Jump to content
Dogomania

Alaskan malamutte

Members
  • Posts

    19722
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    239

Everything posted by Alaskan malamutte

  1. Potwierdzam wpływ kwoty w wysokości 100 zł na konto Maxa. Pięknie dziękujemy!!
  2. I domek cudny!!!. Pani Małgosia pisze, że Suzi grzeczna i przekochana!!! Gabi, to jest moje marzenie, aby zobaczyc Hanusię w swoim domku, na kanapie....
  3. Dobrusia już na spacerkach potrafi mieć ogonek w górze. Pięknie chodzi na smyczy. Wstydzi się aparatu, więc trudno zrobić zdjęcie zadowolonej suni. Spacerki coraz dłuższe. Jedzonko zajada w obecności pani Moniki. Niestety, jak wejdzie pan, to sunia kładzie sie na posłanku i obserwuje. Nie ma paniki, nie ucieka w popłochu. Z ręki od pana kiełbaskę bierze. Zdjęcia ze spacerku
  4. Suzi serdecznie pozdrawia z cudownego domku!!! Kanapa to jest to co Suzi kocha najbardziej...
  5. To witaj w klubie Szafirko!! On też skradł moje serducho i bardzo, bardzo jestem szczęsliwa, że pojechał do Ciebie.
  6. Cieszę się, że psiaczki juz bezpieczne, najedzone, na mięciutkich posłankach. Z tej całej trójki najdłużej w schronisku był Rafi, super, że dostał szansę na lepsze życie.
  7. Tylko czy właściciel zagląda na stronę schroniska.....
  8. Sunia jest ogłaszana na stronie schroniska.. Schronisko dla bezdomnych zwierząt w Zamościu Wczoraj o 02:29 · Zamość · Udostępniamy!!! Suczka w typie owczarka ze skrzywioną łapką znaleziona na ul. Śląskiej. Poszukujemy właściciela!!!Suczka obecnie przebywa w schronisku.
  9. eliku, z moim Kazankiem jest podobnie...Na dworze i obce kotki chce popędzić, Maurycego nie ruszy!!! A to malamut przecież... Ale pani zrezygnowała z adopcji Maxa, za to dała szansę Julci. Jak tylko zameldują się na koncie, zaraz potwierdzę! Max pieknie dziękuje!!
  10. Chłopcy byli w jednym biksie, nie dziwię się, że jechali razem. Tofik bardzo przyjazny, zawsze merdał ogonkiem i śmiał się całym pysiem, Bobi chciał być niewidzialny... Bardzo, bardzo jestem szczęśliwa, że dostał szansę...
  11. Już po wizycie. Domek parterowy, solidnie ogrodzony. Nie ma budy ani kojca. Na posesji tylko drewniana altanka. Julcia mialaby przebywać w domu. w domu sa trzy koty, jakieś rasowe, puszyste. Koty sa niewychodzące. Za to w domu łaża gdzie chcą. Pani bardzo zależy na ich bezpieczeństwie. Pani jest stewardessą, wylatuje naczęściej na dwa dni. Wtedy do kotów przyjeżdża mama pani. Pani mieszka sama. Ma doświadczenia z dużymi psami, jako dziewczynka miała labradora, potem nowofunlanda, który dożył starości. Oba psy mieszkały w domu. Pani mogłaby przyjąć Julkę po 29 stycznia, ma wtedy 2 tygodnie urlopu. Osoba wizytująca wydała pozytywną opinię o domku. Pani z dużym sercem do zwierząt, rozumiejąca potrzeby starszej suni. Pani Jola zaproponowała, że jeśli będzie potrzeba zrobi wizytę po adopcyjną. Decyzja należy do mdk8
  12. Dostałam info od pani Joli, ze jedzie na wizytę. Czekamy zatem na informacje.
  13. Malutka juz po drugim spacerku. Na widok Moniki macha ogonkiem. Zaczyna powolutku zwiedzać mieszkanie. No i zmieniła pozycję na posłanku!!!
×
×
  • Create New...