kasik wawa Posted November 2, 2009 Posted November 2, 2009 Oto moja trójca psich wspaniałych: Jako pierwszy trafił do nas Jacky.Miał wtedy jakies 1,5 roku.Teraz stuka mu juz 10 lat.Przyjeżdżamy któregoś dnia na budowę a w środku leży sobie pies. Pytaliśmy w okolicy i podobno błąka się już pare dni."Pani przecież tu do lasu ludzie psy wywożą a potem sie tu plączą i tylko szkody robią" jeden rolnik podsumował.No to bez zastanowienia pies do samochodu i niestety na pól roku do bloku. Był w fatalnym stanie. Chudy, nie szczekał, ale za to piekny. Pojechaliśmy do weterynarza, diagnoza na stół operacyjny na tychmiast. W jelicie cienkim utkwiło ciało obce. Jak się potem okazało pies połkną kamień.Miał jeszcze inne dolegliwości ale mniej poważne, związane z jego długą tułaczką. I tak pies jest u nas. dróga trafiła do nas Gapcia, zreszta przez dogomaniaczke zakochałam się w tej suni i musiała być moja.miała jakies 8 miesiecy a teraz ma prawie 3 lata.tylko jej zachowanie zostało na poziomie tych 8 miesiecy.hehe. Jej historię cześć osób już zna, jak zwykle pies po kilku operacjach, w fatalnym stanie. Jej wątek: http://www.dogomania.pl/forum/f85/gapcia-juz-szczesliwa-warto-wierzyc-czekac-36399/index13.html tak wygladala przed trafieniem do mnie: pierwsze dni w nowym domku: trzecia była Boni, równiż z dogo. Ta natomiast była zdrowa tylko jej wygłodzenie mogło przerażać.również miala jakieś 8 miesiecy a teraz 2,5 roku. Jej wątek: http://www.dogomania.pl/forum/f85/sochaczew-mlodziutka-colli-boni-juz-w-domku-u-kasi-83191/index2.html tak wygladala w schronie: a tak pierwsze dni u nas: No i czwarta wspaniała: mój ukochany kot indywidualista. naprwede nazywa się Lacky ale w domu woła się ją Luśka.Była maleńka jak do nas przyszła, weszła do domu przez otwrty taras i tak juz 8 lat u nas mieszka.nie jest to tylko kot domowy. w lato cale dnie spedza na dworzu polujac jaszczórki, myszki, żaby, wróbelki i co sie tylko da. w zime jej tyleczek grzeje sie przy kominku wiec nie chetnie wychodzi na mróz. nigdy nie trzeba jej bylo uczyć czystości.sama jest strasznym czyścioszkiem. Quote
kasik wawa Posted November 2, 2009 Author Posted November 2, 2009 nasze poczatki:przed przyjściem do mnie GAPI: BONI: Quote
kasik wawa Posted November 2, 2009 Author Posted November 2, 2009 początki juz u mnie: BONI: GAPI: Quote
kasik wawa Posted November 2, 2009 Author Posted November 2, 2009 [quote name='zuza1986']świetny zwierzyniec, tylko pozazdrościć. Jak one wszystkie żyją w takiej komitywie? :) Ps. pilnuj kocurka, podbił moje serce i mam go ochotę Ci zwędzić :evil_lol: :cool3:[/QUOTE] kici nie oddam to moja ulubienica:eviltong:, nie mozna uwierzyc ze takie cudo samo przyszlo. caly zwierzyniec zyje w wielkiej zgodzie:loveu:.o dziwo, mimo ze kazde ma inny charakter dogaduja sie swietnie.:loveu: Quote
Talia Posted November 2, 2009 Posted November 2, 2009 Witamy:loveu: Zazdroszczę sfory...słodkie stadko:razz: A psy widać u Ciebie pięknieją...jakieś studio odnowy biologicznej?;) Quote
kasik wawa Posted November 2, 2009 Author Posted November 2, 2009 zadne studio odnowy biologicznej. to milosc i zaufanie czyni cuda. sfora duza a juz mnie kusi zeby nastepnej bidzie pomoc... jak bym mogla to bym te najbiedniejsze wszystkie wziela... a co do studia to musze sie nad tym tematem zastanowic...mozna by duza kase na interesie zbic i wiecej pieniedzy bylo by dla potrzebyjacych pieskow. Quote
Jo37 Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 Witaj. Pozwolisz,że będę tutaj zaglądać . Brakuje towarzysza dla kocinki. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.