Dacote Posted May 16, 2009 Posted May 16, 2009 Schronisko w Milanówku jest mi bliskie. Dlatego postanowiłam, że zamieszczę tu niektórych mieszkańców schronu, którzy biegają po niebiańskich łąkach. Oto oni: BINGO Niestety okazało się, że Bingo do schroniska trafił chory na tyfus. Nie mogliśmy już mu pomóc. CHOW CHOW Chow-chow odszedł. Chorobie towarzyszył ogromny smutek i żal do całego świata. Mimo leków i odpowiedniego żywienia choroba wygrała, piesek zasnął...teraz biega zdrowy i szczęśliwy...tam SARA Owczarkowata sunia odeszła z nieznanych powodów. Może to z powodu jakiegoś złamania, bo skakała przez okno (dowiedz się więcej)? TOBIK Pewnego dnia odszedł tak cicho i spokojnie.... Piesek w podeszłym wieku dołączył do innych za TM, ze starości. JAWA Miała w sobie bardzo wiele siły i energii, pragnęła obdarować nimi każdego. Niestety jej życie zakończyło się gwałtownie i niespodziewanie, suni nie ma już wśród nas, pozostał wielki smutek i żal... SEN Sen był jak sen, jak coś albo ktoś, kto cały czas się dzieje, i nigdy nie moze do końca przestać się dziać. W schronisku spędził całe swoje życie, kilkanaście lat. Odszedł bardzo spokojnie i bardzo łagodnie, jakby naprawdę zapadł w prawdziwy już sen... DUSZEK Ten mały, starszy pies nie mógł widzieć swiata swymi oczami, ale napewno widział go sercem. Zawsze był aktywnym uczestnikiem życia schroniska, małym obrońcą schroniskowego podwórka, na którym mieszkał i przebywał. Jednak starość okazała się dla niego... Więcej psów za TM z tego schronu. Pozdrowienia. I współczucie dla Duszka, Sary, Snu, Binga, Chow chowa, Jawy, Tobika i wszystkich psów za TM. Oby było Wam dobrze, tam, gdzie jesteście. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.