Jump to content
Dogomania

"Moje łaciate - Aza<'>, Frytka i Filon + dwa kociambry gratis ;)


Recommended Posts

  • Replies 10.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Bry wieczorek

[quote name='ewelinabuck']oniu dopiero wlazlam na neta banerki bedziesz miala jutro bardzo pozno bo jade na wystawe do Gorzowa
Nic się nie dzieje Ewelinko - i tak chwała Ci za to, że masz cierpliwosc do moich wymagań :modla: Będę czekać cierpliwie :calus:


[quote name='psiulka']Na pewno lepszy od mojego...
:placz:
"Zaraz coś wrzucę." - :mad:
To ja chcem paputy :loveu:
Kiedyś moze byłby lepszy, złomek goopki z 2003 roku i jeszcze dziwne, ze robi zdjecia :-o
Nie mazaj sie :eviltong:
Jakoś tak wyszło, że wczoraj mi net padł, poszłam sobie z Azulkową księzyc przez okienko ogladać - Boszz ale cudny widok. Na niebie pełnia księżyca, a wokol niego maluteńkie chmureczki - takie baranki. I otaczały ten ksiezyc, im dalej od ksiezyca, tym baranki wieksze... I takie cudniaste światło na niego padało... A druga strona nieba, zupelnie inny świat - ciemno... I chmury takie dłuuugie i ciężkie. Łaa :loveu:
Ni ma paput :eviltong: Masz wybór: Azulkowa z ogrodka, moja chora twórczość i z dzisiejszego spacerku. A ten dzisiejszy spacerak błaa :placz::loveu: Nogi mam całe wydrapane od skakania w zbożu i ostach (no co, wazne, że sie wtedy podobało, a w szegolnosci Kroweńce), pogryzione przez bąki i jeszcze reka cała w plastrze, bo Aza zobaczyła bażanta i w ostatniej chwili chwycilam 20 metrówke, ale zanim ją zatrzymałam to przetarła mi skóre :placz: "za kare" siedziałam z nią jakies 10 minut i czekalam aż chociaz odrobine bol ustąpi. Wariatka jedna :loveu: Fajnie sie tak biega po cudzych polach :diabloti:

[quote name='Cambel']A ja ptaków nie lubię i Megi też :lol: Ale takie papużki są fajne :loveu:


Czekamy na fotki Gosiu! :cool3:
Jeżeli chodzi w ogole o ptaki, uch ja mam tych z zewnątrz czasami dość. Na ogrodzie mamy mnóstwo drzew, wysokie choinki i itp. Aż czasem boje sie wyjść z domu maj - czerwiec to miesiace, kiedy młode wypadają z gniazd. Nie zlicze ile w tym roku musiałam "zbierać", dzisiaj też leżał młody szpak. Ech :-(
Fotki jutro. :lol:

[quote name='psiulka']Paputki to moje są dziwne, jeden jest oswojony całkowicie, druga to dzika samica nie da się z nią skontaktować

Goniu jak spędziłaś dzień??
Moje papugi też są takie. Dawniej, jak miałam nimfy i faliste (po parce), to nie było żadnego problemu. Samiec nimfy był taki pół dziki, jakoś sobie w droge nie wchodzilismy, ale jak przyszlo co do czego i trzeba bylo go zlapać, to wiedzialam jak złapać z nim kontakt - szalal doslownie z radosci, jak sie go po główce drapało :loveu: Samiczka była z dobrej hodowli, oswojona, cudowna. Co do falistych - z tamtych czasów została mi własnie Zielona, jej koleżanka była taka pół dzika, ale nie fuczała tak okrutnie jak samiec nimfy. A o nierozłączkach to w ogole nie ma co mowic - one zawsze były dzikie i te ich dzioby :-o :evil_lol:
Teraz z tej parki to Zielona jest oswojona całkowicie, a tamta nie. Za każdym razem jak kupowalam do towarzystwa dla Zielonej kogos to było to to dzikie (prócz Szaraczka, co na zawal umarł jakiś czas temu <'>)
Marzy mi się nimfa :loveu: Koniecznie samiec, zeby koncerty dawał wieczorkami jak tamten - dopuki samiczka sie nie pojawila, bo wtedy nie śpiewał w próżnię tylko dla niej. :lol: Jakbym miała teraz kupiać papugę, to z pewnością z domowej hodowli - takie co z człowiekiem od urodzenia praktycznie się socjalizują :loveu: (wiem jak to jest, bo wyhodowalam dwa mioty(?) nimf), nie z zoologa lub takiej hodowli klatkowej, o nie. :shake:

A dzien?
A nie ma co wspominac. ;-) Z Azulkowa byłyśmy na łąkach ponad 2 godziny. :multi: Cudnie było :lol: A potem doszłam do wniosku, ze czas zabrać się za siebie i obiecaną Mati lekcję optymizmu zrealizować. Smutkaniu mowie stop, przynajmniej bede sie starac. Musze... Bo nie daję rady. :-( Ten tydzien był straszny.

Posted

[quote name='g_o_n_i_a']Kiedyś moze byłby lepszy, złomek goopki z 2003 roku i jeszcze dziwne, ze robi zdjecia :-o
Nie mazaj sie :eviltong:
Jakoś tak wyszło, że wczoraj mi net padł, poszłam sobie z Azulkową księzyc przez okienko ogladać - Boszz ale cudny widok. Na niebie pełnia księżyca, a wokol niego maluteńkie chmureczki - takie baranki. I otaczały ten ksiezyc, im dalej od ksiezyca, tym baranki wieksze... I takie cudniaste światło na niego padało... A druga strona nieba, zupelnie inny świat - ciemno... I chmury takie dłuuugie i ciężkie. Łaa :loveu:
Ni ma paput :eviltong: Masz wybór: Azulkowa z ogrodka, moja chora twórczość i z dzisiejszego spacerku. A ten dzisiejszy spacerak błaa :placz::loveu: Nogi mam całe wydrapane od skakania w zbożu i ostach (no co, wazne, że sie wtedy podobało, a w szegolnosci Kroweńce), pogryzione przez bąki i jeszcze reka cała w plastrze, bo Aza zobaczyła bażanta i w ostatniej chwili chwycilam 20 metrówke, ale zanim ją zatrzymałam to przetarła mi skóre :placz: "za kare" siedziałam z nią jakies 10 minut i czekalam aż chociaz odrobine bol ustąpi. Wariatka jedna :loveu: Fajnie sie tak biega po cudzych polach


Jeżeli chodzi w ogole o ptaki, uch ja mam tych z zewnątrz czasami dość. Na ogrodzie mamy mnóstwo drzew, wysokie choinki i itp. Aż czasem boje sie wyjść z domu maj - czerwiec to miesiace, kiedy młode wypadają z gniazd. Nie zlicze ile w tym roku musiałam "zbierać", dzisiaj też leżał młody szpak. Ech :-(
Fotki jutro. :lol:


Moje papugi też są takie. Dawniej, jak miałam nimfy i faliste (po parce), to nie było żadnego problemu. Samiec nimfy był taki pół dziki, jakoś sobie w droge nie wchodzilismy, ale jak przyszlo co do czego i trzeba bylo go zlapać, to wiedzialam jak złapać z nim kontakt - szalal doslownie z radosci, jak sie go po główce drapało :loveu: Samiczka była z dobrej hodowli, oswojona, cudowna. Co do falistych - z tamtych czasów została mi własnie Zielona, jej koleżanka była taka pół dzika, ale nie fuczała tak okrutnie jak samiec nimfy. A o nierozłączkach to w ogole nie ma co mowic - one zawsze były dzikie i te ich dzioby :-o :evil_lol:
Teraz z tej parki to Zielona jest oswojona całkowicie, a tamta nie. Za każdym razem jak kupowalam do towarzystwa dla Zielonej kogos to było to to dzikie (prócz Szaraczka, co na zawal umarł jakiś czas temu <'>)
Marzy mi się nimfa :loveu: Koniecznie samiec, zeby koncerty dawał wieczorkami jak tamten - dopuki samiczka sie nie pojawila, bo wtedy nie śpiewał w próżnię tylko dla niej. :lol: Jakbym miała teraz kupiać papugę, to z pewnością z domowej hodowli - takie co z człowiekiem od urodzenia praktycznie się socjalizują :loveu: (wiem jak to jest, bo wyhodowalam dwa mioty(?) nimf), nie z zoologa lub takiej hodowli klatkowej, o nie. :shake:

A dzien?
A nie ma co wspominac. ;-) Z Azulkowa byłyśmy na łąkach ponad 2 godziny. :multi: Cudnie było :lol: A potem doszłam do wniosku, ze czas zabrać się za siebie i obiecaną Mati lekcję optymizmu zrealizować. Smutkaniu mowie stop, przynajmniej bede sie starac. Musze... Bo nie daję rady. :-( Ten tydzien był straszny.

Bry wieczór :calus:
Ale się opisałaś :-o
Ja wczoraj tylko ukratkiem widziałam księżyc, ale bateria odmówiła posłuszństwa i tyle co go widzieli... A dzisiaj chcę zrobić - księżyca nie ma...
Wybieram wzystkie możliwości + 1 gratis :loveu:
Aza jest szaloona :lol: Dzikoos jeden :loveu:

U mnie to samo... Raz stłuczone jajko, raz nie żywy pisklak... Jeszcze nie udało mi się żadnego uratować...

Ja też miałam kiedyś dwie nimfy, czarną i białą, ale one tylko skrzeczały, raczej żadna nie śpiewała :crazyeye: A mój Paput jest jedyny, skrzeczak jakich mało, a jak z jedzeniem spóźnię się choćby o kilka minut (mają ustalną porę) to ten już skrzeczy :evil_lol: Ostatnio mu też duże pióra poodpadały i nie mógł za bardzo latać, ale już odrobinkę odrosły...

Gonia, ja teraz staram się o tym nie myśleć... Nie chcę o tym zapomnieć, bo to było zbyt piękne, ale nie chcę o tym myśleć... Przykre wspomnienia :-(

Znalazłam na allegro obiektyw do mojego aparatu... Może sprawię sobie taki w przyszłości? :roll:

Posted

[quote name='psiulka']Bry wieczór :calus:
Ale się opisałaś :-o
Ja wczoraj tylko ukratkiem widziałam księżyc, ale bateria odmówiła posłuszństwa i tyle co go widzieli... A dzisiaj chcę zrobić - księżyca nie ma...
Wybieram wzystkie możliwości + 1 gratis :loveu:
Aza jest szaloona :lol: Dzikoos jeden :loveu:

U mnie to samo... Raz stłuczone jajko, raz nie żywy pisklak... Jeszcze nie udało mi się żadnego uratować...

Ja też miałam kiedyś dwie nimfy, czarną i białą, ale one tylko skrzeczały, raczej żadna nie śpiewała :crazyeye: A mój Paput jest jedyny, skrzeczak jakich mało, a jak z jedzeniem spóźnię się choćby o kilka minut (mają ustalną porę) to ten już skrzeczy :evil_lol: Ostatnio mu też duże pióra poodpadały i nie mógł za bardzo latać, ale już odrobinkę odrosły...

Gonia, ja teraz staram się o tym nie myśleć... Nie chcę o tym zapomnieć, bo to było zbyt piękne, ale nie chcę o tym myśleć... Przykre wspomnienia :-(

Znalazłam na allegro obiektyw do mojego aparatu... Może sprawię sobie taki w przyszłości? :roll:

Jakoś tak wyszło, wspomnienia echh... Goniasta przestaje smutkac TAK! :D
Cudny był ten ksieżyc, gapiłam i gapiłam... :loveu:
Nie mozesz wybrac wszystkiego, bo tego jest multum. :evil_lol: Jutro powstawiam Azę ogródkową. ;)
Jak Dzikus, jaki dzikus!! :mad: Moje Słoneczko :loveu:
:-( :-(
Czarna nimfa? :o Cała czarna? :o Niemożliwe :shake: Samczysko super śpiewa, jejkus takie serenady. A jak ma samice to tylko stuka o dno klatki, skrzeczy, gwizda a potem kopuluje. :lol: Jak byłam u Ciebie i Aga wyleciala na Aze, to poszlas ją tam do tyłu zaprowadzić, a ja gapiłąm w otwarte drzwi i dziwilam dlaczego to tak śpiewa :evil_lol: A co do piór - wczoraj sprzątałam klatke i kilka pochowalam... Pozbieram to pokażę, ta papuga niebiesko - biała ma cudne pióra. Te kolory! :loveu: Z jednej strony zypelnie inna kolorystyka niz z drugiej. :loveu:

Ilonka, za jakiś czas :calus: Całe wakacje siedze na wsi, jestem do dyspozycji. No czasami mam wakacje nad wodą -> schronisko i wybieg z Ałałałą :evil_lol:
Ilona jak zaczniesz trzaskać fotencje to moj FB zupelnie zrobi sie pusty. Gdzie mojemu do Twojego :evil_lol:

Ja mykam lulkac
Jutro bede szalec z Masterem :loveu:
Branocka :bye:

Posted

[quote name='g_o_n_i_a']Jakoś tak wyszło, wspomnienia echh... Goniasta przestaje smutkac TAK!
Cudny był ten ksieżyc, gapiłam i gapiłam...
Nie mozesz wybrac wszystkiego, bo tego jest multum. Jutro powstawiam Azę ogródkową.
Jak Dzikus, jaki dzikus!! Moje Słoneczko
Czarna nimfa? Cała czarna? Niemożliwe Samczysko super śpiewa, jejkus takie serenady. A jak ma samice to tylko stuka o dno klatki, skrzeczy, gwizda a potem kopuluje. Jak byłam u Ciebie i Aga wyleciala na Aze, to poszlas ją tam do tyłu zaprowadzić, a ja gapiłąm w otwarte drzwi i dziwilam dlaczego to tak śpiewa. A co do piór - wczoraj sprzątałam klatke i kilka pochowalam... Pozbieram to pokażę, ta papuga niebiesko - biała ma cudne pióra. Te kolory! Z jednej strony zypelnie inna kolorystyka niz z drugiej.

Ilonka, za jakiś czas. Całe wakacje siedze na wsi, jestem do dyspozycji. No czasami mam wakacje nad wodą -> schronisko i wybieg z Ałałałą.
Ilona jak zaczniesz trzaskać fotencje to moj FB zupelnie zrobi sie pusty. Gdzie mojemu do Twojego.

Ja mykam lulkać
Jutro bede szalec z Masterem
Branocka :bye:

Nauczysz mnie tego??
Wybieram wszystko i nic na to nie poradzisz :eviltong: Ja chcę wszystkie Azulki i księżyce w wykonaniu Goni :loveu:
No chyba nie nazwiesz Azy spokojną? :lol: :evil_lol:
Nie no, cała czarna to ona nie była, taka trochę czarna :evil_lol:
Śpiewa?? Ten skrzekacz?? :-o
Nie żartuj sobie nawet :mdleje: Kto w końcu ma więcej odwiedzin?
Miłego dnia jutro, z Masterem i dobranocka, miłych snów Goniu :calus: :calus:

Posted

[quote name='psiulka']Nauczysz mnie tego??
Wybieram wszystko i nic na to nie poradzisz :eviltong: Ja chcę wszystkie Azulki i księżyce w wykonaniu Goni :loveu:
No chyba nie nazwiesz Azy spokojną? :lol: :evil_lol:
Nie no, cała czarna to ona nie była, taka trochę czarna :evil_lol:
Śpiewa?? Ten skrzekacz?? :-o
Nie żartuj sobie nawet :mdleje: Kto w końcu ma więcej odwiedzin?
Miłego dnia jutro, z Masterem i dobranocka, miłych snów Goniu :calus: :calus:
Hah, ja sama sie ucze. Tzn. Mati pracuje nade mną, mam odrabiać zadanie przez tydzien (słuchać piosenki) :loveu: A potem.. Moze bedzie lepiej?
Bedzie Azula i kropka. Ksiezyca nie ma, bo baterie były na wykończeniu. Zreszta złomem by nie wyszło, co innego lustrzanka - musze sie zakręcić koło braciska :lol:
Ale dzika to ona tez nie jest o!:cool3:
Szara jak cos z białą głową albo zółtą ;)
Śpiewa, śpiewa - uwierz w to. Tak samo w to, ze czasem szkoda czasu na smutkanie - wystarczajaco go zmarnowałam przez ubiegły tydzien. :-(
Po pierwsze to moj FB istnieje ok. 1,5 roku, a pol z tego to moje monologi i masa "zdjec" :cool1:
Dziekuje ;) Dobrej nocy

Posted

[quote name='g_o_n_i_a']Hah, ja sama sie ucze. Tzn. Mati pracuje nade mną, mam odrabiać zadanie przez tydzien (słuchać piosenki) :loveu: A potem.. Moze bedzie lepiej?
Bedzie Azula i kropka. Ksiezyca nie ma, bo baterie były na wykończeniu. Zreszta złomem by nie wyszło, co innego lustrzanka - musze sie zakręcić koło braciska :lol:
Ale dzika to ona tez nie jest o!:cool3:
Szara jak cos z białą głową albo zółtą ;)
Śpiewa, śpiewa - uwierz w to. Tak samo w to, ze czasem szkoda czasu na smutkanie - wystarczajaco go zmarnowałam przez ubiegły tydzien. :-(
Po pierwsze to moj FB istnieje ok. 1,5 roku, a pol z tego to moje monologi i masa "zdjec" :cool1:
Dziekuje ;) Dobrej nocy

A cóż to za piosenka? Ja tylko slucham jak mój laptop sobie buczy w ciemnościach, muzyka może kiedyś mnie "ratowała", a teraz już nie.. :(
Że też ja nie mam się koło kogoś zakręcić, kto ma na "zbyciu" lustrzankę :evil_lol:
Dzika! :razz:
Chyba żółtą, nie pamietam za dobrze, one z wczesnego rocznika..
Nie uwierzę w to, że mój Paput śpiewa :-o
Jak mówiłam wcześniej, staram się o tym nie myśleć, ale zawsze to jakoś samo wkrada się do moich myśli... :(
Ale za to ładnych zdjęć...
:calus:

Posted

g_o_n_i_a napisał(a):
. No czasami mam wakacje nad wodą -> schronisko i wybieg z Ałałałą :evil_lol:


Witaj Córciu :buzi:
'
co to znowu za smutki :mad: ja wszystko powiem Mati ............

wakacje masz , pogoda cudna , do roboty chodzic nie musiasz

no zyc a nie umierać :multi:

a co do tych wakacji nad wodą to ja madra pojechałam kupic pieskom mały basen :diabloti: tak , że bedziemy miały wiecej wody do chlapania :eviltong:

male to to ma tylko 87 cm srednicy ale przynajmniej płytkie i calego psiaka da sie tam wstawić .........to takie baseniki-piaskownice dla malutkich dzieci ale co tam - nasze pieski tez dzieci :evil_lol: ;)

Posted

[quote name='psiulka']A cóż to za piosenka? Ja tylko slucham jak mój laptop sobie buczy w ciemnościach, muzyka może kiedyś mnie "ratowała", a teraz już nie..
Że też ja nie mam się koło kogoś zakręcić, kto ma na "zbyciu" lustrzankę :evil_lol:
Dzika!
Chyba żółtą, nie pamietam za dobrze, one z wczesnego rocznika..
Nie uwierzę w to, że mój Paput śpiewa :-o
Jak mówiłam wcześniej, staram się o tym nie myśleć, ale zawsze to jakoś samo wkrada się do moich myśli... :(
Ale za to ładnych zdjęć...
:calus:
Ni dam Ci jej :evil_lol: To jest specjalna terapia dla mnie wg Mati - wszystkie prawa zastrzeżone. :evil_lol: :eviltong:
Hahah... Koło mojego brata sie mozesz zakręcic (30l) ino pamietaj - bede walczyc o lustrzanke!! :diabloti:
Sama jestes DZIKA! :mad:
Cudniasta, tez taką miałam :loveu:
Śpiewa! I kitu nie wciskaj! :mad:
To lepiej zeby to się nie wkręcało oo :calus:


[quote name='ewatr']Witaj Córciu :buzi:
'
co to znowu za smutki :mad: ja wszystko powiem Mati ............

wakacje masz , pogoda cudna , do roboty chodzic nie musiasz

no zyc a nie umierać :multi:

a co do tych wakacji nad wodą to ja madra pojechałam kupic pieskom mały basen :diabloti: tak , że bedziemy miały wiecej wody do chlapania :eviltong:

male to to ma tylko 87 cm srednicy ale przynajmniej płytkie i calego psiaka da sie tam wstawić .........to takie baseniki-piaskownice dla malutkich dzieci ale co tam - nasze pieski tez dzieci :evil_lol: ;)
Mamcia :buzi:
Nie skarż Mati:placz: , popatrz wyżej, ze zmieniam nastawienie. :lol: Przynajmniej sie staram, bo na razie to tylko pisanie wychodzi :-(
Hah, czasami wolalabym się zamienić rolami. :eviltong:
BASEN?! :crazyeye: NAPRAWDĘ?! :crazyeye: No to zaszlałaś hahah :evil_lol: :evil_lol: Kiedy rozstawiamy??:evil_lol: Musze być i kapsiac sie z Pędzlami - Dzieciakami hihi :evil_lol:

Posted

Cambel napisał(a):
Aleście naprodukowały :lol:

Ja się przyszłam tylko przywitać, więc Dzień Dobry :calus:

Fajnie, że Pędzelki będą mieć basenos :cool3:

Dzien dobry :multi:
Basenik o wiele lepszy niz wiaderko czy miednica - teraz to beda wakacje nad woda!! :evil_lol:


Kamilo - kiedy idziemy na spacerrro? :cool1:

Posted

[quote name='Cambel']Ja mogę w każdej chwili, tylko gdzieś w pobliżu, tzn mogę dojść trochę, bo autobusem to jeszcze nie umiemy się za dobrze poruszać chyba.. :lol:

A gdzie w poblizu by Ci pasowalo? :cool3: Ja nie znam tamtych okolic, ale co to dla nas - małych odkrywców :diabloti:


W pewnej chwili w rece zostało mi TO


Bo druga część TEGO była tu




Posted

[quote name='Cambel']No i znowu Aza się nad czymś znęca :evil_lol:
No ale psy chyba tak mają, moja Megi to taki pasterz, znęca się nad pluszową owieczką :evil_lol:
Tego po mnie nie ma :evil_lol:
Megi :loveu: Masz jakies foteczki (oprocz tej padniętej z opisu na gg)? :loveu:

Usmiechy






Posted

A gdzie w poblizu by Ci pasowalo? :cool3: Ja nie znam tamtych okolic, ale co to dla nas - małych odkrywców :diabloti:


Najbliżej to mi nad Wisłok- Bulwary, ale mogę się przejść gdzieś dalej, tylko gdzie? :hmmmm:

Foteczki ? no coś mam, tylko przepraszam za jakość, mój telefon + moj talent do fotografii = masakra.
http://i19.tinypic.com/4qzo3vb.jpg
http://i7.tinypic.com/4kaavrt.jpg
http://i7.tinypic.com/63twyv6.jpg

Na 2 fotce wyżej wspomniana owieczka :evil_lol:

Jeszcze coś poszukam, bo mój komputer to skarbnica :evil_lol:

Posted

[quote name='Cambel']Najbliżej to mi nad Wisłok- Bulwary, ale mogę się przejść gdzieś dalej, tylko gdzie? :hmmmm:

Foteczki ? no coś mam, tylko przepraszam za jakość, mój telefon + moj talent do fotografii = masakra.
http://i19.tinypic.com/4qzo3vb.jpg
http://i7.tinypic.com/4kaavrt.jpg
http://i7.tinypic.com/63twyv6.jpg

Na 2 fotce wyżej wspomniana owieczka :evil_lol:

Jeszcze coś poszukam, bo mój komputer to skarbnica :evil_lol:
Jakoś się zgadamy jeszcze :lol:
Super foteczki :loveu: Jaka onia śliczna - lisiczka :cool3:
Jak cos znajdziesz to wstaw koniecznie.

[quote name='Cambel']http://img207.imageshack.us/img207/6715/54815905tj3.jpg
http://img225.imageshack.us/img225/2904/58607275yn7.jpg

:shake::evil_lol::evil_lol:



http://img530.imageshack.us/img530/8854/75215998nb2.jpg

Pychoolek :loveu:


http://img131.imageshack.us/img131/3851/46499750eh1.jpg

ło matko :loveu: Jaki uuuśmiech :loveu::loveu:


http://img530.imageshack.us/img530/3271/46842726xr9.jpg

Ałaj, dzięki, że mnie nie zjadłaś :cool3: :evil_lol:
:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...