Helga&Ares Posted November 15, 2013 Posted November 15, 2013 [FONT=Book Antiqua]"DOG NATURAL" [/FONT][FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=4]natura nie szkodzi![/FONT][FONT=Book Antiqua] [/FONT] Oferuję pomoc w zakresie medycyny naturalnej dla psów - ziołolecznictwa i bioenergoterapii. Posiadam odpowiednie kwalifikacje do wykonywania zawodu Zielarza/Bioenergoterapeuty dla zwierząt. Działam w myśl zasady: Primum non nocere - po pierwsze nie szkodzić! Przygotowuję mieszanki ziołowe pod konkretny przypadek chorobowy, nie hurtowo, najpierw dogłębnie zapoznaję się z problemem, po czym selekcjonuję odpowiednie zioła, dzięki czemu mogę zapewnić ze swojej strony wszystko co pomoże psiakowi wrócić do zdrowia, a przypadku chorób przewlekłych żyć i normalnie funkcjonować. Mieszanki są zdrowe, bezpieczne i sprawdzone! W najtrudniejszych przypadkach zalecam wykonanie zabiegu bioenergoterapii, który polega na odblokowaniu kanałów energetycznych, co umożliwia organizmowi powrót do homeostazy i samozwalczanie choroby, jest bardzo przydatny m.in [B]w chorobach nowotworowych! Zachęcam do odwiedzenia mojej strony internetowej, gdzie znaleźć można szczegółową listę mieszanek ziołowych które własnoręcznie przygotowuję a także[B]opinie i rekomendacje właścicieli psiaków którzy mi zaufali i korzystają z mojej pomocy. Najważniejsze by nigdy nie tracić nadziei, natura potrafi zaskakiwać, w wielu przypadkach ratuje życie tam, gdzie inne metody już zawiodły, tam, gdzie płomień nadziei już zgasł... Eutanazja - to nie zawsze ostateczność. Często to brak konwencjonalnej alternatywy by pomóc. [B] Zadzwoń, napisz, być może będę w stanie pomóc Twojemu psiakowi. Wystarczy zaufać. [B]Adres strony internetowej: http://dog-natural.blog.onet.pl/ [B]Kontakt: - [B]telefoniczny: 515 450 614 - [B]e-mailowy: [email protected] Quote
Helga&Ares Posted November 15, 2013 Author Posted November 15, 2013 Przykładowe opinie pacjentów "[FONT=Droid Sans]z całego serca chciałam podziękować Panu Robertowi za jego oddanie! lepszej troski i opieki dla mojej bernesi – Zorki nie mogłam sobie wymarzyć. użyłam czasu przeszłego, ponieważ Zorki nie ma już wśród nas. ale dzięki bioenergioterapii i ziołom była ze mną dłużej, w świetnej pomimo wszystko kondycji. Zorci cofnął się nowotwór ale nie wytrzymało serce. w wieku do dwóch lat przeszła 4 narkozy i babeszjozę i to na pewno miało ogromny wpływ na jej całe, jednak krótkie życie (4,5 roku). a po wykryciu chłoniaka, do Pana Roberta trafiłam w ostatniej fazie czyli wtedy, kiedy weterynarze dawali jej już tylko kilka dni życia. dzięki znajomości psiej psychiki i ziołowych mikstur przyrządzanych przez Pana Roberta wspólnie przeżyłyśmy jeszcze prawie dwa miesiące! i to intensywnie! Zorka trafiła do Pana Roberta z ogromnie powiększonymi węzłami chłonnymi, opuchnięta od sterydów, bez apetytu, z wielkimi problemami gastrycznymi a od pierwszego spotkania zdrowiała. od tego momentu przestałam ślepo ufać weterynarzom i to z Panem Robertem konsultowałam ewentulane podanie leku medycznego a nie odwrotnie! oczywiście były też kryzysy ale czy my, ludzie, wychodząc z ciężkich chorób nie mamy gorszych dni? organizm walczy i na tę walkę się decydujemy. ja niestety zbyt późno znalazłam gabinet dog-natural ale teraz, kiedy już znam Pana Roberta bez wahania powierzę mu opiekę nad moimi przyszłymi psiakami. od początku ich życia, a nie tylko wtedy, kiedy coś będzie się działo. najważniejsze: zapobiegać zamiast leczyć. Panie Robercie – dziękuję i życzę wszystkiego najlepszego w nowym roku, merdających wesoło ogonów pacjentów i uśmiechów na twarzy ich właścicieli!" "[/FONT][FONT=Droid Sans]Od prawie 6 miesięcy podaję mojemu owczarkowi zioła Roberta na alergię , na atopowe zapalenie skóry. Efekty są zadziwiające , pies ma piękną sierść, żadnych podrażnień i zaczerwienień na skorze , co najważniejsze śpi spokojnie , bez obsesyjnego drapania się. Weterynarze widzieli rozwiązania na jego przypadlość w podawaniu sterydów i antybiotykow.Rownież Goldenka mojej siostry cierpiąca na padaczkę o bliżej nie znanym podłozu zaczęla zażywać Robertowe Ziólka . Ataki , mimo branych leków byly tak częste, kilka na dzień, że stanowiły zagrożenie dla życia. Obecnie po około 7 miesięcznej kuracji ataki praktycznie się nie zdarzają, przy obecnie minimalnej dawce leku na padaczkę .Ziololecznictwo i energoterapia, naturalne metody leczenia znane od tysięcy lat dawnym kulturom mają swoje żrodlo w potęznej uzdrawiającej energii ziemi . W dzisiejszych , destruktywnych i zdominowanych przez intelekt czasach , krok po kroku na szczęście zaczynają powracać do łask. W krajach zachodnich naturalne terapie zdobywają coraz to większe uznanie, znam wiele osob z tytulami naukowymi , we Francji, Austrii, Niemczech Rosji, ktorzy całe swoje zycie poświęcają jedynemu powałaniu ; rozpowszechnianiu terapii naturalnych. W Polsce jest to jeszcze temat tabu, przyczyn należy szukać w konflikcie pomiedzy intuicją a intelektem prawdopodobnie spowodowanym historyczno-socjologicznymi obciązeniami . Dlatego, bardzo Ci jestem wdzięczna Robercie za Twoje poświęcenie, miłość , energetyczny kontakt ze swoimi podopiecznymi czworonożnymi przyjacielami za wyznaczanie nowego szlaku ( wiem , że nie jest to łatwe) i tym samym przyczynianie się do zmieniania świata na lepszy .Pozdrawiam serdecznie Dorota i Merlin," "[/FONT][FONT=Droid Sans]nieustannie,od ponad roku jesteśmy pod Ziołową opieką Zielarza – teraz ze szczególnym uwzględnieniem kontuzji u berneńczyka (zerwanie mięśnia w prawym ramieniu), i jak jeszcze miesiąc temu psiak chwiał się i mocno utykał to w tej chwili biega ładnym kłusem [/FONT][FONT=Droid Sans] oczywi'ście dalej ograniczamy ruch, ale dzięki Ziołom i duchowej pomocy psiak czuje się świetnie ! Obydwa moje Burki tj Ozzy i Drix dziękują za zdrowie i opiekę ! pozdrawiamy naszego Zielarza [/FONT] Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.