wytrzymać. Quote
pieti Posted February 22, 2011 Author Posted February 22, 2011 dzieki za odpisanie, ad 1 wychodzimy z nią na spacery ok 5-6 razy dziennie w tym dwa spacery rano i późnym popołudniem trwaja srednio ok 1h aportuje, bawi sie z innymi pasmi chodzimy w nieznane miejsca - także ptk wg mnie zapewniam od 2 te podstawy hera zna, gorzej z warowaniem ale siad, podaj łape, leżeć,nie rusz, przynieś , aport, wyjdz i zostań zna ad3 jeśli ja albo któryś z domowników wychodzi pies zawsze ładnie czeka zawsze to ja przekraczam pierwszy próg a hera czeka na zaproszenie niestety nie działa to gdy tylko poczuje kogoś obcego żadna komenda nie działa jakbym miał nagle innego psa którego nie znam włąsnie brakuje mi kogoś asertywnego i rozumnego aby poćwiczyc zachowanie wejścia i wyścia gościa bo to chyba jedyny sposób Quote
gerta Posted February 22, 2011 Posted February 22, 2011 Możesz na początek odwrażliwić dwonek do drzwi. To można zrobić we własnym zakresie. Ktoś z domowników wychodzi i dzwoni do drzwi. Pies się nakręca, ale drzwi się nie otwierają, nikt nie wchodzi, nuda. Ten, kto został w domu prosi psa, by poszedł na miejsce i tam psa nagradza. Osoba na zewnątrz znów dzwoni do drzwi. I znów nic się nie dzieje przy drzwiach, osoba w domu prosi psa o pójście na miejsce. itd. Trzeba to powtórzyć w sesji kilka razy i zrobić kilka takich sesji. Po jakimś czasie skojarzenie "dzwonek do drzwi=idą goście" się rozłączy. A jeśli uda się po dzwonku ładnie egzekwować komendę "miejsce" to będziecie mieć psa, który na dźwięk dzwonka będzie biegł do siebie... Jak przychodzą goście, to ćwicz siad. W nagrodę zajmuj psa zabawką. Jeśli zacznie skakać na gości, wyprowadź do innego pomieszczenia, odczekaj minutę i wpuść psa spowrotem. Jeśli skacze - znów wyprowadź, bez szarpania, a co najważniejsze, bez słowa. Zwykle po około 10-14 dniach pies kojarzy, że jak skacze to jest wyprowadzany, a jak jest grzeczny, to jest zabawa, mizianko, smaczki i jest milusio. Tylko trzeba to robić konsekwentnie. Trzymam kciuki! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.