Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Popatrz w jego oczy. To Śmieszek.



Wbrew pozorom pies ten wcale nie jest tak radosny...




Jego historia zaczyna się 12 lat temu na śląskim targu, gdzie został kupiony przez starszego pana - i prawdopodobnie uratowany przed smutnym losem psów z targowisk... Pan pokochał Śmieszka bardzo mocno, dał mu część swego serca, a w zamian otrzymał bezgraniczną i ogromną psią miłość. Pewnego ranka Śmieszek jak zwykle wstał wcześniej i radośnie podbiegając zaczął lizać ręce swojego Pana, by się obudził. Niestety, ten się nie obudził... =( Psinka zaczęła głośno wyć alarmując sąsiadów. I tak skończył się piękny okres w jego życiu.





Po śmierci właściciela został oddany do schroniska, gdzie przez długi czas głodował, popadał w depresję, wył za swoim ukochanym właścicielem... Od tamtej pory minęło wiele lat. Śmieszek powoli zapomniał o swoim cierpieniu i stał sie ulubieńcem wszystkich w azylu.





Stał się psiakiem radosnym i szczęśliwym. Jednak czasem w jego oczach widać ogromną tęsknotę za kimś, kto pokochał by go tak mocno jak poprzedni właściciel. Ból w jego sercu jest obecny do dziś, a ukoić go może tylko osoba, która da mu część swojej duszy, podzieli swój los, z losem tej biednej istoty....




Liczę, że znajdzie się tu ktoś, kto da Śmieszkowi nadzieję na spokojną i piękną starość. Ten pies zasługuję na to. Choćby tym, że potrafił okazać prawdziwe, ludzkie uczucia.




Śmieszek ma 12 lat i od 9 lat czeka na swój dom. To już tak długo. Pomóżmy mu !
Jest bardzo przyjacielski i towarzyski nie przeszkadzają mu inne psy toleruje wszystkich i ludzi i zwierzęta, z dziećmi też nie ma problemu

[email protected]
kom501208670
gg 2762302






  • Replies 75
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Piesek jest ogłoszony na
naszaklasa.pl
alegratka.pl
mojpupil.pl
dwukropek.pl
pineska.pl
psy.mgt.pl
allegro.pl



Smutna historia Śmieszka...
Pierwszym wspomnieniem z moich szczenięcych lat jest miejsce pełne ludzi,zapachów i zgiełku i...ta klatka w którą byłem wciśnięty razem z kilkoma innymi szczeniakami.To miejsce to targ. Pewnego dnia podszedł do nas pewien pan i powiedział,,niech pan mi da tego czarnego z białym krawatem -tego puszystego,,i tak trafiłem do domu pewnego starszego pana. Poczułem się u niego szczęśliwy i pokochałem mojego pana prawdziwą i wierną ,,psią miłością,,. Mijały szczęśliwie dni i miesiące,aż pewnego dnia wszystko się zmieniło...Gdy tak jak codzień poszłem przywitać mojego pana,on nie pogłaskał mnie,nie zawołał jak zawsze po imieniu,nie wykonał żadnego ruchu. Upływały minuty i nic się nie zmieniało, chciałem wyjść na spacer i zjeść,a pan nieporuszał się. Zaczołem płakać ,najpierw cichutko,po chwili głośno i żałośnie.Pojawili się zaalarmowani sąsiedzi.Niewiedziałem skąd to zamieszanie,do momentu,aż ktoś powiedział ,,On nieżyje,,.Zaczołem głośno zawodzić,bo wreszcie dotarło do mnie co się stało.Sąsiadka mojego Pana założyła mi smycz i zawiozła do miejsca pełnego psów-schroniska. Przez pierwsze dni było mi bardzo ciężko,nie chciałem jeść, ani pić,tylko płakałem głośno,ile sił w płucach.Straciłem to, co było w moim psim życiu najważniejsze-dom i kochającego Pana-jedynego przyjaciela ,wszystko co było sensem mojego istnienia. Zachorowałem na zapalenie płuc,ale było mi już wszystko jedno-miałem depresję. Nie opowiadał bym o tym dziś ,gdyby nie pracownicy schroniska,którzy przychodzili do mnie i nie zrażali się tym że nie reaguję na słowa i głaskanie. Dostałem od nich przekorne imię Śmieszek ,to dlatego że byłem taki smutny. Wraz ze zdrowiem,powoli wracała mi chęć do życia,bo czas goi rany. Od tamtej pory mineło wiele lat,ale wciąż pamiętam mój dom i kochającego pana . Czy jeszcze znajdzie się ktoś , kto mnie pokocha? Przecież potrzebuje tak niewiele! Czy jeszcze uśmiechnie się do mnie los?

Śmieszek

,,Jednego serca,tak mało,tak mało,
jednego serca,trzeba mi na ziemi....,,

Posted

Ojej jaki biedny piesio.. Ta pierwsza fotka jest rozczulająca.. Ależ byłby piękny, gdyby go wykąpano i rozczesano! ŚMieszku Ty musisz koniecznie znaleźć domek! Wrcaj Niuniu na początek!

Posted

Pianka napisał(a):
A to jest wyróznione?

Śmieszek jest wyróżniony, pogrubiony i podświetlony :)

Jeżeli mogłabyś usuń swoją aukcję Śmieszka co by nam kont nie zawiesili za wystawianie tego samego "przedmiotu".

Jeśli by były zdjęcia wykąpanego Śmieszka podmienimy w aukcji - wtedy domek musi się znaleźć ;)

p.s. moja mama upiera się że jest w typie szpica (chyba przez ten ogon) ale nie wiem czy tak próbować ludzi podejść.

Posted

israel napisał(a):
Śmieszek jest wyróżniony, pogrubiony i podświetlony :)

Dziękuje:multi: Jestes kochany:loveu:
Jak mozesz to zmień tylko jeszcze dane kontaktowe na moje, sa w 1 poście. Dzięki;)

Ściagne zaraz swoją aukcje:p


"israel" napisał(a):
p.s. moja mama upiera się że jest w typie szpica (chyba przez ten ogon) ale nie wiem czy tak próbować ludzi podejść.

Mnie szpica ani troche nie przypomina, mają inną posture, inną głowe (mniejszą) inna sierść. Inną sa całkiem:eviltong:

Posted

Pianka napisał(a):
Mnie szpica ani troche nie przypomina, mają inną posture, inną głowe (mniejszą) inna sierść. Inną sa całkiem:eviltong:


Ale jak to brzmi - ilu ludzi przyciąga :eviltong:

My napisaliśmy pies faraona przy jednym psiaku i oda razu sunia znalazła domek choć tylko uszy miała podobne, a jacy właściciele zadowoleni ; )

O "karelskiego psa na niedźwiedzie" też się ludzie zabijali ; )

Tak sobie tylko żartujemy i Śmieszka podrzucamy. W typie czy nie jest piękny i ma taki błysk w oku. Taki śliczny, polski, kanapowy kundelek w typie wszystkich ras.



Dane oczywiście zmienione.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...