blackgerl Posted July 20, 2012 Posted July 20, 2012 (edited) Witam, 22.06 przybłąkał sie do mnie pies rasy husky. Czarno biały ,oczy brązowe, biała plamka u gory teczówki w lewym oku, koniec ogona biały, ma charakterystyczne 3 małe czarne plamki nad nosem, wiek ok 2 lata. nie ma czipa ani tatułażu. Sieradz. woj, łodzkie. Pies był po długiej tułaczce. po wypraniu i czesaniu wyglada o wiele lepiej. Szukam jego poprzedniego domu, bo pies ewidentnie był czyjś. umie ładnie zalatwieć sie poza posesją. zna niektore komendy, reaguje na przywoływanie. jest grzeczny i miły. choć jest ostrożny do ludzi i boi sie gwałtownych ruchów w jego stronę w trakcie jedzenia- od razu ucieka. wygląda na to , że był już nie raz złapany na jedzenie. Pies przyszedł do mnie pod dom, błąkał sie po okolicznym osiedlu już jakiś czas - sąsiedzi mówili że go widzieli. kontakt w sprawie psa: moj tel 503 00 22 16, mail [email protected] tutaj jego wydarzenie na fb: http://www.facebook.com/events/313122622115400/ Edited August 11, 2012 by blackgerl Quote
radovan2 Posted July 21, 2012 Posted July 21, 2012 Aniu sprawdzalas chipa,tatuaz? Edit:nie doczytalam,juz znalazlam odp Quote
blackgerl Posted July 21, 2012 Author Posted July 21, 2012 tak wszystkoposprawdzałam, nie ma żadnych oznak. kurcze napisałam do 5 osób, ktore oglosiły ze zgubił im sie pies. były z mojego wojewóctwa i na zdjeciach ich psy były właściwie identyczne jak Astro, ale odezwała sie tylko dwie osoby. jeden pies sie znalazł, a drugi to nie ten. nie odezwały sie wogole dwie osoby:( licze na to ze są wakacjie i nie maja dostepu do neta. i że sie odezwą. bo nie wiem co mam robić z psem. czy już szykować mu ogloszenia i zastartować z adopcją, czzy czekać. żadko mam dostep do neta wiec jak już mam to chciałabym coś pchnąc do przodu. choć psiakowi dobrze u nas;) podtuczamy go regularnie. jest zadowolony, merda ogonem:) śpi przy moim łóżku, zawsze pieknie wita mnie "gadatliwie" w stylu husky:) to jest takie urocze :) Quote
radovan2 Posted July 21, 2012 Posted July 21, 2012 porozwieszalas ogloszenia na slupach przystankach,w sklepach u wetow? Dalas info do lodzkich schronow niech umieszcza na stronie? Quote
radovan2 Posted July 21, 2012 Posted July 21, 2012 Aniu jak on sie tak dlugo blakal o czym swiadczyl jego stan,to jest mozliwe ze on wcale nie mieszkal w woj.lodzkim Quote
blackgerl Posted July 22, 2012 Author Posted July 22, 2012 radovan2 napisał(a):Aniu jak on sie tak dlugo blakal o czym swiadczyl jego stan,to jest mozliwe ze on wcale nie mieszkal w woj.lodzkim właśnei tak lekko to podejrzewam...:( porozwieszałam ogloszenia ale do schronów nie dałam, dzieki za podpowiedz! haszczak jest też juz na soshusky i adopcje husky Quote
blackgerl Posted August 11, 2012 Author Posted August 11, 2012 oj joj joj, nikt tu nie zagląda.... chyba czas zakończyć poszukiwania poprzednich właścicieli, nie udało mi sie ich znaloeśc, mimo przewertowania całego neta w poszukiwaniu ogłoszeń o zagnionych psach. z moich powysyłanych mail pare osób sie odezwało ze to nei ten pies, reszta wogole sie nie odezwała.... Czas przejsc do następnego etapu adopcji oraz kastracji... niebawem zrobie bazarek na kastrację Astra, w drugiej połowie sierpnia bede chciała dokonać tego zabiegu. Jest on niezbedny, ponieważ mam w domu suczkę i z oczywistych wzgledów ktore przemawają za kastracją psów. co prawda moja suczka - Vicky - jest po sterylce, ale jednak czasem coś szczeli Astrowi do łba i sie rzuca na Vicky. ona sie wtedy denerwuje i sie gryzą. to jest jedyna taka sytuacja, kiedy są w niezgodzie. reszta czasu jest to piękna zabawa lub błogie wylegiwanie sie. także niebawem bede zapraszać na bazarek Astro dobrze sie zaklimatyzowuje u mnie w domku, a własciwie na działce, bo tam teraz wiekszość czasu spedzamy, a psy sa w niebo wziete:):) nabrał do nas zaufania, lecz nie cąłkowitego. cieszy sie na nasz widok i pieknie sie z nami wita swoistym wyciem oraz przeciąganiem (pies głową w dół ;) ) :) jest raczej uległy, do tego stopnia, że sąsiad- krewniak jamnika nad nim dominuje;) przez pierwszy tydzień jak był u nas Astro myślałam ze jamnik sąsiad dostanie zawału- nie mógł znieść obecności innego samca u Vicky! do tej pory to on był zapraszany na zabawy i siedział u nas całymi dniami. krok po kroku probowałam sasiada zakolegowac z Astrem i teraz jest w miare ok, już sie nie gryzą, moga przebywac razem na podwórku. jednakże jak krewniak jamnika podchodzi do Astra, zawsze idzie dumnie z podniesionym sztywno ogonem i go trąca znacząco nosem, ze to on jest tu górą (wcześniej podgryzął Astra) a Asterix (vel Astro;) ) spuszcza głowe i stara sie omijać małego grubasa. to mniejwiecej tyle co u naszego Asterixa:) zapraszam do czytania i rozmowy:) buziaki!! Quote
blackgerl Posted August 13, 2012 Author Posted August 13, 2012 bazarek właśnie sie robi... :) i już na niego zapraszam:) Quote
blackgerl Posted September 5, 2012 Author Posted September 5, 2012 z bazarku do sarpetki Astra wpłyneło 149 zł. dziś ide do weta na szczepienie, ma być kompleks za 60 zł a reszta bedzie na kastrację, ktorę umówie w tym miesiacu, prawdopodobnie za tydzień dziekuje ciopteczką za udział w bazaarku i podratowanie astra!! :*:*:**:* Quote
blackgerl Posted September 5, 2012 Author Posted September 5, 2012 dzisiaj tak jak pisałam Astro został zaszczepiony komplexem na wścieklizne i inne zakaźne choroby. dowód w postaci zdjecia wpisu do ksiażeczki znajduje sie powyżej. koszt - 60 zł, plus dokupiłam tez krople przeciw kleszczą - 18 zł. razem 78 zł, czyli na kastrację pozostąło 71 zł. kastracja ma kosztować około 180 zł. niedługo na ten cel bede chciał zrobić jeszcze jeden bazarek. Quote
blackgerl Posted September 12, 2012 Author Posted September 12, 2012 dobre wieści - pan mariusz pp zakupił torebkę na bazarku i tym sposobem do skarpety sterylkowej wpadło jeszcze 33 zł. razem jest 104 zł:) a kastracja juz w piątek wiec jak znalazł:) Quote
blackgerl Posted September 12, 2012 Author Posted September 12, 2012 (edited) i jeszcze mariusz dorzucił 2 zł:) wartość skarpety astra to teraz 106 zł:) z bazarku wpadło jeszcze 25 zł wiec razem daje to 131 zł :D Edited September 12, 2012 by blackgerl Quote
blackgerl Posted September 15, 2012 Author Posted September 15, 2012 Astro juz po kastracji!!! odbyła sie wczoraj, psinka była bardzo dzilna:) wszystko poszło dobrze. przy okazji załozyłam mu plomby na 6 ząbkach. miał dość duze nadrzerki - podobno typowe gdy pies w dziciństwoe bawi sie w noszenie kamieni w pysku :( no ale tera zjuż go ząbki na pewno nie bolą :) dziś pierwszy dzien po zabiegu, a Astro wyglada jakby nigdy nic si e nie wydażyło. oczywiście wczoraj było gorzej, bardoz długo zchodziło mu premedykacja i długo chodził"pijany" rana wyglada bardoz dobrze, nawet nie boli za mocno, dopiero gyd przycisnełam mocniej przy przemywaniu to lekko Astro zapiszczał. także jesteśmy zadowoleni :) oto rachunek za kastracje, nawet dostałam mniejszy na 160 zł, nie wiem czemu, moze dlatego że jajka były malutkie ? ;) Quote
blackgerl Posted September 15, 2012 Author Posted September 15, 2012 takze skarpeta Astrowa jest teraz na minusie - 29 zł. następne wydatki, to zakup karmy i czipowanie. myslałam o karmie eukanuba za ok 150 zł ponieważ moj drugi pies taką też jadał, a teraz już nei bede miała czasu tak gotowac codziennie psom. czipowanie ok 50 zł. Quote
blackgerl Posted September 19, 2012 Author Posted September 19, 2012 no cóz - monologu ciąg dalszy. Astro po operacji czuje sie wręcz wyśmienicie. cięcie bardzo łądnie sie zagoiło, jutro idziemy do weta na kontrolę. przy okazji od razu go zaczipuję. nie zaczouje, bez obaw ;P Quote
blackgerl Posted September 20, 2012 Author Posted September 20, 2012 Astro po kontroli - dostał ocene celującą:) wszystko ąłdnie sie zarosło a w nagrodę dostął duży zastrzyk:( z czipem, al enie bolało:) koszt - 45 zł . także na razie jesteśmy na minusie 74 zl. Quote
blackgerl Posted October 5, 2012 Author Posted October 5, 2012 (edited) z bazarku do asterkowej skarpety wpadło 204 zł. -74 + 204 = 130 zł :) Astro pbył dziś na powtórnym szczepieniu koszt- 55 zł zakupiłąm mu tez karmę za 154 zł plus do tego zgrzebło i szelki - ale na to juz kasy nie starczy wiec kupiłąm to z własnej kieszeni, bo są to niezbedne sprzety. takze łaczne wydatki to 204 zł wartość skarpety to: 154 - 204 = 50 zł na minusie dobra wiadomośc to taka ze już nie bedzie wiecej wydatków, no chyba ze karma, ale na razie mamy spory zapas:) plus 3 zł jeszcze wpadło z bazarku wiec jesteśmy na minusie 47 zł. Edited October 6, 2012 by blackgerl Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.