Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Witam,

od 7 lat do naszej rodziny należy suczka beagle- Tosia.
Do niedawna żyła z niemal 12 letnią sznaucerką, która niestety miesiąc temu odeszła. 
Od tamtej pory z Tosią dzieje się coś niedobrego. Zaczęło się od ślinotoku. Straasznie mocno ciekła jej ślina z pyska, szczególnie było to widoczne po napiciu się przez nią wody (wcześniej takie przypadki w ogóle nie miały miejsca). Potem zauważyłam, że na prawym oku, przy zamykaniu oka lub mrużeniu, jest widoczna błonka (3 powieka). Najmocniej to widać, gdy Tosia np śpi. Wtedy ma niedomknięte oczko i widać jak powieka nachodzi na oko i się chowa po chwili, i tak przez cały czas. Próbowałam to jakoś wybadać. Zbliżając rękę do lewego oka, Tosia normalnie je mruży, a zbliżając rękę do lewego, oko zasłania ta 3 powieka. Od jakiegoś czasu ma przekręconą lekko główkę w prawą stronę-tam, gdzie 'chore' oko. A dziś zauważyłam, że prawa strona pyszczka jest jakby 'naciągnięta'. Po prawej stronie skóra na pyszczku jest zmarszczona, co powoduje,że patrząc na jej pyszczek z przodu widać,że jest jakby przesunięty w prawo. Gdy leżała oglądałam jej ten pyszczek i wydaje mi się że prawa strona pyszczka w środku (wargi od środka) są dużo bledsze niż te z lewej strony. Wydaje mi się też,że przytyła (?). Ma dużo ruchu, nie dostaje nic oprócz karmy, a jej miska nie stoi non stop, tylko kilka razy dziennie jest jej podawana z porcją karmy. Dodam,że Tosia ma problemy z uszami, cały czas ma je zakraplane lekami. Na początku bardzo mocno je drapała, teraz już jest ok. A do tego jest alergikiem. Zanim przeszła na dietę dla alergików pokarmowych, zdarzało się,że wydrapywała/wygryzała sobie sierść np. na ogonie. Poza tym ma apetyt, jest wesoła, skora do zabawy, biega po podwórzu, nie męczy się szybko. Tosia jest pod stałą obserwacją weterynarza. Z początku pani powiedziała,że możliwe,że ma problemy z tarczycą, jednak badania krwi to wykluczyły. Powiedziała,że w takim razie będziemy leczyć chore ucho, bo to jest przyczyną. Jednak nie widzę poprawy :/ z wyjątkiem  tego,ze nie drapie już ucha, nic się nie zmieniło. Próbowałam już iśc do innego weterynarza, ale tam też usłyszałam,że po wyleczeniu ucha powinno być ok. W internecie i książkach też nie mogłam znaleźć powodu tego, co jej się dzieje. 
Potrzebuję pomocy, bo już nie wiem co mam robić :/ Może komuś też przytrafiło się coś takiego z jego pociechą?

Link to post
Share on other sites
  • 5 months later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Announcements

×
×
  • Create New...