Beti-Buba
Members-
Posts
395 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Beti-Buba
-
Starsza Lilo, mimo choroby znalazła kochający dom!
Beti-Buba replied to saphira18's topic in Już w nowym domu
Taaaaaak DT zaszkodził Chudemu bo w schronisku ROZKWITAŁ!!!??? Śmiechu warte-domyślam się KTO i DLACZEGO tak sądzi-żałosne. Tacy "zatroskani" a chętnych do przypilnowania jakie są szanse na ukaranie jego oprawców-właścicieli jakoś nie widzę. -
Dobrze byłoby skorzystać z ich doświadczenia : zhttps://www.facebook.com/otoz.gliwice/info?tab=page_info
-
Starsza Lilo, mimo choroby znalazła kochający dom!
Beti-Buba replied to saphira18's topic in Już w nowym domu
Przepraszam post mi się "rozmnożył" cholerka jak to się kasuje??? MASAKRA! :( O ile się nie mylę to swego czasu ogłaszana była Mura owczarkowata suczka i koszt takiego ogłoszenia to około 36 zł-jakoś tak chyba. -
Starsza Lilo, mimo choroby znalazła kochający dom!
Beti-Buba replied to saphira18's topic in Już w nowym domu
Cioteczki a gdyby tak ogłosić suńkę w Dzienniku Zachodnim-wydanie weekendowe z jakimś chwytającym za serce tekstem i dobrym zdjęciem smutnej mordeczki? -
Starsza Lilo, mimo choroby znalazła kochający dom!
Beti-Buba replied to saphira18's topic in Już w nowym domu
Cioteczki a gdyby tak ogłosić suńkę w Dzienniku Zachodnim-wydanie weekendowe z jakimś chwytającym za serce tekstem i dobrym zdjęciem smutnej mordeczki? -
Starsza Lilo, mimo choroby znalazła kochający dom!
Beti-Buba replied to saphira18's topic in Już w nowym domu
Cioteczki a gdyby tak ogłosić suńkę w Dzienniku Zachodnim-wydanie weekendowe z jakimś chwytającym za serce tekstem i dobrym zdjęciem smutnej mordeczki? -
Starsza Lilo, mimo choroby znalazła kochający dom!
Beti-Buba replied to saphira18's topic in Już w nowym domu
Cioteczki a gdyby tak ogłosić suńkę w Dzienniku Zachodnim-wydanie weekendowe z jakimś chwytającym za serce tekstem i dobrym zdjęciem smutnej mordeczki? -
Ech.........okazuje się,że starsze osoby też potrafią być nierozsądne :( "Mierz siły na zamiary" 4-te piętro plus wiek tych państwa? Co by było za rok,dwa,trzy nawet jeśli teraz jest OK w sytuacji kiedy 3/4 starszych osób ma problemy ze stawami kolanowymi-o kręgosłupach już nie wspomnę?Z wiekiem psiaki też raczej są wnoszone na wyższe piętra......... Zbyt optymistycznie podeszli do tematu.
-
Wiem,wiem to jest dla nich szansa.Zażartowałam trochę aby dodać otuchy obecnej opiekunce. Zdaję sobie sprawę jakie emocje wiążą się z takimi sytuacjami i PODZIWIAM-szczerze podziwiam wszystkich którzy są w stanie stworzyć dom tymczasowy dla psiaków a potem-jak znajdzie się potencjalny dom stały są w stanie rozstać się z tymi psiakami. Ja bym nie była w stanie.........wszystkie tymczasy zoastałyby u mnie na zawsze a ja skończyłabym jak P.Willas-niestety. :( Czekamy na wieści........
-
No i BARDZO dobrze lepiej sprawdzić takie dziwne sytuacje niż zaniechać jakichkolwiek działań. Gdyby ludzie BARDZIEJ zdecydowanie reagowali na wszelkie przejawy okrucieństwa wobec zwierząt to wielu tragicznych sytuacji można by uniknąć. Ciągle nie mogę zapomnieć o Chudym .....GDZIE mieszkali ci "ludzie" którzy doprowadzili go do takiego stanu,DLACZEGO ktoś wcześniej nie zareagował, przecież patrząc na to JAK był wyniszczony to musiało to trwać dłuższy czas........I NIKT z sąsiadów wcześniej nic nie zauważył??? No chyba,że ze swoimi oprawcami mieszkał gdzieś w opuszczonym budynku gdzieś na uboczu? Bardzo to smutne wszystko. Oddzielną kwestią pozostaje temat NIEUCHRONNOŚCI KARY. Ręce czasami opadają JAKIE to są wyroki-przeważnie wszystko w zawiasach-więc KARA ŻADNA-niestety.
-
Słuchaj jak masz to AŻ tak przeżywać to ZOSTAW TY JE SOBIE :) A powód nieoddania zawsze się znajdzie np.NIEODPOWIEDNIE podłoże w mieszkaniu tych niedoszłych,zbyt wysoki wzrost pana itp. ;) Wiem,wiem żartuję sobie ale......może faktycznie powinny jednak zostać u Ciebie? Może już dosyć tych wrażeń w ich życiu i CZAS NA SPOKÓJ?
-
Doszperałam się jeszcze do małego poradnika-szczególnie ciekawa ta część dla OPORNYCH i niechętnie ruszających tyłek w interesujących nas sprawach art.132 podobno robi wrażenie! He,he http://forum.kroliki.net/index.php?topic=15520.0: ;)
-
Z tego co wywnioskowałam po rozmowie z tym funkcjonariuszem to jak najbardziej TAK-są do tego zobowiązani. I w uzasadnionych przypadkach rozpoczynają procedury mające na celu ukaranie sprawców przed sądem.
-
A więc Bożena, pozwolę ;) Wynik mojego dzisiejszego śledztwa,na początek strona KWP w Katowicach ze stosownym zapisem:http://slaska.policja.gov.pl/kat/prewencja/ochrona-zwierzat/82962,Zielona-strefa.html Każda z terenowych jednostek policji posiada na swojej stronie zakładkę : "Zielona strefa" bądź:"Ochrona zwierząt" gdzie jest podany kontakt mailowy pod który należy zgłaszać przypadki złego traktowania zwierząt. Można również dzwonić pod ogólnie dostępny numer 112 lub 997. Komisariat policji w Siemianowicach podaje maila do konkretnego funkcjonariusza który jest wyznaczony do zajmowania się tego typu sprawami. Szerszej informacji udzielił mi st.asp.Karol Ciołek z tegoż komisariatu. W największym skrócie:jak NAJBARDZIEJ policja ma wszelkie uprawnienia i zobowiązania do podjęcia stosownej interwencji w przypadku przyjęcia zgłoszenia o złym traktowaniu zwierząt. Funkcjonariusze biorący udział w interwencji przygotowują materiał dowodowy, przesłuchują świadków i w uzasadnionych przypadkach kierują sprawę do sądu. Nie jest wykluczone więc,że sprawa Chudego po prostu się TOCZY i jak obiecała p.kierownik schroniska po wystosowaniu pisma z zapytaniem do właściwego komisariatu otrzyma odpowiedz o toczącym się JEDNAK postępowaniu? Wszystko zależy od ludzi i ich zaangażowanie w sprawę. Pan aspirant stwierdził również,że ludzie w takich sytuacjach częściej dzwonią do schronisk i do Straży Miejskiej a w przeciągu dwóch lat miał tylko 1! interwencję. Ostatnia czytałam bulwersujący artykuł w "Angorze" o "hodowli" psów pod Białymstokiem gdzie -o zgrozo w skandalicznych warunkach przetrzymywano ponad 110((sic!) psów. Wspólną akcję w tym przypadku przeprowadzili inspektorzy Międzynarodowego Ruchu na rzecz Zwierząt "VIVA"/na ich stronie jest podany mail do oddziału katowickiego/Pow.Insp.Wet. oraz policja. Myślę,że takie połączone siły dają gwarancję najwyższej skuteczności w takich przypadkach.
-
No i TO jest KONKRETNE działanie i konkretna informacja. BRAWO P. Bożeno! A ja zgodnie z obietnicą wybiorę się na policję "wywąchać" co i jak z ich strony w przypadku takich zgłoszeń.
-
Moi Drodzy,jeśli chodzi o kwestię ukarania "ludzi" którzy tak barbarzyńsko potraktowali Chudego-Delgado to NIESTETY sprawa wygląda BARDZO żle,otóż: SCHRONISKO W OGÓLE NIE JEST ZAINTERESOWANE doprowadzeniem sprawy do końca i w ogóle NIE INTERESUJE SIĘ tym CO i CZY COKOLWIEK robi policja-na jakim etapie jest sprawa,co ustaliła policja,jakie działania zostały przeprowadzone aby doprowadzić do ukarania winnych doprowadzenia do tak KRYTYCZNEGO STANU PSA! Po BARDZO nieprzyjemnej rozmowie z p.kierownik schroniska-przeprowadzonej przeze mnie oraz przez P.Bożenę pani ta stwierdziła, że napisze pismo do policji z zapytaniem na jakim etapie jest sprawa. Cóż, poczekamy-zobaczymy. W razie braku efektu tych działań-pozostaje jeszcze NAGŁOŚNIENIE SPRAWY W MEDIACH.
-
Jutro zadzwonię do schroniska. Nie pozwolę aby sprawa ucichła ci "ludzie" MUSZĄ ponieść konsekwencję tego barbarzyństwa! Pralinko proszę mnie nie załamywać........jeśli nie ZAGŁODZENIE, TO CO? Zdjęcia i opinia weta nie wystarczą? Pies był skrajnie wycieńczony,wychudzony i schorowany z winy KOGO??? Proszę napisać w jakim mieście była interwencja?
-
Nie wierzę..........DLACZEGO??? Poryczałam się teraz kiedy zdawało się,że psiak zaczyna nowe,lepsze życie. Tym PSYCHOPATOM którzy doprowadzili go do takiego stanu NIE MOŻE TO UJŚĆ BEZKARNIE-czy Fundacja złożyła zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa w prokuraturze? Istnieje duże prawdopodobieństwo,że jeśli ci "ludzie" nie poniosą odpowiedzialności za to co zrobili Chudemu wezmą następnego psa i sytuacja się powtórzy.