A_KA Posted January 4, 2011 Posted January 4, 2011 Krótka historia Sopelka... Moja koleżanka, a właściwie jej mama, będąc na spacerze z psami koleżanki natknęła się (a właściwie psy ją tam zaprowadziły) na porzucone NIESZCZĘŚCIE. Psiak był na terenie pustostanu, wrzucony na pastwę losu do betonowej studzienki... W ten sposób koleżanka stała się tymczasową opiekunką NIESZCZĘŚCIA. Nadano mu imię Sopel. W końcu był okropnie wyziębiony i niewiele brakowało do najgorszego :(. Pies jest malutki, czarny, waży około kilograma, na oko ma z 6 tygodni. Taki mikropiesek. Jest wystraszony, ale już się pomału aklimatyzuje. Problem polega na tym, że koleżanka ma już swoich... 6 psów. Nie może zatrzymać Sopla. MUSI znaleźć mu dom. I to do tej soboty :(. Od samego początku było wiadomo, że koleżanka nie zatrzyma Sopla. Jednak sytuacja się skomplikowała o tyle, że przez konieczność odseparowywania Sopla (na czas wyjścia domowników do pracy) inne psy muszą być razem. Ostatnio dwie suki, które okropnie się pogryzły, gdy koleżanka wróciła z pracy one były całe we krwi :(. Sytuacja się jeszcze pogorszy w sobotę. Wtedy Sopel MUSI mieć już inne lokum. Nie chcę nawet myśleć co będzie, gdyby się nie udało znaleźć mu domu... :( Koleżanka szuka gdzie się da. Na razie bez efektów. POMÓŻCIE! Choćby w znalezieniu tymczasu. Choć wiadomo, że docelowy domek byłby najlepszy... naczej Sopla czeka schron :(. Na PW mogę podać namiary na koleżankę. A oto i Sopelek: Quote
Equus Posted January 4, 2011 Posted January 4, 2011 nie no paranoja jakaś, co to sie dzieje z ludźmi, że wyrzucają szczeniaki na taki mróz i skazują na powolną śmierć Quote
A_KA Posted January 4, 2011 Author Posted January 4, 2011 Equus napisał(a):nie no paranoja jakaś, co to sie dzieje z ludźmi, że wyrzucają szczeniaki na taki mróz i skazują na powolną śmierć Nie wiem... NIGDY tego nie pojmę :(. Na razie Sopel jest bezpieczny. Do soboty. A co dalej...? Quote
Equus Posted January 4, 2011 Posted January 4, 2011 A ile czasu jest już u Twojej znajomej? Jest zdrowy, odrobaczony? Może napisz w tytule że potrzebne dt? Quote
A_KA Posted January 4, 2011 Author Posted January 4, 2011 Sopla znaleziono dokładnie w nowy rok. Czyli 1 stycznia. Wygląda na zupełnie zdrowego. Jest odrobaczony drontalem junior. Również odpchlony. Odrobaczenie trzeba będzie powtórzyć[FONT=MS Shell Dlg 2].[/FONT] Niestety nie potrafię zmienić tytułu... Quote
Jujka Posted January 4, 2011 Posted January 4, 2011 Witam. Pies jest u mnie. Mama przyniosła go ze spaceru dokładnie w Nowy Rok. Wygląda na zdrowego, je bardzo ładnie i chętnie, załatwia się bezproblemowo, dostał Drontal Junior (nie sądzę, żeby kiedykolwiek był odrobaczany wcześniej), dostał również preparat na pchły i kleszcze (Fip-Rex). Quote
Equus Posted January 4, 2011 Posted January 4, 2011 A_KA napisał(a):Niestety nie potrafię zmienić tytułu... Kliknij w "edytuj post" przy pierwszym poście a potem kliknij "zaawansowana edycja" Ja bym zmieniła tytuł na "WARSZAWA-dzielnica. Maleńkie zdrowe szczenię szuka DT. Ma czas do soboty" Quote
A_KA Posted January 4, 2011 Author Posted January 4, 2011 Dzięki. Udało się. Zmieniłam tytuł. Nie podaję dzielnicy, bo to właściwie nie Warszawa a Ząbki. Tak czy inaczej istnieje możliwość zawiezienia Sopla, gdzie będzie trzeba na terenie Warszawy... Quote
Equus Posted January 4, 2011 Posted January 4, 2011 to super, ja bym napisała w takim razie, ze Warszawa, bo tu wątek mazowiecki więc może być i Sochaczew i Ciechanów;) Quote
A_KA Posted January 4, 2011 Author Posted January 4, 2011 Equus napisał(a):to super, ja bym napisała w takim razie, ze Warszawa, bo tu wątek mazowiecki więc może być i Sochaczew i Ciechanów;) Masz rację, nie pomyślałam o tym ;). Już poprawiłam. Quote
Equus Posted January 4, 2011 Posted January 4, 2011 no to trzymam kciuki żeby się szybko coś znalazło! Quote
Agnieszka_K Posted January 4, 2011 Posted January 4, 2011 witajcie, jeśli nie znajdzie się domeczek, ja mogę wziąć maluszka na DT. Wprawdzie mamy malusieńkie mieszkanko, ale warunki będzie miał dobre, a że jestem teraz większość czasu w domu - będzie miał towarzystwo;) Quote
A_KA Posted January 4, 2011 Author Posted January 4, 2011 Ale się cieszę Agnieszko! :) :) :) Jujka pewnie niebawem się do Ciebie odezwie... o ile już się nie skontaktowałyście ze sobą ;) Quote
bulta Posted January 4, 2011 Posted January 4, 2011 :lol: uff nie ma to jak dobra duszyczka !!! szczęście że sopelek będzie bezpieczny mam nadzieję że szybko ktoś się chętny znajdzie ,,,, Quote
A_KA Posted January 4, 2011 Author Posted January 4, 2011 Słuchajcie!! Sopelek ma już swój stały dom :lol: :lol: :lol: Dziś trafił do wspaniałej rodziny. Będzie mu tam dobrze :) Quote
Agnieszka_K Posted January 4, 2011 Posted January 4, 2011 jejuuu jak cudownie!!!!!!!!!!! gratuluję strasznie się cieszę!!!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.