Oj, sorki, dwa razy to samo zdjęcie dałam i nie wiem jak zedytować posta. Neelith, Koka nadal ma problemy z agresją lękową, jest poprawa, szkolenie daje pozytywne efekty, ale to nadal psiak nerwowy, który wymaga bardzo dużo pracy, cierpliwości, a i też odpowiednich warunków. Nie nadaje się, przynajmniej na razie do mieszkania w bloku, czy mieście, dopiero nie tak dawno nauczyła się chodzić na smyczy, wcześniej ją gryzla... Wskazany kojec, by psa wyciszyć, np.gdy przychodzi ktoś obcy. Poza tym szkolenie będzie trwało jeszcze około pół roku. Jeśli znajdę dom,który spełni te warunk, jeśli będę wiedziała, że będzie to lepszy dom dla niej niż nasz to z wielkim bólem serca,ale Ją wyadoptuje. Jeśli nie to zostanie z nami.
EDIT no i cały czas jest na środkach wyciszajacych