-
Posts
588 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Małgonia
-
Ale tak świetnie się jechało :loveu: Już nie mogę się doczekać piątku, jak bede jechać z nimi do kuzyna :D znaczy podejrzewam, że Tata pojedzie a ja bede wracac jak on juz bedzie wyluzowany po % :D
-
[quote name='magdabroy']Własnego dziecka ma się dość na kilka sekund ;) A jak taki maluch się uśmiechnie albo wyciągnie rączki, to cała złość przechodzi :loveu:[/QUOTE] Oj taaak. Kiedys Hanke chciała uspac i sama iść spac, 6 rano a ona w najlepsze się rozgadała i ani myśli spać, ja juz ledwo patrze na nią ( w bujaku obok lóżka byla, w naszym lezec nie lubi jakos i zawsze rano dosypia w bujaczku ). Łzy w oczach juz miałam, bo pol nocy nie spałam, ta na zmiane ryczy i gaworzy. Podniosłam sie, spojrzałam na nią z TAKIM wyrzutem a ona sie uśmiechnęła.... :loveu: no kurcze... wiec poszlam kawy sobie zrobivc i juz nie spałyśmy :D
-
Rodzice jechali do mnie i zjezzili wszystkie biedry po drodze- nigdzie juz nie ma toru agi :( nic, null, zero :(( TŻ polazł grać w piłkę, Hanka opowiada mi o swojej książeczce w bujaku i macha nogami- bujak sie odsuwa, powędrowała już na środek pokoju :D Burza nad nami, dobrze ze zdazyliśmy odbębnić drugi spacer :) I uwaga: 4 LATA zajęło mi namawianie ojca, żeby dał mi się przejechać swoim samochodem, i dzisiaj dostałam ten zaszczyt, bo w piątek jedziemy na 18stkę jego chrzesniaka i tylko ja mam prawka i nie piję :evil_lol: a że do naszego Punciaka się nie zmieścimy, tata ma c5 w kombi to musimy jechać tym większym :D Dzisiaj dał mi na "oswojenie" po wiejskiej drodze. Awwww, pięknie się jedzie, płynnie, wspomaganie kierownicy :loveu: i zestresowany ojciec obok :D Oczywiście u nas wąsko, ujechalam 3 m i juz jakas babka zza zakrętu mi wyjechała, musiała zjechac, ja jakos ominac a tata łzy w oczach :D ale jednak stwierdził na koniec, że jednak najwidoczniej po nim mam talent do jazdy. o :D
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
Małgonia replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
Hej ho, Theoś- człowiek z blizną :D a "zdrapka" mówili na mnie w każdej pracy- codziennie inny palec oklejony plastrem. -
Karmi na laktacje mi nawet nawet pomaga, mam nieco wiecej pokarmu. Jeden łyczek dla smaku nic Ci nie zaszkodzi, ja mialam w ramach zachcianek ciażowych takie parcie na piwo. czasem tylko wąchałam, ale i łyczek czy dwa się zdarzył. Ważne, żeby nie popaść w paranoje, że kropla piwa mega zaszkodzi- bzdura :)
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
Małgonia replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
[quote name='magdabroy']A ja bym się pokłóciła :diabloti: To jest Wasze życie i Wasza sprawa co i kiedy zrobicie ;) Zawsze możesz powiedzieć, że czekacie, aż córcia będzie w takim wieku, że będzie mogła rzucać płatki kwiatów :)[/QUOTE] Ja chce żeby nam obrączki niosła :loveu: Nam ksiądz nie robił problemów,ani troche. Świetny gość w ogóle. Na koledzie tak sie cieszył, że ja w ciazy i w koncu bedzie chrzest a nie pogrzeb, w ogole nie miał nic przeciwko, że ślubu nie mamy, nawet nie komentował, nie pytał, nic :) Zreszta na jedyn zdj co dałam u siebie to widac jaki uchachany był, spoko gość. -
[quote name='dOgLoV']Jak ja bym się napiła piwa :roll:[/QUOTE] Ja jak w ciazy bylam to też strasznie chciałam. Raz jakiegos tam łyczka wziełam, ale to nie to samo co usiasc z puszeczką na ogródku... Teraz jak karmię to tez ze dwa łyki wezme, jak do karmienia sporo czasu- czyli koło 17 je moje a po kąpieli modyfikowane, wiec do mojego nastepnego jest jakies 7-8h A, no karmi ppiję normalnie, schłodzone jest niezłe. I warkę 0% ostatnio tez piłam. Gazowane :loveu: małej na szczescie po gazowanym nic nie jest.
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
Małgonia replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
[quote name='magdabroy']Nikt Was siłą do USC albo kościoła nie zaprowadzi ;) Więc czekaj i realizuj swoje marzenia :)[/QUOTE] Ale te teksty... "w przyszym roku macie wziac slub, jaknie to ja sama wam zorgaizuje" :roll: Ja się nie bede kłócić bo nie wypada, a osba nerwowa, wiec udaje ze slucham, ale ileż można? :( -
[quote name='marta1624']Ale uśmiechnięty :D I obróżka śliczna ;)[/QUOTE] Nasza jedyna ;p bo jak patrze na te Wasze kolekcje to mnie aż skręca z zazdrosci :diabloti: Nastepną jedna wezme na łańcuszku, półzacisk też. Ta już się przetarła odrobinkę... Wczoraj w pralce ją wyprałam, bo już recznie nie szło uzyskać białości na wzorkach :evil_lol:
-
[quote name='Talia']W takim razie ciekawe jakie grzechy miała :evil_lol:[/QUOTE] Pewnie ciężkie, ale ważne, że żałuje! :diabloti: Niech idzie!! Ma bolec! :D Jak boli to znaczy, że czlowiek zyje!
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
Małgonia replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
strasznie mnie pewna osoba z rodziny zaczyna wkurzac, bo naciska na ślub. A ja nie chce byle jakiego " bo dziecko" tylko taki, jaki sobie wymarzylam choć troszkę, a na to potrzebujemy troche wiekszej stałości finansowej bo jakis kredyt by trza było wziąć. -
Prosiak w wodzie :loveu: Trzymam kciuki za szczurka, oby się poprawiło :(
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
Małgonia replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
[quote name='magdabroy']Ja powiedziałam Bogdanowi, że jak kupi sobie choppera, to może prawko na motor zrobić ;) Bo na ścigacza się nie zgadzam :mad: Wiedziałam, że Luc jeździ motorem ;) Ale nie spodziewałam się, że zobaczę na nim Gabi :crazyeye: I wiecie co, wyglądała ślicznie :loveu: W czarnej luźnej sukience, na ręce przewiązana biała "chustka" i na motorze :loveu:[/QUOTE] Mój kuzyn jak ślub brał to na kuniach przez starówke przebiegli galopem, Ona w takiej błękitnej sukni ( slub cywilny ), świadkowie bryczką a Goście już pod USC czekali. Ale pięknie wyglądało. Na ślubie nie byłam, ale akyrat mieliśmy coś do załatwienia na miescie i widzialam przypadkiem :evil_lol: -
[quote name='kalyna']Ale pięknie aportuje :loveu: i woda jej nie straszna :D U nas to wody brak, żeby psiaki mogły poszaleć.. a jak już jest to same glony przy brzegu :roll:[/QUOTE] No to nie jestem sama bez wody widzę. Już myślałam, że tylko moj kundel poszkodowany :( Łączę się w bolu.
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
Małgonia replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
Awww, Harleye :loveu: Moja pierwsza praca wakacyjna to bylo stanie i lanie piwa na Zjedzie Miłośników Harley Davidson Karpacz :D chyba w 2008. Mam gdzieś jeszcze koszulkę z tamtej imprezy. Się napatrzyłam na te motory az mi ślinka ciekła, i Ci mężczyźni w skórzanych wdziankach z brodą i bandanach na głowie :loveu: i ten warkot. ohhhh -
Dawaj dawaj, Ermana nigdy za mało! :D
-
Dostaliśmy wczoraj od syna sąsidki ( mieszka w czechach) piwo :D [img]https://encrypted-tbn1.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcT6armIA7hLipNFW6bh1zQ80v30ozHoMabKX96LbVu7Zj0f6yMcvbQXzKU[/img] Srednie jest, wole cos bardziej wyrazistego, ale daje rade- wzielam dwa łyki, reszte jakos Luby bedzie musiał zmęczyć :D 2l... :D:D
-
Uszatek :loveu: Świetny Ermanik jak biega ;d Taki dynamiczny!
-
Śpi :D Monia, na spacer jednak wygoniłam TŻta, ale już nie padało jak szedł :) Muszę porobić zdjęcia kiecce do chrztu z dodatkami, spróbuje sprzedac dalej na portalach ;) I jedno z wczoraj: [img]http://zmniejszacz.pl/zdjecie/158/732805_WP_20140809_003.jpg[/img]Uśmiechnięty :loveu::loveu:
-
Doberek dziewczynki :D Ide walczyc z Haniszczem bo śpiąca ale zamiast zasnac to woli popłakać, ehhh... ręce mnie juz bolą.
-
Ile ja mam ciuszków, ktorych Hanka ani razu na sobie nie miala to ojej... az szkoda niektrych :(
-
[quote name='Talia']Widzę, że to samo poczucie humoru co moja mama. Po 2-3tyg od mojego wyjazdu do TŻ rozmawiam z mamą na skajpie, a mamusia patrzy na mnie i mówi "zbrzydłaś, nie służy Ci ten Łobez". Ale hitem jest mój tata. Pierwsza wizyta mojego chłopaka "na dłużej" w moim domu. Tata z siostrą wrócili z żużla, jemy razem kolacje, a tu nagle tatus podchodzi do mnie, łapie za boczki i mówi "Twoja mama nigdy nie była taka gruba" :loveu:[/QUOTE] Hahahahahahahhhahahahahah :D Tatuś mistrz. Moi rodzice też czasem takim tekstem walną, ale niezbyt często. Ostatnio to tylko jak w ciąży byłam to mówili na mnie wieloryb, słonik itp :)
-
Kurcze, u mnie w lumpach nie ma takich pieknych rzeczy dla dziecięcia mojego:( rzadko kiedy cos upoluje, w jednym lumpie co ma dziecięce to sklepik 6m x6m... Jak ma dostawę to wejść sie nie da, w środku pelno ciężarnych brzuchami sie rozpycha i matek z dziećmi :D
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
Małgonia replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
Ja mialam kuzynkę kociare, wiec za gnojka tylko kocie chrupki jadlam. Te marketowe oczywiscie. Byly...slone z tego co pamietam. ciastka zwierzątka tez ostatnio chcialampsu wyjesc, moja ciążowa zachcianka to byla :D ale jednak sie opamoetalam. -
Haha:D ja kiedyś wyczailam swietna spódniczkę w kolorze khaki, króciutka ale cos mnie podkusilo. Myślę sobie, ze wezme jak nie znajde nic ciekawszego. Patrze ze nagle weszlo stadko gimnazjalistek wiec jednak szybko cap spódniczkę do koszyka i nawet nie mierzylam. Oddalam koleżance bo aż piszczala jak ja zobacxyla, a ja nie mam nog do takich kiini :)