Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

Owczarkowaty piesek Reksio, został odebrany pewnej Pani, miał on jakieś guzy dlatego został operowany, po operacji został przywieziony do schroniska. W schronisku nie ma dlaniego miejsca siedzi w biurze w malutkiej klatce nawet nie może ustać. Dostaje mało wody do picia aby czesto nie wychodził za potrzebą. ma depresje. szukamy dla nie go przystani do końca życia. Reksio był cały łysy nie wiemy czy to zaniedbanie czy to problemy zdrowotne. Reksio potrzeba w schronisku na Mazurach









Edited by magenka1
Posted

jeśli ktokolwiek chciałby pomóc reksiowi biorąc go na dt, pomożemy z karmą, lekami, mamy niewiele, ale zawsze możemy porobić bazarki, może ktoś by chciał jeszcze pomóc finansowo, ale dt pilnie:(:(:( pies leży w klatce w przepełnionym biurze, klatka ze słomą, on nie ma sił nawet się odwrócić..klatka za mała na niego:( nabawi sie odleżyn, i w ogóle nie chce myślec czego jeszcze pomijając fakt nabawienia się depresji:( w biurze są dodatkowo chore szczneięa, które czasem wkładają do niego, bo nie ma miejsc...prosimy o pomoc:(

Posted

Dodam,że Reks jest bardzo łagodnym,spokojnym psem,który nie potrzebuje wiele,tylko ciepłego łózeczka,pełnej michy i dobrej ludzkiej ręki do głaskania.Psiak jest nauczony czystości,ma wspaniały charakter co pokazał,gdy do jego klatki wsadzili malusiego szczeniaka,Reksio uważał,aby go nie przygnieść i nie zrobić mu krzywdy,bardzo sie starał byc dobrym,starszym kolegą.

Posted

z owczarków przylazłam właśnie...
śliczny pysio i straszna bida :( :( :(

jakby się dla niego dobry tymczas znalazł, to deklaruję skromną dyszkę miesięcznie...

a opis sytuacji psa nie świadczy dobrze o schronie :shake:

Posted

schronisko nie mam dla nie go miejsca.... dobrze przynajmniej ,że nie wywalili go w takiej sytuacji na mróz, szkoda go strasznie ale my na razie nie mamy gdzie go umieścić

Posted

beataczl napisał(a):
jakis kubraczek pewnie by sie przydal bo Mu zimno na spacerkach...
ja mam jakis w domu-taki wielkoscia na dalmatynczyka -bedzie pasowal?


Kubraczek mu zawiozłam jak były te duże mrozy,ale nie wiem czy w ogóle pracownicy mu go zakładali.
Niestety,już i tak mu się nie przyda......dzisiaj Reksio odszedł za TM:-(:-(:-(
Żałuję,że nie udało mu się pomóc,że nie zdołaliśmy znaleźć dt w którym miałby większe szanse.............przykro mi...............

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...