-
Posts
1203 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by asz26
-
-
-
Naprawdę?Dziękuje :-)
-
Kicia ma co jeść ale jakby ktoś mógł kupić dla psiaków suchą karmę byłabym bardzo wdzięczna,a może ktoś pomoże wpłacając pare groszy na konto 4DogS na obroże od kleszczy które są bardzo potrzebne kleszcze już atakują a leczenie psa na babeszjoze jest bardzo drogie.Proszę pomóżcie uzbierać na te obroże.
-
Dokupiłam suchą karme i kicia na jakiś czas ma co jeść.Dzisiaj już miałam ją na kolanach,chciałam zabrać ją do weterynarza bo znowu jest tak jak było czyli ciężko jej oddychać ma katar kaszle ale nie udało mi się,uciekła jak zobaczyła pudełko.Boje się o nią,nie jest za dobrze z nią ale ciężko jest pomóc dzikiemu kotowi.Napewno bede dalej próbować ją złapać żeby zawieźć do weterynarza.
-
-
-
-
Koszt leczenia Azy od kleszczy 182zł.Na koncie pozostało 362zł z czego 300zł jest przeznaczone na leczenie Kody więc zostaje 62zł.Jak co roku 4DogS zamawia obroże Kiltix dla całej siódemki i w tym roku też zostały już zamówione.Jak tylko dostane to wrzuce zdjęcie obroży ale do tego czasu muszę uzbierać pieniądze.Może ktoś chce pomóc w zbieraniu pieniedzy?Bardzo proszę liczy się każda złotówka,kleszcze nie chcą czekać i już atakują a efekty już odczułam a raczej odczuła Azunia.Proszę was wszystkich pomóżcie uzbierać na obróżki.
-
Super dziękuje,teraz kicia dostała dwie puszki od mojego 2 letniego siostrzeńca,był na zakupach ze swoją mamą i nie odpuścił jak zobaczył jedzenie dla kota no i siostra musiała ustąpić i kupić :-) Kochany maluch chyba ma coś po cioci i też kocha zwierzęta a w domu mają boksera idealny kumpel do zabawy i karmienia :-)
-
Aza odpoczywa po kroplówce i zastrzykach.Do domu dostała tabletki.Troche się zejdzie zanim dojdzie do siebie bo ma anemie ale je i sama pije więc jestem dobrej myśli.
-
Kolejna wpłata od Sławomira Z 300zł która ma być przeznaczona na leczenie Kody.Dziękuje :-)
-
Kochani zabezpieczajcie już swoje psy od kleszczy.U mnie już jeden pies jest chory.Dzisiaj byłam z Azą u weterynarza jest chora od kleszczy a mamy dopiero luty.Dostała zastrzyki i kroplówke,leki do domu na anemie,jutro wizyta kontrolna.Wiem że to dopiero początek roku ale bardzo proszę o pomoc w zakupieniu obroży kiltix dla psów.Potrzebne jest 6 średnich i jedna duża,można też wpłacić pieniądze na udostępnione konto 4 DogS,a jeżeli ktoś może zakupić karme dla kota dzikuska którego cały czas leczę na koci katar to będę bardzo wdzięczna,karma najtańsza sucha i mokra,w mokrej podaje leki.Mile też widziana sucha karma dla psów.Wiem że proszę o dużo ale w tej chwili lecze tego kotka dzikuska i sunie bernardynke na zwyrodnienia,leki dla niej są drogie dlatego prosze o pomoc w zakupieniu karmy i obroży.Z góry bardzo wszystkim dziękuje za pomoc.
-
Wpłata 50zł Sławomir Z.Dziękuje.Na koncie w tej chwili znajduje się 244zł.
-
Już się ogarnęłam i wzięłam w garść ale w pierwszej chwili jak się dowiedziałam o kosztach leczenia to się załamałam teraz już jest ok i Koda też po tych lekach dobrze się czuje.
-
Dostaje przy tych lekach ranigast.Wiem że ona już jest starym psem ale myśl o tym że przyjdzie czas na to że będę musiała ją uśpić po prostu mnie przeraża.Ona jest cały czas przy mnie i była jak odszedł mój pies którego miałam 16 lat wtedy ja płakałam a Koda leżała mi na kolanach i próbowała pocieszyć.Kochana sunia.
-
Koda dostaje carprodyl f 100mg i daje jej jedną tabletkę,ma dostać jeszcze dziś i jutro i dopiero mam się zgłosić jak znowu będzie miała problem ze wstawianiem,będę jej dawać leki jak będzie taka potrzeba nie chce non stop podawać jej tabletek bo ona i tak już tyle lat bierze leki od padaczki na dodatek praktycznie co roku choruje od kleszczy więc jej organizm jest osłabiony a młoda też nie jest w kwietniu skończy 10 lat.
-
Koda dostała leki przez tydzień i widać że działają teraz mam odstawić i zobaczyć na jak długo będzie poprawa.Nie chce ciągnąć cały czas na tabletkach bo działają na inne narządy a ona i tak już 7 lat bierze relanium na padaczke.
-
Trocoxil jest wycofany a o tych zastrzykach to samo mówiła mi pani weterynarz a z tego co wiem to trocoxil działał źle na serce i dlatego jest wycofany.Koleżanka podawała go swojemu psu.Ja naprawdę nie wiem co robić wiem że muszę ją postawić na łapy a co dalej tego nie wiem bo to wszystko jest bardzo drogie.
-
Nie wiem,ja kupuje wszystko u weta ale to są dla zwierząt więc raczej tylko u weta.Z tego co liczyłam to te zastrzyki za 300zł by się chyba bardziej opłacały,wiem że to daje się przez jakiś czas później trzeba zrobić trzy miesiące przerwy od nowa podać i przez rok powinny działać.Nie wiem co zrobię nie chce jej męczyć ale uśpić też nie chce.Jestem załamana i chyba mnie to wszystko przerasta a prosić o pieniądze na jej leczenie nie będę bo się już wstydzę o cokolwiek prosić i tak już tyle mi wszyscy pomogli.
-
Dzisiaj znowu byłam u weterynarza i dostałam dwie wiadomości jedną dobrą a drugą złą.Dobra jest taka że po konsultacji mojej wetki z dwoma innymi weterynarzami usg Kody wyszło dobrze a zła to taka że Koda musi być leczona na zwyrodnienia kręgosłupa i stawów,koszt leczenia dla mnie jest bardzo duży.Mam do wyboru tabletki CARPRODYL F 100MG jedna tabletka kosztuje 4zł a Koda musi dostawać półtorej tabletki przez miesiąc czyli wyniesie to 180zł plus do tego ranigast pół tabl 3 razy dziennie i drugi lek CARTROPHEN i koszt leczenia tym lekiem na pół roku to 300zł.Teraz wzięłam jej tabletki carprodyl żeby ją postawić na nogi bo dzisiaj nie mogła w ogóle wstać na tylne łapki ale po przeliczeniu tego wszystkiego wiem że mnie nie stać na takie leczenie wiec mam wybór leczyć ją albo uśpić.Jestem załamana to moja kochana sunia i może jeszcze żyć tylko potrzebuje leków.Nie wiem co zrobie :-(
-
Byłam u weta i wróciłam załamana,Koda miała zrobione usg i wyszły jej jakieś guzki ale nie wiadomo dokładnie gdzie czy w jelitach czy w jamie brzusznej bo moja sunia bardzo szybko oddychała i wszystko się ruszało w niej miała też zrobione rtg i wyszły zwyrodnienia kręgosłupa i ogólnie kości.Te dwa guzki co wyszły na usg są wypełnione płynem.Ja nie wiem co zrobię jak wyjdzie coś poważnego,leki na zwyrodnienia kosztują 280zł nie stać mnie na takie leki i nie wiadomo co to były za guzki.Do jutra mam ją obserwować jak nic się nie zmieni to drugi raz będzie miała robione usg ale będzie musiała mieć podane coś na uspokojenie inaczej nie da rady jej zbadać.Narazie mam do zapłacenia za usg 45zł a co dalej tego nie wiem.Jestem załamana.
-
Mam dość Koda z powrotem chora ale teraz to już nie mam pojęcia co jej dolega,wiem że boli ją brzuch i ma bardzo twardy.Boję się że to może być skręt żołądka.
-
Lepiej że nie jest ufna ale chciałabym ją wreszcie zabrać do weta i dokładnie przebadać a jak nie daje się wziąć na ręce to nic z tego nie wyjdzie.
-
Dzisiaj przy karmieniu kolegi Kici ona dała się pogłaskać,pierwszy raz :-) Jakby ktoś zobaczył to by powiedział że chyba zgłupiałam bo głaskałam ją i tłumaczyłam przy tym żeby się nie bała i że nie zrobie jej krzywdy.Ale długo nie dała się głaskać i pokazała mi zęby i prychnęła ale to już jest postęp,może przy tym drugim kocie szybciej się oswoi tym bardziej że tamten przy jedzeniu bez problemu daje się dotykać ale tylko przy jedzeniu.