Jump to content
Dogomania

Gelisia

Members
  • Content Count

    94
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Gelisia

  1. Gelisia

    Jaką rasę mam wybrać vol. 2

    [quote name='rika']No to dlaczego wg Ciebie była to 'głupota wieku nastoletniego' skoro nic złego się nie działo? :diabloti:[/QUOTE] Bo ja mojego psa agresji nie uczę. Dlatego uważam że gdyby w tym wieku wychowywał tego psa,na pewno by agresji od niego nie oczekiwał.koniec tematu!
  2. Gelisia

    Jaką rasę mam wybrać vol. 2

    [quote name='rika']Nic nie trzeba dopisywać...[/QUOTE] A napisałam że zagryzł je na walkach.Ty naprawde jesteś TĘPA!!!
  3. Gelisia

    Jaką rasę mam wybrać vol. 2

    [quote name='Pani Profesor']bzdura totalna, to tak tylko w ramach osłonięcia się przed faktem, że przyznała, że jej facet brał udział w nielegalnych psich walkach. też bym żałowała, że coś takiego napisałam.[/QUOTE] Gdzie napisałam że te walki psów są do momentu zagryzienia?Albo w ogóle że psy się gryzą?Nie widziałam tego na własne oczy,nie widziałam też nigdy walki w waszym tego słowa rozumieniu!Idąc waszym tokiem rozumowania mogę sprostować to do ustalenia hierarchii.
  4. Gelisia

    Jaką rasę mam wybrać vol. 2

    [quote name='rika']Np to, że Ty i chłopak próbujecie psa 'nawrócić'? Jak miałoby się to odbywać widząc go dwa razy w roku?[/QUOTE] Po 1 widziałam psa 2 razy w roku jak nie mieszaliśmy razem. Po 2 teraz widujemy psa raz na 3 tygodnie,nie mieszkamy obok jego rodziny żeby chodzić tam non stop a poza tym mam własnego psa którym muszę się zająć.
  5. Gelisia

    Jaką rasę mam wybrać vol. 2

    [quote name='rika']Wcześniej pisałaś co innego. Jak dla mnie EOT, mam nadzieję, że naprawdę niektórym się nudzi z końcem wakacji stąd wysyp takich postów...[/QUOTE] Co innego wcześniej pisałam?
  6. Gelisia

    Jaką rasę mam wybrać vol. 2

    [quote name='rika']A gdzie twoja empatia do tego psa? Przez 6 lat nie zrobiłaś nic... Osobiście wolałabym, żeby nawet cała rodzina mnie nienawidziła, niż żeby cierpiało niczemu winne zwierzę...[/QUOTE] Powiem tak,ja właścicielem psa nie jestem ja o nim nie decyduje.A co twoim zdaniem może zrobić człowiek widujący przez 6 lat psa raz na pół roku?
  7. Gelisia

    Jaką rasę mam wybrać vol. 2

    [quote name='asiak_kasia']nie dziwię się, bo takie podejście do zwierzęcia jest żenujące. I w pełni rozumiem Twoje oburzenie, ale...takie pies kwalifikuje się tylko do podania witaminki M. Sama się oburzasz o ocenianie, a bardzo łatwo idzie Ci to z innymi użytkownikami forum. :diabloti: Natomiast taka "miłość" jest conajmniej patologiczna, bo jeżeli się kocha zwierzaka to nie wystawia się go na cierpienie. I to celowo. Walki psów? no prosze Cię gdzie tu miłość do psa? Podjudzanie agresji, niewyprowadzanie na spacer wg Ciebie też są objawem milości? To współczuje Twoim psom. Zero wiedzy, pies jako element wyposażenia ogrodu. Miłość, aż się wylewa, brakuje tylko motylków, jednożorcy i tęczy do całości obrazka. a tak już powazniej, mam nadzieje, że to ściema, ot dla zabicia czasu i zaistnienia na forum, bo w głowie mi się nie mieści taka sytuacja.[/QUOTE] Gratulacje jeśli uważasz że super jest ocenianie osoby która z wychowaniem psa nie miała nic wspólnego! Walki były ustawiane między rodzeństwem i to do czasu kiedy pies miał 2 lata,nie zagryzali się wtedy. Psy zagryzione to okoliczne bezdomne psy,kiedy teść nie potrafił psa upilnować na polu.
  8. Gelisia

    Jaką rasę mam wybrać vol. 2

    [quote name='rika']A Ty [B]nieświadomie [/B]na to pozwalasz?[/QUOTE] W przeciągu 6 lat próbowałam wszystkiego.Od tłumaczeń począwszy na zastraszeniu odebraniem psa. Na prawdę nic nie poskutkowało. Pies i tak jest już chory(ma nowotwór) nie będę jego końcówki życia drastycznie zmieniać(w sensie żeby go odebrać właścicielom),nie długo jeszcze pożyje. Ja patrzę również na to z innej strony,mam być do końca życia znienawidzoną synową która odebrała im kochanego psa? Może ktoś wie co to empatia i potrafi się postawić na moim miejscu?
  9. [quote name='kasiabee']PS. a kundla to być może ty masz ... ja przynajmniej jestem pewna rasy przodków mojej suni bo znam ludzi, a ty nie możesz być pewna czy jakiś pseudo jak w linkach powyżej nie zmiksował rodowodu i nie wpisał twojemu psu takich rodziców jakich chciał. KONIEC[/QUOTE] Gdybym miała pieska w typie,nie wstydziłabym się go tak nazwać,w domu rodzinnym mam kota w typie maine coon,a u TŻ psa w typie asta. Więc jest to dachowiec i kundelek,nie mam z tym problemu :)
  10. [quote name='kasiabee']Nie to ty jesteś ograniczona, bo nie rozumiesz, że każdy może mieć włąsne zdanie "muzgowcu".[/QUOTE] ortografia się kłania :) Ale twoje zdanie w tym temacie nic nie zmieni,tak było,jest i będzie.
  11. [quote name='kasiabee']Też się cieszę bo z takimi prostymi i ograniczonymi mózgowcami ciężko o czymkolwiek porozmawiać.[/QUOTE] Jedyną ograniczoną osoba jesteś ty! Tyle ludzi próbowało cię uświadomić a ty nadal że kundelka jest rasowa bo to prawdziwy york bo wygląda jak york i już!
  12. Gelisia

    Jaką rasę mam wybrać vol. 2

    [quote name='aussie&husky']To jest patologia jakaś,ten pies stwarza ( nie ze swojej winy,tylko z głupoty i bezduszności swoich właścicieli) realne zagrożenie.Zagryzł 5 psów,to naprawdę dużo! Powinien zostać odebrany swoim obecnym właścicielom i trafić do jakiś rozsądnych ludzi,którzy zaczęli by go naprostowywać.O ile takiego psa w ogóle da się naprostować,bo może być na to za późno.....[/QUOTE] Obawiam się że zabrać go nie miałby kto bo by się rzucił z zębami.Z chłopakiem chcieliśmy podjąć próby naprawcze,staramy się od 3 lat(odkąd zamieszkaliśmy razem) bo widać że ci co zostali z psem w domu,jeszcze utrwalają mu tą agresję.Może poradzicie mi jakie kroki powinniśmy podjąć.Gdy wyprowadzi się jeszcze brat mojego TŻ to ich rodzice już na pewno z psem nic nie zrobią,będzie co raz więcej problemów.Dodam że nie da się przyszłemu teściowi wyperswadować że trzeba wyciszyć agresję,bo przecież pies ma bronić posesji :/
  13. [quote name='kasiabee']To dla zwolenników związku kynologicznego ... tego wspaniałego i nienagannego: 1) [URL]http://kontakt24.tvn24.pl/temat,dziesiatki-yorkow-stloczonych-w-piwnicy-znalezli-je-po-anonimowym-telefonie,93620,html?categoryId=496[/URL] 2) [URL]http://nie-taki-pies.blogspot.com/2013/07/yorki-z-omianek-antyreklama-dla.html[/URL] Po prostu ręce opadają .... I to nie jedyny taki przypadek ...[/QUOTE] czy ty jesteś ślepa? pare stron wcześniej właśnie o tym pisałam,pisząc przy okazji że w ZKwP też zdarzają się pseudo.Ale w porównaniu z tymi twoimi stowarzyszeniami po takiej interwencji delikwenta wykreślają ze związku. A w tych stowarzyszeniach nawet kontroli nie robią,oj sory robią kontrole państwowe:errrr:jak to rzekłaś naście postów wcześniej
  14. Gelisia

    Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy? [2]

    [quote name='Pani Profesor']ej, u asta TŻ-ta takich sytuacji z wgniataniem było więcej (jak pies podpadał, nie to, że "dla rozrywki") i nigdy w życiu żadnego psa nie pogryzł ani się nie rozochocił w tych instynktach! był odwoływalny w 100%, tylko kota zawsze jeszcze sekundę dłużej musiał pogonić :cool3: więc chyba to nie reguła, że jak TTB "poczuje krew", to mu to się spodoba.[/QUOTE] Na pewno zależy to od wychowania i danego osobnika. Ale cóż według niektórych każdy TTB i Ast mają popędy na mordowanie.
  15. Gelisia

    Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy? [2]

    [quote name='dog193']Wiedza nie opiera się tylko na doświadczeniu własnym :)[/QUOTE] Posiadając wiedzę teoretyczną nie można też z góry ocenić psa,tym bardziej że go się nie zna...
  16. Gelisia

    Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy? [2]

    [quote name='dog193']Moich doświadczeń? Ja nie mam TTB :) Nie wiem jaki jest pies gops, wiem jakiej jest rasy. A już polecanie tego sposobu innym... no cóż. Nie każdy zna swojego psa na tyle dobrze.[/QUOTE] Napisałaś "[B]z tego co wiem"[/B] więc wywnioskowałam że jakieś doświadczenie masz.
  17. Gelisia

    Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy? [2]

    [quote name='dog193']No nie wiem, czy w przypadku TTB to jest zbyt mądre :roll:[/QUOTE] Jeśli pies jest odwoływalny nawet w przypadku chęci ataku,to myślę że nie ma w tym nic strasznego.Gorzej jak nas oleje.
  18. Gelisia

    Dyskryminacja kundli

    [quote name='sachma']Mi wszyscy próbują wmówić, że mam dwa pudle - nie dociera do nich, że Odie z pudla to nic nie ma.. to bardziej kudłaty spaniel niż pudel XD[/QUOTE] Przecież wszechwiedzący ludzie wiedzą lepiej od właściciela co ma w domu:cool3:
  19. [quote name='Dioranne']Muszę powiedzieć, że on nie jest świetnie zsocjalizowany. Na obce osoby szczeka, bo jest strasznie nieufny. Jak ta osoba poda mu smaczka to po kilku minutach jest spokój i potrafi już normalnie funkcjonować. Gdy był na całkiem obcym sobie terenie - szczekał na inne psy, także z powodu nieufności. Także jeszcze dużo pracy przed nami, każda kolejna wystawa, wypad czy psi spacer mają mu pomóc, aby mógł poznawać różne miejsca, różnych ludzi i różne psy. Na razie był z nami nad morzem, na wakacjach nad jeziorem, uczęszczamy do psiego przedszkola. Jednak dopóki problemu z nieufnością nie zlikwidujemy do minimum, to nie nazwę tego psa zsocjalizowanym. ;) Nieufność w stosunku do obcych osób jest wpisana w pinczery, ale chodzi o to, aby je olewał, a nie szczekał. Z obcymi psami muszę zobaczyć, jak to się ułoży, jak zareaguje na inne psy na wystawie i wtedy zasięgniemy porady u osób, którym w kwestii wychowywania psa ufam najbardziej czyli hodowcy i naszej trenerce w psiej szkole.[/QUOTE] Chyba źle zinterpretowałaś mój post :) chodziło mi o to że patrząc na twoje plany związane z psiakiem wnioskuję że będzie(w przyszłości) świetnie zsocjalizowany .
  20. [quote name='Dioranne']Wiesz mi to zwisa czego ona życzy mojemu psu, bo jestem wręcz pewna, że będzie zdecydowanie zdrowszy od jej mieszańca. Nie wspominając o socjalizacji, której może nie mamy wyrobionej na cacy, ale chociaż ją zapewniliśmy. Gdybym cieszyła się tylko z tego, że Nico dogaduje się i zna tylko swoją psią rodzinę to chyba musiałabym mieć coś nie tak w mięśniu zwanym mózgiem. Na razie zna sześć suczek, jak dotąd jestem z tego wyniku zadowolona. Zaczniemy się wystawiać - socjalizacja nabierze tempa, młody pozna jeszcze więcej psów, obce osoby. Jeśli się uda chcemy też jeździć na psie imprezy wszelakiego typu, żeby zawsze poznawał coś nowego: niezależnie od tego czy będzie miał lat trzy czy dziesięć. ;) Chociaż wiadomo, że z wiekiem będzie trzeba powoli z tym wszystkim przystopować.[/QUOTE] I takiego psa będzie można nazwać świetnie zsocjalizowanym :) Jeszcze wiele psich przygód przed nim:Cool!:
  21. Gelisia

    Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy? [2]

    [quote name='palisiak']Ja miałam ciekawą sytuację w parku: Mój pies waży tylko 1,25kg jest to miniaturka Chihuahua (na zdjęciu). Byłam z nim w parku przez który przepływa strumyczek (podchodzę zawsze blisko jak i inni psiarze żeby pies mógł wejść łapkami do wody czy się napić. Przy strumyku stały dwie koleżaneczki (koło 40stki) z psem który biegał luzem (koło 10 kg kundel niewysoki). Mój pies był na smyczy (!!) zainteresował sie tym psem z wzajemnością. Aż tu nagle tamten zaczął szybko biec (coś na wzór zachęty do zabawy). Wleciał z takim impetem w mojego psa, że zahaczył smycz w połowie i kolejnych kilka metrów biegł ciągnąc mojego psa po ziemi !!!! Podbiegłam szybko złapałam tego kundla ale zachowując zimną krew uśmiechnęłam się i tak jakby do niego powiedziałam "eeeej ty jesteś za duży trochę", na co babsztyl podszedł i z głupim uśmiechem powiedziała "nie - to on jest za mały" (mając na myśli mojego psa). I nawet nie przeprosila choć mój pies byl przerażony i cały się trzósł !!! Miałam małe wyrzuty sumienia że tak blisko podeszłam ale z drugiej strony - pies powinien być na smyczy. A mieszkam w Niemczech i tutaj to powinni szczególnie respektować (a jak widać nie każdy bierze to sobie do serca)[/QUOTE] szczyt chamstwa,co za babsko. chyba bym puściła kwieciście przybraną wiązankę słówek w stronę tej pani
  22. [quote name='Dioranne']Mój pierwszy pies był z pseudo (gdy rodzice go kupowali miałam 6 lat, a o Internecie mogliśmy wówczas pomarzyć), ale odkąd tylko się dowiedziałam, że R=R to wprost mówiłam, że mój pies jest w typie, że to kundel. Bo tak było. Pomijając to suczka miała zwężenie tchawicy przez co raz nam się prawie udusiła, a także gdy miała pół roku oślepła. Oprócz tego była od początku agresywna: rzucała się na każdego psa, akceptowała tylko dwa. Wyższa o pinczera o 10cm, o pysku chihuahua, a nie pinczera. Jednak do Ciebie to nie dotrze, bo jesteś głucha na fakty i argumenty. Przez takich ludzi, jak Ty schroniska pękają w szwach od "owczarków", "jorków", "labradorów". Może jeśli Twój "jork" nie wyrośnie na prawdziwego YT, będzie miał problemy z behawiorem bądź też odziedziczy jakąś chorobę - wtedy coś do Ciebie dotrze.[B] I nie nazywaj się psiarzem, a tym bardziej ich miłośnikiem, bo najnormalniej w świecie na to nie zasługujesz[/B].[/QUOTE] Zazwyczaj ludzie nie lubiący psów kupują sobie yorki.(przykład z mojej okolicy). Być może kasia jest fanką [B]tylko[/B] swojego psa:cool3: Miłośnikiem psów na pewno nie jest patrząc na jej wcześniejszy post w którym życzy śmierci naszym pupilom:shake:
  23. [quote name='kasiabee']i vice versa[/QUOTE] ale ja nie zamierzam rozmnażać swojej suki ;)
  24. [quote name='kasiabee']No masz rację nie weźmie, ale dużo ludzi chce sobie wziąć małego szczeniaczka aby go sobie wychować i być z nim od początku. I nawet do pilnowania biorą szczeniaczka, którym najpierw się opiekują. Oczywiście są ludzie, który tak jak mówisz będą chcieli ominąć kłopoty wieku szczenięcego (tacy pójdą do schroniska), ale tacy którzy nie chcą - [B]pójdą i po prostu kupią pieska.[/B][/QUOTE] potem dojdą do wniosku że z wychowaniem nie dają już rady i kolejny piesek do schronu,bo skąd niby tak wielki wylew psów w typie husky w schronach?
  25. [quote name='kasiabee']Bardzo duży bo jak na przykład rozmnożyłabym swoją sunie to moi znajomi mieliby piękne młodziuteńkie yoreczki, a nie szukali po przejściach w schroniskach a ty byś była wkur...na :D Bo nie szukali po przejściach tylko wzięli moje yoreczki ...[/QUOTE] Ale ty jesteś niemądra:stupid:(ujęłam to w dość kwiecisty sposób)myślisz że zrobisz komuś na złość jak rozmnożysz swoją kundelkę?zrobisz tylko krzywdę swojej suce,nieprzemyślanym kryciem,no i małym kundelkom bo mogą mieć jakąś chorobę dziedziczną. Dobrze że głupotą nie zarażasz:evillaug:
×