Olga & Blues Posted November 3, 2007 Posted November 3, 2007 Przepiękna suczka-czarna podpalana z BŁĘKINTYMI OCZAMI,waga ok 20 kg,wiek oceniony na do 1,5 roku.Przybłąkała się do nas,myśleliśmy,że może zostanie,ale jednak 3 psy i kot to w naszym przypadku za dużo i sobie nie poradzimy :-(suczka ma na imię GAMA,jest bardzo łagodna,grzeczna,karna,już pięknie chodzi na smyczy,wykonuje komendy:do mnie,siad i waruj.Jest nieufna,boi sie mężczyzn,ale można ją przekupić i jak sie zaprzyjażni,to ogonem cały czas zamiata.Została odpchlona,odrobaczona,w tym tygodniu będzie zaszczepiona.Niestety regularnie poluje na kury i kaczki i to nie tak,żeby je tylko pogonić....:shake: chciałabym,żeby trafiła do dobrego domu,zasługuje na to......proszę o pomoc!!!!!!!!! za Chiny nie potrafię wstawić jej zdjęcia:angryy::mad: Quote
Hala Posted November 3, 2007 Posted November 3, 2007 Wyslij zdjecia na maila [email protected] To ja wstawię foty. Quote
BasiaD Posted November 3, 2007 Posted November 3, 2007 Ależ to pięknotka! Wskakuj Niuniu do góry po domek! Quote
Olga & Blues Posted November 4, 2007 Author Posted November 4, 2007 Słuchajcie,sprawa sie bardzo pokomplikowała...Moj zadziorny west nie chce jej odpuscic,ona sie mu odgryza,i dzisiaj jak się broniła,dosc mocno go pogryzła,jeszcze trochę,i trzeba by było szyć.Nie mogę jej zatrzymać w domu,a nie chcę jej oddawać do schroniska,nie zasłużyła na to!Z innymi psami w okolicy żyje w zgodzie,z moim sznaucerem też,tylko z Asem nie mogą się dogadać...Boję się,że w koncu bedzie nieszczęście...Czy mogę prosić dla niej o dom tymczasowy???Mogę ją podwieżć do 100 km od Legnicy.nie wiem już,co robic... Quote
Olga & Blues Posted November 4, 2007 Author Posted November 4, 2007 Jedziemy do weterynarza na szycie rany pod okiem westa.Ja jestem z Legnickiego Pola.Jak dziś zdąze,to zrobię więcej zdjęć. Quote
Maupa4 Posted November 6, 2007 Posted November 6, 2007 w dziale "już w nowym domu" znalazłam taka informację: Cuda się zdarzają!!!!!!!http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=96591 -suczka przybłęda,o której pisałam.Dziesiątki ogłoszeń-w necie i porozklejane w mieście,już zaczęłam tracić nadzieję,aż tu nagle jeden jedyny telefon i suczka jest już w nowym domu u bardzo miłych Państwa!!!!! zmieniam więc tytuł i przenoszę do szczęśliwców Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.