ira.s Posted July 11, 2010 Posted July 11, 2010 Wzorzec rasy siberianów jasno stwierdza, iż np. dorosła suka Husky powinna mieć co najmniej 51 cm w kłębie i ważyć przy takim wzroście odpowiednio przynajmniej 16 kg (mocniejszy samiec nie powinien z kolei w takim układzie przekraczać 60 cm i 27 kg), czyli de facto uchodzić za typowo średniego psa w stosunku do innych ras. Niemniej na krajowych wybiegach odnosi się nieprzyjemne wrażenie, iż większe Syberiany (które wręcz swą wielkością zbliżają się do potężniejszych Malamutów) są w oczach rodzimych jurorów bardziej na podium wskazane, co niejako kłóci się z pierwotną charakterystyką tej północnej rasy (SH bowiem miał być od samego początku w swoim użytkowym założeniu możliwie najmniejszym/najlżejszym z psów zaprzęgowych, gdzie stosunek wydajności pracy do ekonomiki zużytego na nią pokarmu stanowił od zawsze jego bezkonkurencyjny atut). Jak sądzicie jakimi względami taki cokolwiek zaskakujący obrót spraw jest podyktowany, iż sędziowskie preferencje na rzecz wybiegowej okazałości często rozmijają się z podstawowym zamysłem twórców tej doskonale zoptymalizowanej pracującej rasy (tzn. efektownie wyrośnięta gabarytowość przesłania niestety efektywność, wynikającą z niezbędnego minimum)?! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.