[quote name='Gabi79']Gosiu, nie wiem jak to jest, ale możliwe, że jak Bobik jest na kwarantannie, to wcześniej go zabrać nie można.
Trzeba odczekać do końca kwarantanny:-(
A czy Twoja mama nie wzięła by Bobika na tymczas np. za koszty weterynaryjne i na wyżywienie, może było by taniej niż w hotelu?
Ja się o Bobika bardzo martwię:placz:
Też mi się Węgielek przypomina i kilka psiaków, które już już miały opuścić schron, ale tego nie doczekały z powodu zagryzienia,depresji, czy śmierci głodowej.
Oby Bobik miał więcej szczęścia.
A jeśli chodzi o pracowników schronisk, to niejednokrotnie oni zwierzęta traktują przedmiotowo, mają w nosie co się z nimi dzieje[/QUOTE]ja też sie o niego martwie,jak myśle o Węgielku,niestety moja mama wyjeżdża i nie może mieć na stałe pieska,strasznie się boje ,ze nie zdarzycie....