Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Witam,

Ta śliczna czekoladowa sunia mieszka w Starych Jabłonkach k.Ostródy. Niestety dom, w którym przyszło jej żyć nie jest takim, na jaki zasługuje ta sunia. Puszczona samopas, niejednokrotnie głodna, błąka się całymi dniami po okolicy przeganiana z kąta w kąt:(Poznałam ją podczas tegorocznych wakacji, dokarmiałam,oswajałam i pokochałam. Niestety nie mogłam zabrać ze sobą z powodu psa i dwóch kotów, które mam. Wyjechałam a ona została:(. Jedyne co udało mi się zrobić to odrobaczyć suńkę Pratelem i poprosić mieszkankę tamtej okolicy, by ją dokarmiała. Pani ta też ma już spore stadko tymczasów i własnego psa,więc nie może wziąć następnego...
Może znajdzie się ktoś kto mógłby przygarnąć Czekoladę (imię robocze od jej ślicznego czekoladowego umaszczenia:). Sunia sięga do kolan, pragnie kontaktu z człowiekiem, choć z początku jest nieufna (dookoła same szczucie typu:"buda,buda":)). Napewno pomogę w wysterylizowaniu suni i transporcie. Czekam, a raczej ona czeka na odzew i nowy domek...
Spójrzcie w jej kochane ślepka...Czy ktoś da jej szansę na miłość, własnego człowieka i kochające ręce do głaskania???

Posted

Kochani, ja jestem mocno początkująca na dogo,nie wiem jak prosić o pomoc dla tej suni, ale może ktoś zechciałby np. pomóc w podnoszeniu wątku, zrobieniu banerku, ogłoszeń na Allegro? Przyjmę każdą pomoc z największą wdzięcznością, proszę nie bądźcie obojętni, choć wiem,że są tu seki psiaków i problemów:( Naprawdę doceniam to forum i cieszę się,że jest tu tyle miłośników psów.
Naprawdę mocno martwię się o Czekoladkę, żeby nie wpadła pod samochód (biega swobodnie obok,po ulicy) i nie zaszła w ciążę! Ale z perspektywy ok. 300 km naprawdę niewiele sama zdziałam. Może znalazłaby jakiś dom tymczasowy w Ostródzie, Olsztynie. Może jest ktoś z tamtych okolic na dogo. Dajcie znać, proszę.

  • 1 month later...
Posted

Dzięki Bogu Jagoda1,że się odezwałaś:)! Dziękuję za Twoją czujność i zrobienie zdjęcia! To bardzo prawdopodobne,że to ta sama sunia:):):)

Długo nie odwiedzałam dogomanii (urlop w strasznej dziurze i brak dostępu do internetu). Cały czas jednak miałam kontakt tel. z Panią, która w Starych Jabłonkach k.Ostródy zgodziła się dokarmiać sunię po moim wyjeździe. Z czasem (po kilku tyg.) zdecydowała się zabrać ją tymczasowo do siebie do domu z ogrodem. Wszystko z obawy przed niechcianą ciążą i wypadkiem komunikacyjnym. No i przez te oczy suni i mądrość:)

Już tłumaczę jaka jest aktualnie sytuacja suni. Sunia jest w domu u tej kobiety w Starych Jabłonkach k.Ostródy, ma jedzenie i opiekę. Czasem jeżdżą do Olsztyna (wydaje mi się,że Pani ma tam mieszkanie , ale nie dopytywałam się szczegółowo), więc stąd można było spotkać suńkę na spacerze w Olsztynie. Prawdopodobnie to jej zdjęcie:)Tak się cieszę , taka wesoła jest na nim:) Dziękuję Jagoda1:):):)

Dziś również rozmawiałam z tą Panią i niestety sielanka suni wkrótce się kończy:( Pani wyjeżdża do rodziny za granicę na ok. miesiąc. W domu ma jeszcze swojego osobistego psa i trzy tymczasowo przygarnięte suki (maleńką kundelkę, piękną ONkowatą młodą sunię i jej matkę). Nie da rady wszystkich umieścić u znajomych. Próbowała szukać im domu od końca czerwca, chodziła do gminy, rozmawiała z TOZ w Olsztynie, ja dzwoniłam do Alarmowego Funduszu Nadziei w Ostródzie, zamieszczałam ogłoszenia w internecie. Wszystko na nic. Dogo też milczało:(

W następnym tygodniu sunia ma trafić do schroniska:(:(:( Pani jest bezsilna, płacze, ale nic więcej nie może zrobić, nikt nie chce jej pomóc.
Jeszcze chce tylko wysterylizować sunię, zabieg ma być w pon. Pomóżcie. Chyba pęknie mi serce jak ta suńka trafi do schronu. Co robić?!!!! Już nie wiem , gdzie uderzać? Może ktoś z Olsztyna lub Ostródy wziłąłby sunię na tymczas? Ja pomogę finansowo z karmą. Odezwijcie się, proszę!

Posted

Sunia dziś o 14.00 miała sterylizację. Właśnie jest po zabiegu, narazie dochodzi do siebie, słabo się czuje, wymiotuje, nie chce nawet pić. Mam nadzieję,że wszystko będzie dobrze, zwłaszcza,że Pani, która się nią opiekuje jest Aniołem, głaszcze ją, nie spuszcza z oczu, leżą razem na łóżeczku:)

W zeszłym tyg. telefonicznie zgłosiła się jedna osoba chętna do wzięcia suni, chciała przyjechać po nią już w ubiegły piątek. Opiekunka suni zadecydowała jednak,że nie odda jej bez sterylizacji. Były umówione na dziś, ale Pani się nie odezwała:(

Może ktoś inny zadzowni? Suńka czeka...

Posted

W sobotę jadę do suni porobić troszkę nowych zdjęć. Mam nadzieję,że już ciut lepiej po poniedziałkowej sterylizacji.

Czy ktoś zna Alarmowy Fundusz Nadziei z Ostródy? Wielokrotnie zwracałam sie do nich w sprawie suni (pomoc w ogłoszeniach, zrobieniu zdjęć, zamieszczeniu na ich stronie, szukaniu domku dla suńki), ale wszystko bez echa, mimo zapewnień telefonicznych ,że pomogą. Czy oni wogóle istnieją?, zaczynam tracić nadzieję...:(Czy gdzieś w tamtych okolicach jest jeszcze jakaś fundacja/kompetentna osoba mogąca pomóc w prawie tej suni?

  • 1 month later...
Posted

Sunia ma się dobrze:) Po sterylizacji już ani śladu, tylko troszkę schudła po zabiegu (nie chciała jeść), ale juz nadrabia:)
Zdjęcia mam już od dawna, ale nie mogę wstawić (nie wiem dlaczego tym razem nie wchodzą, wcześniej się udało).
Wiemy juz więcej o suni, bo sporo już jest obserwowana w swoim domu tymczasowym. I tak : nie bardzo lubi mężczyzn (z czasem się przyzwyczaja, ale na początku próbuje uszczypnąć). To wynik jej wcześniejszych złych doświadczeń, ale myślę,ze w mądrych rękach do wypracowania, da się przekonać do dobrych, cierpliwych mężczyzn. Ponadto sunia nie powinna z początku dlugo sama zostawać (wówczas gryzie przedmioty), nie wiem czy to lęk separacyjny czy nuda? Nie niszczy nic pod obecność człowieka. Jest świetnym stróżem, broni właściciela i domu:) Uwielbia dzieci, dogaduje się z innymi psami, z suniami (przynajmniej tymi z którymi przebywa).

Alarmowy Fundusz Nadziei odwiedził opiekunkę Fiony, dostała karmę i zapewnienia o sporządzaniu ogłoszeń, ale póki co głucha cisza, ani jednego telefonu:(...

Będę jeszcze próbować wrzucić aktualne zdjęcia.

  • 3 months later...
Posted

Fiona już mocno zasiedziała się w swoim DT. Z relacji tel. wynika,że ma się świetnie-śliczna lśniąca sierść, przytyła. Zaczyna mocno rządzić:)Zdominowała psa-rezydenta, szczerze mówiąc nie bardzo lubi psy , z niektórymi suniami się dogaduje, ale jest dominująca). Nie przepada za mężczyznami, za to swoją opiekunkę broni intensywnie. Potrzebuje także sporo ruchu i aktywności (w jej żyłach płynie krew psa myśliwskiego-przynajmniej jej szczątki:), inaczej rozrabia-niszczy przedmioty. Myślę,że nie ma także postawionych jasnych zasad i karności, a miłość do siebie sprytnie wykorzystuje. Powoli jej opiekunka zaczyna sobie nie wyobrażać rozstania z nią. Obecnie zgadza się oddać ją do adopcji jedynie do domu z ogrodem. Czy taki się znajdzie? Szukamy.

  • 4 months later...
Posted

Miłość dt do Fiony zwyciężyła. Sunia zostaje w nim na stałe:) Jej opiekunka nie wyobraża sobie już bez niej życia:)
Zamykam wątek.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...