Jump to content
Dogomania

sue

Members
  • Posts

    3916
  • Joined

  • Days Won

    3

Everything posted by sue

  1. Zdjęcia różne a) Jak ładnie rośnie Amorek/Serafin b) Milka c) Tofik i Marmurek d) Tajemniczy pies, trwa śledztwo
  2. Dora ma zepsuty komputer, nie wiadomo kiedy wróci na forum, kontakt jedynie telefoniczny albo ja mogę coś przekazać.
  3. Piotrek dostarczył dziś inną kotkę - okazalo się, że była jeszcze jedna, przychodząca co jakiś czas. Została wysterylizowana. Koteczkę, o której wcześniej pisałam, będzie trzeba dopiero łapać, w dalszym ciągu się nie pokazała. Jeszcze raz dziękuję Baltimoore za sfinansowanie zabiegu :) Na świecie nie pojawią się kolejne biedne kocięta, które chorowałyby a może umarły jak poprzednie, zanim zdążyliśmy coś zadziałać.
  4. Dziękuję za wyróżnienie i za stałą kwietniową, odnotowałam :) Może to ten FIV odstrasza ludzi. Spróbuję to wyrzucić i zapisać co najwyżej, że Irysek nie lubi innych kotów, więc musi być jedynakiem. Rudy z lecznicy z FIV+ również bardzo długo czekał na dom, aż w końcu wypatrzyła go pani z końca świata (czyt. Ostrów Wielkopolski) i udało się. Ale rudy to rudy, do tego był wieeeelki i puchaty
  5. Dzisiaj nie pokazała się, Piotrek mówił, że jego kotki ją czasem gonią i chodzi do któregoś sąsiada. Wrócił późno z pracy i wcześnie wyjechał. Następna próba złapania w niedzielę, bo mamy termin na poniedziałek. Ale będzie ciężko raczej :( Ma być bardzo ciepło, na razie kicia "na oko" nie jest w ciąży i oby tak pozostało, dlatego będę cisnąć na zabieg przed świętami.
  6. Super Ogłoszenie Amorka: https://www.olx.pl/oferta/kto-pokocha-amorka-CID103-IDEjBgm.html Ogłoszenie Jowitki: https://www.olx.pl/oferta/jowitka-czeka-na-dom-CID103-IDEjByG.html Milka raz jeszcze:
  7. To znaczy, że jest tam 0 zł i nie ma powiązań z rachunkiem. Założyłam kiedyś po coś, już nie pamiętam, ale nie przydało się. Czyli jeśli dostałabym wpłatę od kogoś, mogę przelać pieniądze innej osobie? Bo to chodzi o wpłatę na bazarek transportowy.
  8. O matko, pan Piotr jechał, więc największy stres po jego stronie i naprawdę podziwiam za całą organizację - czuję się jednak wypluta nie mniej niż mój umyty Tymianek. Wielka ulga że kociaki dotarły, pieski też już prawie dotarły (Rex chyba już wysiadł), jutro będzie dzień na odpoczynek i ogarnianie psiaków. A koty już tam jakoś sobie działają. Co do Milki nie dziwię się że przerażona, ale jaką koteczką była wcześniej? Może za dzień, dwa się ośmieli. W transporterku po drodze też siedziała taka przykulona, wtulona w kocyk. Strasznie dużo się działo. Trzymam kciuki za szybkie oswojenie się, żeby już ten stres minął. Tymianek poza tym, że się biedny załatwił po drodze i umazał, aż pani musiała go myć - koci ideał jak zwykle, bo dał się wykąpać bez problemów, później sam się jeszcze po tym wszystkim umył, a jeszcze później zaczął zwiedzać, mruczeć i pożerać. Ja się tu martwię, że będzie tęsknił, że smutny, że cośtam, a ten... ;D i jak tu nie kochać takiego kota. Wydaje mi się, że będzie super i szybko zapomni ewentualne stresy, jeśli w ogóle coś go ruszyło. (co tam, że mnie wywieźli gdzieś i umyli, jest micha :D) uwielbiam koci stoicyzm Tofik i Marmurek na poprzednim, pierwszym zdjęciu były przerażone, ale też widzę, że strach chwilowy - a jaki fajny pokoik mają :) Marmurek trochę bardziej ostrożny, za to Tofik wygląda, że w mig dostosuje się do nowego otoczenia.
  9. Przestraszone biedactwa, jak to na początku :( Wydaje mi się, że szybko się oswoją, koniec wędrówek, nareszcie własny domek. Amorek/Serafin już po zabiegu kastracji, oczywiście od razu zwiedza... i żre... testy ujemne (uff)
  10. My się już też zameldowaliśmy (Tymianek ze Szczebrzeszyna) teraz kierunek Zwierzyniec
  11. Super, że te dwa też. I mój biedny, miziasty i kochany Tymianek :( Będzie miał świetny domek, ale jeszcze nie umiem się tym cieszyć. Oby się wszystko udało po drodze, fajna, ale i bardzo skomplikowana akcja
  12. Biały kocurek, który kiedyśtam mial jechać do domu ale nie pojechał, został dziś zabezpieczony i jest na tymczasie u Kasi Żre, odważny, mruczący, ale mocno zabiedzony i chudy Po ogarnięciu się będzie szukał znów domu, nie potrwa to raczej długo :)
×
×
  • Create New...