Jump to content
Dogomania

marta1624

Members
  • Posts

    11561
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by marta1624

  1. Ale świetne rzeczy :loveu:
  2. Chcesz mnie katować zdjęciami labka :mdleje: :D Zabierajcie ją, zawsze to jakiś kontakt z człowiekiem/psami, a nie tylko kojec ;) A Qwendi i Neron ją znają?
  3. [quote name='dOgLoV']dokładnie :roll: ale ta córka dziwna , pies bedzie za domem w kojcu a Ona nie mozemu mu iść dac jesc i pic tylko moja tesciowa ma leciec :stupid:[/QUOTE] No wiesz bo by się zaraziła od niej czymś :roll: Toż to same pchły i syf :roll:
  4. [quote name='chounapa']Nie czytam tu więcej :[ Lilo nie pływa... labladol od siedmiu boleści .... :roll:[/QUOTE] Mojej kol goldenka też nie pływała (tylko brodziła przy brzegu), przez jakieś 2 lata. A od jakiegoś czasu sama zaczęła pływać ;)
  5. To ja zła pańcia jestem i mnie mojej nie szkoda jak brak spaceru :P Co prawda nie chodzimy max 5 dni w miesiącu jak szkoła, ale jednak :) I najwcześniej to o 6 moge wstać :P
  6. [quote name='dOgLoV']Bo kiedyś to miałyśmy dzieciństwo a teraz tak jak napisałas , dzieciaki w domu przed komputerami siedzą :roll:[/QUOTE] I szczerze to im współczuję :( Całe dnie w domu (bo wakacje) i co oni mogą wspominać? :/
  7. Aha no fajna rodzinka nie ma co :( Najprościej powiedzieć że pies jest fe a kot uczula :/
  8. [quote name='Kaaasia']Ja mam to nieszczęście że mieszkam w bloku i muszę chodzić na spacery;) i im bardziej jestem brudna tym więcej osób spotykam :evil_lol: Jak jedziemy na wieś i czasem zachce mi się spaceru nad wodę to ludzie dziwnie się patrzą na psa na smyczy. Wszyscy trzymają psy na podwórku więc po co mają jeszcze gdzieś chodzić.[/QUOTE] Ja wiem czy nieszczęście? Blok to taka systematyczność spacerów, w domu to nieraz mam lenia :P Fakt że rzadko, z reguły jak jestem chora lub 1 dzień okresu :/ No ale tak to wychodzę na 1 spacer wieczorem, rano jeździmy do babci, albo ćwiczymy agi ;) No i jak idę na grupowy spacer to zachaczam o bloki po moją grupę spacerową :D
  9. [quote name='dOgLoV']Chyba byś zmieniła zdanie po godzinie :evil_lol: wczoraj to już nawet ja wymiękałam :diabloti:[/QUOTE] Taka nieznośna? U mnie miałam ten minus że nie chodziłam do przedszkola, za to plus że na blokach był placyk, na którym szaleliśmy ;) I podchody, berek, chowany...
  10. [quote name='Kaaasia']To tak jak my. Szuwary, błoto i inne atrakcje. Ciuchy się upierze a jaki pies zadowolony że po błocie polatać może ;)[/QUOTE] Dokładnie ;) Teraz mieszkam większość w domu prywatnym to sąsiedzi patrzą z osłupieniem jak praktycznie codziennie idę z psem na spacer gdzieś na 2h, jak "przecież ma podwórko" :roll: Tutaj na spacer nikt nie wychodzi, nie mówiąc o rowerze, agi, aporcie, czy wypadzie nad wodę z psem.
  11. Nom, jestem szalona :D Ale z tą ceną za body to przesadzili :shake:
  12. To jest labek podwórkowy? To w sumie lepiej chyba już by było jej u was niż w kojcu :/ A ile czasu?
  13. Aga zaszalałaś- 15 minut? :-o Ja to zawsze po sklepach długo szukam ;)
  14. A ja zjadłam polędwiczki z biedrony :D w hot-dogu :D
  15. [quote name='dOgLoV']:roflt::roflt::roflt::roflt: Mi własnie troszke szkoda Marysi bo moja siostra ją traktuje jak małą dorosłą , ubiera ją ładnie , jasno i nie ma prawa sie ubrudzić , krzyknąć , polatać itd a przecież brudne dziecko to szczesliwe dziecko :roll:[/QUOTE] No to niefajnie tak :( Ja zawsze się brudziłam, zadrapałam, ale mam fajne wspomnienia ;)
  16. [quote name='dOgLoV']To skombinuj gdzieś klatke i ją tam trzymaj :evil_lol: Moja tesciowa teraz bedzie sasiadce na spacery labka wyprowadzać :evil_lol:[/QUOTE] Niech przyprowadzi do ciebie :D Klatkę? No co ty, jeszcze koszty :D Łańcuch gdzieś jakiś znajdę u babci w kupie złomu :D
  17. Chyba :D Nie no nie mam to nie wiem, mogę tylko podejrzewać i z obserwacji ;) Pewnie nieraz jest się zmęczonym, ale jak ma się kogoś do pomocy to pewnie jest łatwiej ;)
  18. [quote name='dOgLoV']Dziecko bez siniaków , zadrapań i blizn nie zna dzieciństwa :evil_lol: ale emocji nie zazdroszczę :roll:[/QUOTE] Zgadzam się :D Ja jak byłam mała to latałam po blokach z dzieciakami, wiecznie brudne, obzunięte. A jak patrzę na dzisiejsze dzieci.... Co drugi przed kompem cały czas :/
  19. [quote name='Kaaasia']Oj tam :evil_lol:. Przy psie nie pomyślisz czy ładnie idziesz tylko leeeeecisz :diabloti: Pocieszacie mnie, bo jak wracałam po niektóych spacerach to wstyd było przejść między ludźmi :evil_lol:. Ale zazwyczaj najbardziej się dziwią wyfiokowane paniusie z mini szczekaczkami na rękach.[/QUOTE] Wolałabym nie uczyć się latać :D No ja słynę z tego, że jako jedyna chodzę na takie spacery z psem że zawsze jestem brudna :D U mnie większość to 10 minut spaceru na smyczy i dom, a ja jak już idę to z 1,5h, w miejsca gdzie psa spuszczę do zabawy ;)
  20. Witam się i ja ;)
  21. Ja przed barfem dawałam rano porcje mięsa z ryżem, a wieczorem suche ;) I byłam zadowolona w gruncie rzeczy ;)
  22. Widzę że nie tylko ja kabaret oglądam :D
  23. [quote name='Kaaasia']Te piłki oglądałam ale zdecydowałam się na jajo. Jak wy chodzicie :crazyeye:. Biały płaszczyk, szpileczki i na spacerek :eviltong:[/QUOTE] Szpileczki.... Ja nawet bez psa się zabije w nich :D
  24. Ja właśnie zawsze brudna od psa jestem. I mokra :D Bo a to skoczył (ale to tylko ja przekazuje: pańcia ratuj, ten piesek mnie zje!), a to się otrze... A to ja się wypaplam bo chodze nieraz po chaszczach ;) Jeszcze nigdy czysta nie wróciłam :D Ehh a miałam nadzieję że nie chwyci :/ No nic, muszę zbierać dalej ;)
×
×
  • Create New...