Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Obiecuje że już nigdy nie założę mu kolczatki , nie jest mi szkoda wydać na niego kasy ale on ja ma inną to ją próbuje zdjąć a jak ma kolczatkę to jej nie ściąga.I po prostu nie usiedzi w spokoju. A tak przy okazji to psu na noc ściągam kolczatkę

Posted

Dorotaaa napisał(a):
Obiecuje że już nigdy nie założę mu kolczatki , nie jest mi szkoda wydać na niego kasy ale on ja ma inną to ją próbuje zdjąć a jak ma kolczatkę to jej nie ściąga.I po prostu nie usiedzi w spokoju. A tak przy okazji to psu na noc ściągam kolczatkę

Ściąga, bo pewnie nie jest przyzwyczajony do innej obroży. Po kilku dniach na pewno się przyzwyczai. :cool3:

Możesz zastosować takie metody na przyzwyczajenie go do obroży:
Nałóż mu obróżę, dawaj smaczki i chwal wylewnie. Ściągnij obrożę. Po jakimś czasie znów nałóż i pokarm smaczkami. Z dnia na dzień wydłużaj czas noszenia obroży. Dzięki temu obroża będzie mu się kojarzyła z czymś przyjemnym.

Albo na początku zakładaj mu obroże tylko na spacerki, to też mu się dobrze skojarzy, a po jakimś czasie, gdy zauważysz już, że ją zaakceptował, nie zdejmuj po powrocie do domu.

Posted

Dziś już po spacerku z nową obrożą nie było tak źle. A po powrocie do domu musiałam mu ją ściągnąć ponieważ biegał po domu jak szalony
______________________

Mała Tina rośnie bardzo szybko bardzo.już jest zaszczepiona i bardzo mądra.
nauczyliśmy ją w wieku 7 tyg: Siad , Łapa , Daj Głos .Pod koniec 8 tyg : Waruj , Do Nogi (Jeszcze ćwiczymy) Pod koniec 9 tyg. Przeplatankę między nogami (jeszcze ćwiczymy).Jest bardzo kochana i chce się uczyć ale tylko jak ma się smakołyk w ręku . Nic nie na siłę oczywiście.
______________________

Sunia już zaufała nam i jest bardzo szczęśliwa .

Posted

Scrapi był rok temu na szkoleniu, aby nie był taki agresywny:diabloti: i wtedy u niego zobaczylam ze ma kolczatke.:placz: Zapytałam sie tego pana (co Scrapiego tresowal) czemu pies ma kolczatke. A on mi na to odpowiedzial, że musi miec ja przez trzy lata,:shake: a potem mozna mu ją ściągnąć.:p

Posted

[quote name='Dorotaaa']Scrapi był rok temu na szkoleniu, aby nie był taki agresywny:diabloti: i wtedy u niego zobaczylam ze ma kolczatke.:placz: Zapytałam sie tego pana (co Scrapiego tresowal) czemu pies ma kolczatke. A on mi na to odpowiedzial, że musi miec ja przez trzy lata,:shake: a potem mozna mu ją ściągnąć.:p[/quote]
O rany, co za palant (delikatnie powiedziane) z tego szkoleniowca! :wallbash:

Od kiedy to samo noszenie kolczatki ma oduczyć psa agresji? :-o

I dlaczego akurat 3 lata? :-o :lol:

Jego porady są śmiechu warte.

Nie bierz tego do siebie, ale przez takich debili jak ten pseudoszkoleniowiec, ludzie właśnie zakładają psom kolczatki, bo myslą, że to jest złoty środek na wszystkie problemy z psami. A kolczatkę trzeba umieć używać. Jeśli się nie umie, to się nie używa. :shake:

Ten koleś w ogóle nie powinien szkolić psów, bo wiedzę ma zerową! :cool1:

  • 3 weeks later...
Posted

olekg89 napisał(a):
A kto jest tak głupi ,że wysyła psa na szkolenie??Z psem na szkolenie się CHODZI ,a nie wysyła w pizdu i cholera wie co psu robią.

proszę mnie nie obrażać wyskoczyłam tylko do banku ,psa na 15 min. zostawiłam,wróciłam żeby zapłacić mu za pierwszą lekcje i zobaczyłam u Skrapiego kolczatkę , On powiedział że pies jest źle wychowany i trzeba mu zakładać kolczatkę . Jak wróciłam do domu nadal pies miał kolczatkę , naprawdę wtedy szarpał się na smyczy teraz już przestał ale i tak nosi kolczatkę bo się przyzwyczajił

Posted

Niestety , ale Skrapi został uspany gdyż zjadł dużą ropuchę a w nocy okropnie piszczał , Pojechaliśmy do weta, ale on zaglądną w uszy (były bardzo gorące i czerwone) w oczy (były czerwone) ,Weterynaż powiedział że nic się nieda zrobić pies się strasznie męczy ma bardzo dużą gorączke .Żeby go teraz wyleczyć to najlepiej dac mu zastrzyk i niech się biedaczek już nie męczy :-(:placz::-(:placz::-(:placz::placz::placz::placz::-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:placz::placz::placz::placz::shake::-(:placz::angryy::-(:placz::placz:

Posted

Dorotaaa napisał(a):
Niestety , ale Skrapi został uspany gdyż zjadł dużą ropuchę a w nocy okropnie piszczał , Pojechaliśmy do weta, ale on zaglądną w uszy (były bardzo gorące i czerwone) w oczy (były czerwone) ,Weterynaż powiedział że nic się nieda zrobić pies się strasznie męczy ma bardzo dużą gorączke .Żeby go teraz wyleczyć to najlepiej dac mu zastrzyk i niech się biedaczek już nie męczy :-(:placz::-(:placz::-(:placz::placz::placz::placz::-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:placz::placz::placz::placz::shake::-(:placz::angryy::-(:placz::placz:

O rany, a nie można było zrobić operacji?
Co to za wet, co zamiast próbować leczyć od razu usypia psa? :-o
Przecież psy częto zjadają/połykają dziwne rzeczy i nie jest to powodem do usypiana... :shake:
Ja bym się na pewno tak szybko nie poddawała i szukała weta, który spróbuje ratować psa za wszelką cenę!



Biedny Skrapi... :-(


  • Posted

    Asia & Ginger napisał(a):
    O rany, a nie można było zrobić operacji?
    Co to za wet, co zamiast próbować leczyć od razu usypia psa? :-o
    Przecież psy częto zjadają/połykają dziwne rzeczy i nie jest to powodem do usypiana... :shake:
    Ja bym się na pewno tak szybko nie poddawała i szukała weta, który spróbuje ratować psa za wszelką cenę!



    Biedny Skrapi... :-(




  • Pojchaliśmy do 2 środków weterynarnych, robili prześietlenie czy nic mu nie jest . w pierwszym podlączyli go do kroplówki , on bardzo sie męczył , powiedzial że trzeba go uspac, w drugim zaglądnoł mu w uszy były gorące a oczy czerwone ,trzeba było go uspać bo powiedział ze juz z tgo niewyjdzie

    Posted

    Dorotaaa napisał(a):
    Pojchaliśmy do 2 środków weterynarnych, robili prześietlenie czy nic mu nie jest . w pierwszym podlączyli go do kroplówki , on bardzo sie męczył , powiedzial że trzeba go uspac, w drugim zaglądnoł mu w uszy były gorące a oczy czerwone ,trzeba było go uspać bo powiedział ze juz z tgo niewyjdzie

    Ale jakie były konkretne powody uśpienia? Jakieś zmiany w organizmie czy coś?
    Czy weci powiedzieli coś wiecej dlaczego zalecają uśpienie?
    Gorące uszy i czerwone oczy to nie jest przecież żaden powód. :roll:

    • 3 weeks later...
    Posted

    *********************

    Tina ma osobną Galerie zapraszamy bardzo chętnie ....!

    ________________________

    A Tu będzie już tylko galeria Diany (Dawniej Fusia tej po dziadkach rasy doberman)

    ~~~~~~~~~~~~~~~~~~

    ZAPRASZAMY NA DWIE WSPANIAŁE GALERIE
    POZDRAWIAMY.:D
    _________________________

    • 1 month later...
    Posted

    Dianka ma już pół roku.

    To jej dzisiejsze zdjęcia ze spacerku.:p



    Na dworzu zawsze jestem szalona..:cool3:




    Jestem szybsza niż wiatr.. Dogonisz mnie..?



    Ładny mam nosek? :eviltong:





    ___________________

    Liczymy z Dianą na miłe komentarze..

    Guest Niki_Niki
    Posted

    Jaka Słodka Psinka...:loveu:
    Wygląda jak typowy Doberman...:eviltong:
    Ale jak Szaleje :diabloti:

    Join the conversation

    You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

    Guest
    Reply to this topic...

    ×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

      Only 75 emoji are allowed.

    ×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

    ×   Your previous content has been restored.   Clear editor

    ×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

    ×
    ×
    • Create New...