Jump to content
Dogomania

Alaskan malamutte

Members
  • Posts

    19722
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    239

Everything posted by Alaskan malamutte

  1. Jestem u cudnej Kami. Dobrze, że zaopiekowana, bezpieczna. Teraz będzie już tylko lepiej. Ewo, przypomnij się o ogłoszenie dla słodziaka
  2. Elu, ustaliłam z p. Romanem, że wyjedziemy ok 13,30 tak aby być przed 15 u Murki..Murce też najbardziej pasuje taka pora. Zdjęcia jak najbardziej będą i relacja na bieżąco, obiecuję!! Postaram się też wrzucać zdjęcia Caniska ze swojego domku.
  3. W tym roku rzeczywiście owoców jest bardzo dużo. Obrodziły czereśnie, wiśnie, porzeczki, agrest, jagoda kamczacka no i jabłek sporo. Serdecznie zapraszam Tak, masz rację, to stara czereśnia, ma sporo lat...Jak kupiliśmy tą działkę nie pozwoliłam wyciąć ani jdnego drzewa..Mamy więc starodrzew, w tym drzewa owocowe.
  4. To czekam na decyzję. Wiem, ze podejmiecie najlepszą dla suni.
  5. "Siedziała mi w głowie" ta sunia...Bardzo się cieszę, że bierzesz ją pod swoje skrzydła!! Na pewno napiszę tekst ogłoszenia, jak już będzie gotowa sunia do adopcji. Jeśli już będzie wiadomo, gdzie pojedzie, pomyślę jeszcze jak pomóc...
  6. Snu za mało, ale co tam, przetwory zrobione!! Wstępnie przeprowadzka Caniska ustalona na jutro.
  7. Husky bardzo często mają niedobory cynku. Objawia się to właśnie zmianami na pysku. Wystarczy podac cynk i zmiany ustępują. Zapytaj weta, zrób badania.
  8. Cudni ludzie, cudne psy. Poproszę o numer konta, wpłacę "coś" dla Rubla.
  9. Maks na plusie 290,27 zł na dzień 21.06.2018r. Na pierwszej stronie wątku jest dokladne wyliczenie. Kwota 387,20 to za pobyt w hoteliku, który już zapłaciłam.
  10. U mnie na szczęście szpaków nie ma...Ja mam taką starą, wiekową czereśnię, którą nie pozwalam ruszyć. Też ma mnóstwo owoców, ale to takie malutkie czeresienki. Za to młode, posadzone juz przez nas drzewka czereśni, takie szczepione, miały piękne owoce. Tu moja kochana, stara czereśnia ....
  11. Eliku kochany, wiśnie przerabiam....Bardzo obrodziły w tym roku, mam ich mnóostwo... Naleweczkę też robię....Zapraszama na degustację
  12. Canisek to takie moje "oczko w głowie", bardzo chciałam, aby znalazl domek. Ogłoszenia na portalach nie przynosiły efektu, myslałyśmy z Elą o papierowych ogłoszeniach..ale.... nie ma to jak przekaz ustny No i tym sposobem Canisek ma dom!!!
  13. Pieniążki przelane. Karmę dla swojego Kazanka tez kupuję w kelpi.pl i dostawa jest bardzo szybka.
  14. Kochana Nutelka!! Słodki aniołek Jak dobrze widzieć ją zadbaną, szczęśliwą!!
  15. Decyzja należy do elik. Aha, jeszcze jedno. Jeśli decyzja będzie na TAK, pan osobiście pojedzie po Caniska.
  16. No i jeszcze jedna niespodzianka...kanarki, które mają swój pokój...Jak jest wietrzenie, to siedzą w olbrzymiej klatce. Przy zamknietym oknie fruwaja swobodnie po pokoju...
  17. No i Melcia, malutka sunieczka, bita i poniewierana, tez zabrana interwencyjnie na prośbe syna pana. Sunia na kazdy ruch ręką reagowała sikaniem...Teraz wygląda tak Melcia to taki mini Canisek ;-))))
  18. Staruszek Foksio, troche przygłuchy...Znaleziony w koszmarnym stanie dwa lata temu..Pogryziony, łysy...Teraz wygląda tak
  19. A teraz mieszkańcy, podopieczni pana Romana i jego cudnego synka: Tatra, interwencyjnie zabrana z koszmarnych warunkow. Sunia cudna, uwielbia dzieci, daje się glaskać. Kopie doły, ale to żaden problem...
  20. Jestem juz po wizycie. To była sama przyjemność. zostałam poczęstowana rosolkiem, kawą i pysznym koktajlem truskawkowym. Posesja cudna, zadbana, szczelnie ogrodzona. Trawniki i iglaki. Psy mogą chodzić gdzie chcą!!! Nie ma absolutnie wygrodzonych miejsc!!! Na posesji sa dwie budy, jedna jedno, druga dwukomorowa, olbrzymia!!! budy sa schowane jedna pod cudnym, srebrnym świerkiem, tuz przy wejSciu do domu, druga, z drugiej strony, pod drzewem. Kojca na posesji nie ma!!!!
×
×
  • Create New...