aniao Posted February 13, 2009 Posted February 13, 2009 Kurcze biedny Hektorek. Oby mu to jak najszybciej przeszło. Quote
Chefrenek Posted February 13, 2009 Posted February 13, 2009 AnitaOli napisał(a):I grzyby są....:shake: drożdżaki w jelitach... pani wet boi się o jego nerki , żeby mu dać od razu antybiotyk... i na razie jesteśmy na takich 2óch pastach ...jak krwawienie przejdzie to oznacza, że działają i grzyby zaczynają obumierać.. a jak nie to antybiotyk koniecznie zaaplikować trzeba będzie :-( Najważniejsze, że już wiecie o co kaman. Trzymam kciuki :thumbs: Quote
AnitaOli Posted February 14, 2009 Author Posted February 14, 2009 Dziękujemy za ciepłe słowa... teraz nadal krwawienie jest ... ale czekamy :shake: Quote
ania_wawa Posted May 12, 2009 Posted May 12, 2009 Troszkę sie podłączę :). Pytanie do Chefrenka. A co jeśli w kupka jest zółta ze śladami krwi?? Na początku coś o tym wspomniałeś ale nie padło wyjaśnienie czym może być to spowodowane. Mój psiak robi żółte kupki od dwóch dni a w dzisiejszej zauważyłam troszke krwi i sporo śluzu. Ogólnie pies jest osowiały i jakiś taki nieswój. Do wetów ( różnych) latam od kilku miesięcy robię dziesiątki badań ale nie ma poprawy w samopoczuciu. A teraz jeszcze ta kupka z krwią :(. Nie mam już siły i nie wiem jka mu pomóc. Chcę żeby odzyskał radość życia i chęć do zabawy. Na początku miesiąca zapisuję się na wizytę u dr Lenarcika. Może on spojrzy jakos świeżym okiem i w koncu coś się okaże. Quote
Chefrenek Posted May 12, 2009 Posted May 12, 2009 ania_wawa napisał(a):Troszkę sie podłączę :). Pytanie do Chefrenka. A co jeśli w kupka jest zółta ze śladami krwi?? Na początku coś o tym wspomniałeś ale nie padło wyjaśnienie czym może być to spowodowane. Mój psiak robi żółte kupki od dwóch dni a w dzisiejszej zauważyłam troszke krwi i sporo śluzu. Ogólnie pies jest osowiały i jakiś taki nieswój. Do wetów ( różnych) latam od kilku miesięcy robię dziesiątki badań ale nie ma poprawy w samopoczuciu. A teraz jeszcze ta kupka z krwią :(. Nie mam już siły i nie wiem jka mu pomóc. Chcę żeby odzyskał radość życia i chęć do zabawy. Na początku miesiąca zapisuję się na wizytę u dr Lenarcika. Może on spojrzy jakos świeżym okiem i w koncu coś się okaże. A robiłaś profil trzustkowy, badanie na obecność enzymów trawiennych? Quote
ania_wawa Posted May 13, 2009 Posted May 13, 2009 Takiego badania nam chyba nie zlecono. Ale było badane jakieś T4 i fT4 , czy to to?? Wogóle to weterynarze stukają się w głowę i nie chca ze mna gadac bo pies wyglada jakby był super zdrowy. A ja wiem swoje. Dajut się nie bawi nie biega jest ciągle zmęczony i smutny. U weta wiadomo, nerwy robia swoje i jest pełen werwy. Co do trzustki to czy sa jakies objawy bardzo charakterystyczne? Gdzieś czytałam że biegunki ale Dajuś nie ma biegunek...chyba 2 razy w jego 2 letnim zyciu sie zdarzyła. Ja mam wrażenie że to coś z układem pokarmowym. Mam nadzieję że dr Lenarcić nam pomoże bo inaczej to już nie wiem co zrobię. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.