Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

[FONT=Lucida Grande]Mała Fidżi, to 8-tygodniowy szczeniaczek, który jako ostatni (dwa pozostałe zostały wyadoptowane przez schronisko) został zabrany wczoraj przez Stowarzyszenie SOS Husky, a dokładnie przeze mnie ze schroniska. Schronisko to nie miejsce dla maluszków, zwłaszcza iż chcemy by były zdrowe i trafiły do świadomych domków… właśnie a’propos zdrowia. Fidżi ma na ciele dużo drobnych, sączących się ranek. Trudno powiedzieć co jest ich przyczyną. Być może ukąszenia przez mnogość pasożytów(pchły i wszoły) jaką psiaki nosiły na sobie. Niepokojący jest też sposób poruszania się maleńkiej, a zwłaszcza ustawianie tylnych łapek.



[/FONT]




Edited by radovan2
Posted

[FONT=Lucida Grande]Fidżi została zważona-8,600 kg Jej skóra i sierść były w strasznym stanie.Brzuszek pokryty był wypryskami ropnymi(teraz pozostały po nich tylko zaczerwienione punkciki),miała bardzo dużo strupów,łupieżu,martwych pcheł i wszoł dostaje antybiotyk na powierzchowne zapalenie skóry oprócz tego musiałam zakupić szampon przeciwgrzybiczny,przeciwzapalny.Dwie kąpiele juz za nami.

Na łapki-stawy dostaje tabletki ArthroFos.Dostałam skierowanie na RTG stawów biodrowych ale ortopeda stwierdził że można je wykonać od 3 miesiąca życia,więc czekamy miesiąc.[/FONT]




Posted

Oj,można można:)

Fidzi ma się dobrze:)Cały czas boi się na spacerze hałasu,szczekania innych psów:(Biedactwo.

W domu jest ok.Z moją Lucy szaleją,trzeba je pilnować bo chwila nieuwagi i poprzestawiają wszystkie meble.

Bardzo boi się hałasu sprzetów tzn.odkurzacza,pralki,miksera:(

Posted

Wczoraj u Fidżi zauważyłam ropne wypryski na skórze.Zaraz pojechałam do weta bojąc się o nawrót ropnego,młodzieńczego zapalenia skóry.Tym razem obyło się bez antybiotyku.Zalecenia to otworzenie,oczyszczenie z ropy oraz przemywanie okteniseptem.
Na jej skórze w dalszym ciągu jest sporo strupków,łupierzu.Jej sierść nie do końca jest taka jak być powinna.

Posted

Takie maleństwo i tyle problemów :(
Dobrze że jest bezpieczna i nic jej nie zagraża.
Ciekawe co jest przyczyną tej strachliwości? Brak socjalizacji czy jakieś złe przeżycia...

  • 3 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...