Romka Posted September 28, 2010 Posted September 28, 2010 Rudzię wyłapano i przywieziono do schroniska ze wsi pod Łowiczem,gdzie przybłąkała się do jednego z gospodarstw.Rolnik karmił suczkę ale kiedy Rudzia urodziła szczenięta zgłosił ją do schroniska.Rudzia nie ma już szczeniąt,została sama.Jest przerażona schroniskiem i cały czas siedzi za budą.Każdy hałas w schronisku jest dla niej torturą,wyszła do nas tylko raz i wtedy właśnie udało się nam zrobić zdjęcia.Suczka ma około 2 lat,SZUKAMY DLA NIEJ DOMU!Przed adopcją zostanie wysterylizowana. Quote
Romka Posted September 28, 2010 Author Posted September 28, 2010 Czy widzicie ten strach i przerażenie w jej oczach?Psinka troche w typie Abi,Meli.Tu mam jeszcze jedno zdjęcie: Quote
argusiowa Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 ja też się zgłaszam :) Rudzia :) ładna:) Quote
Romka Posted October 6, 2010 Author Posted October 6, 2010 Rudzia w sobote biegała po schronisku,zauważyłam,ze ma krzywą tylną łapkę,jakieś stare złamanie.Próbuje przełamać strach,pozwoliła nawet się dotknąć.Będzie dobrze... Zdjęcie w boksie,inne mi nie wyszły... Quote
Romka Posted October 6, 2010 Author Posted October 6, 2010 Zauważcie łapkę,tylna lewa jest krzywa... Quote
Romka Posted October 6, 2010 Author Posted October 6, 2010 Powinnaś mieć jeszcze jedno na ,którym widać ją na dziedzińcu schroniska... Quote
mamanabank Posted October 8, 2010 Posted October 8, 2010 Rudzia od Romki Rudzia jest mocno przeziębiona, bardzo kaszle. Quote
Romka Posted October 9, 2010 Author Posted October 9, 2010 W budach powinno byc więcej słomy...muszę poprosić p.Marka ,żeby dołożył... Quote
Romka Posted October 9, 2010 Author Posted October 9, 2010 Rudzia ma siedzieć w boksie z Poldkiem i Figaro a nie jest po zabiegu sterylizacji...już ją zgłosiłam do p.doktor... Quote
kajkoowa Posted October 10, 2010 Posted October 10, 2010 [quote name='mamanabank']czy ona nadal tak bardzo kaszle?[/QUOTE] Ja nie zauwazyłam, bo jak przechodziłam koło jej boksu to siedziała w budzie. Quote
Romka Posted October 20, 2010 Author Posted October 20, 2010 Wchodziłam do ich bosku,zeby zabrać Poldka i nawet jej nie zauważyłam...biedna mała,pewnie przerażona... Quote
Romka Posted October 23, 2010 Author Posted October 23, 2010 Rudzia za Tęczowym Mostem...żegnaj malutka...przykro,że musiałaś umrzeć w schronisku przerażona i samotna.TAM będzie już tylko spokój... Rudzia umarła śmiercią naturalną we śnie...jak powiedziała pani doktor przyczyną śmierci mogły być powikłania po porodzie. Chciałam pokazać jej,że nie ma się czego bać,tak bardzo była przerażona,nie zdążyłam...żegnaj piesku... Quote
Marycha35 Posted October 23, 2010 Posted October 23, 2010 często mi wstyd, że jestem z gatunku homo sapiens, szkoda sunieczki, oj, smutne, jak umierają takie kochane, do cna poczciwe istoty jak psy, bardzo mi przykro:((((( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.