No to czekamy na majtasy, ciekawa jestem czy Karlos będzie zadowolony :siara:
Karlosowi szyja bardzo ładnie się goi, po lekach też lepiej się czuje. Nie piszczy przy wstawaniu i kładzeniu się.
Chyba już się zadomowił, wszystko idzie ku dobremu i oby jak najdłużej :)