migotqa Posted April 10, 2006 Posted April 10, 2006 Kiedy "zacząć" przekupywać, czyli kiedy wołać i wciskać "przekupniki": kiedy zaczyna już powarkiwać na innego psiaka (czy nie za późno?), czy za wczasu się rozglądać i niedopuścić do powarkiwań? Pytanie może głupie, ale stosuję to metodę od kilku dni (Karo zdążył się do tego stopnia przyzwyczaić, że na widok pieska po kilku cichych powarkiwaniach odwraca się i patrzy czy coś dobrego będzie - spryciarz :cool3:) i tak mi przyszło do głowy czy nie nagradzam go czasem za to warczenie i szczekanie itp. ? ps.Wiem, zadaję mnóstwo pytań :oops: - wybaczcie indolencję (mamnadzieję niedługą ;-) Quote
coztego Posted April 10, 2006 Posted April 10, 2006 migotqa napisał(a):Wiem, zadaję mnóstwo pytań :oops: Kto pyta nie błądzi ;) Twoje wątpliwości wydają mi się słuszne, lepiej odwracać uwagę psa zanim zacznie warczeć. :razz: Swoją drogą, to, że Karo już po kilku dniach załapał, że będzie smaczek jak spojrzy na panią, dobrze Wam wróży na przyszłość :kciuki: Quote
axel$ Posted April 11, 2006 Posted April 11, 2006 Staraj sie nie dopuszczać do warczenia jeszcze przed kontaktem z innym psem.Musisz po prostu wyprzedzać sytuację i wcześniej uspokajać psa.:hand::kciuki: Quote
Klaudia:-) Posted April 11, 2006 Posted April 11, 2006 W sumie możesz skupić psa na sobie zanim on zauważy innego psiaka,jednak jeżeli już zawarczy to daj smaczek dopiero jak się uspokoi. Pamiętaj,żeby dodatkowo nie pobudzać psa do agresji i nie napinać smyczy. Quote
migotqa Posted April 11, 2006 Author Posted April 11, 2006 Bardzo dziękuję za odpowiedzi :multi: . Z tym nienapinaniem smyczy może byc mały problem, bo on przeważnie niesamowicie się rwie do tych innych psiaków, ale jak go uprzedzę smakiem to mam nadzieję uda się tego uniknąć. Pozdrawiam gorąco! Quote
Klaudia:-) Posted April 12, 2006 Posted April 12, 2006 migotqa napisał(a):Bardzo dziękuję za odpowiedzi :multi: . Z tym nienapinaniem smyczy może byc mały problem, bo on przeważnie niesamowicie się rwie do tych innych psiaków, ale jak go uprzedzę smakiem to mam nadzieję uda się tego uniknąć. Pozdrawiam gorąco! Jeżeli ciągnie na smyczy to spróbuj nauczyć psa komendy noga lub równaj. Oczywiście wszystko stopniowo najpierw w domu,a potem w spokojnym miejscu na dworzu. Dopóki pies nie opanuje dobrze komendy nie stosuj jej w sytuacjach,gdy jest rozproszony i podekscytowany. Quote
aśka-od-dagona Posted April 12, 2006 Posted April 12, 2006 Oj, znamy to znamy... mea culpa, trzeba przyznac, a teraz jest źle- Dagonet na widok większości obcych psów(nie wiem jak je wybiera, ja sie przy każdym denerwuje tak samo;)) głuchnie...żadna 'noga' czy inne 'siad', czy na kolczatce, czy na skórzanej obroży...a smakołyk to ma głeboko gdzieś... Tym samym wyłapuje momenty w których sam z siebie się nie rzuca i wtedy sowicie nagradzam:D;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.