Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Otóż sucz dzisiaj w rzece ścięła sobie część opuszki na tylnej łapie, po prostu odcięła sobie kawałek skóry wielkości centymetra. To nie jest rana taka cięta głęboka tylko równo do mięsa ścięty kawałek. No i teraz nie wiem co z tym zrobić, smarować czymś, założyć opatrunek (jeżeli tak to jak to zrobić?), lecieć jutro do weta (ale co wet pomoże). Nie mam doświadczenia z takim ranami, bo do tej pory rany łap były takie "normalne", do szycia. Podpowiedzcie coś, proszę

Posted

możesz założyc optrunek na tę łapę- o ile pies go nie ściągnie-można dezynfekować r-r rivanolu.jełsi jest odcięte to raczej szycie na wiele sie przyda

Posted

nie ma czego szyć :shake: to jest po prostu brak skóry opuszka. Chodzi mi o to czy lepiej zabezpieczyć tą ranę jakoś czy zostawić jej do lizania, nie krwawi to, pies sobie wylizał do czysta po spacerze. Nie utyka mocno na tą łapę, ale wygląda to makabrycznie, żywe ciało całkiem odsłonięte, brr. Słabo mi się robi jak na to patrzę więc staram się nie przyglądać.

Posted

potrzebuję rady. Pies w poniedziałek sobie zdarł skórę z części opuszka, codziennie sobie to wylizuje, i cały czas ma na wierzchu mięso. W poniedziałek jedziemy na tydzień w góry, w planach są długie wędrówki i kąpiele w rzece. Nie wiem co zrobić z tą raną na ten czas. Zostawić samą sobie? Może użyć czegoś takiego: Akutol - opatrunek w sprayu na skórę 60ml . A czy ktoś z was wie jak to się zagoi, czy to będzie taka mega blizna, czy jej zarośnie to nową skórątaką jak na reszcie opuszka?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...