Jump to content
Dogomania

marta1624

Members
  • Posts

    11561
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by marta1624

  1. [quote name='marta.k9080']to se zrób,leniu:eviltong:[/QUOTE] Nie mam siły :eviltong:
  2. [quote name='marta.k9080']moja kiedyś "ustawiła" Yorka,biegał i kąsał ją,to mu tak pizgła,że poleciał jak szmata...nie chciałam tego,ale trzy razy prosiłam właściciela żeby zabrał psa,udawał że nie słyszy.Ja nie będę dusiła swojego psa kolcami,bo jakieś małe g*wno biega nam pod nogami i szuka zaczepki.[/QUOTE] Ja też utrzymuję chwilę, ale wszystkich psów bronić nie będę jeśli właściciel ma go głęboko ;) Moja to najwyżej przyglebie, zębów nie używa, ale staram się nie dopuszczać ile mogę. Jak właścicielowi na psie nie zależy, to mnie tym bardziej ;) Nie mówię- pies może uciec, ale właściciel powinien zainterweniować jeśli nie życzę sobie kontaktu. Chociaż ostatnio moja jakoś milsza jest, to podbiegacze mi mniej przeszkadzają :D I oby tak zostało :D
  3. [quote name='dOgLoV']chciała bym żeby Neron zaskoczył mnie chociaż na tyle co Ciebie Kaja ;) a ten labek z którym mielismy isc na spacer też ma na imię Kaja :evil_lol:[/QUOTE] Jeszcze cię zaskoczy :D No to menda z niej będzie :D Ale przyjemna :D
  4. [quote name='dOgLoV']Jak zajdziesz w ciążę będziesz musiała , krew oddawać co miesiąc a raz na glukozie 3 razy na jednej wizycie :evil_lol: buhahahaha dobra jesteś :evil_lol: ja nie lubie oddawać z palca , bardzo nie przyjemne uczycie ale z żyły to tam mnie mogą kłóć ile razy chcą :lol:[/QUOTE] Ja z palca to mogę oddać :D A z dzieckiem... Na razie nie planuje, na dzisiejszy dzień nie nadaje się na matkę ;) Może przez to że nie jestem w stałym związku, może wiek... Nie wiem. Ale nie skreślam macierzyństwa- może przyjdzie na mnie czas i mnie strzeli strzała bobasa :D
  5. [quote name='Kaaasia']Biedne psy by się potopiły a pańcie się cieszą :evil_lol:[/QUOTE] Najwyżej nowe się kupi :diabloti: Żeby rotacja była :D Ja się moich już rok próbuję pozbyć :diabloti:
  6. Przez was chce mi się tostów :placz:
  7. A jaki pan zmartwiony że moja jej nie ustawiła... :mdleje: Nie wiem tylko czemu mój pies ma być kozłem "poprawiającym" zachowanie jego suni (pomijając, że za dużo to by nie poprawiła, najwyżej pogorszyła :roll:). Aga ona już mnie zaskakuje, ale aż tak to chyba nie da rady :D
  8. Aga, ja i oddać krew 3 razy pod rząd? Nie ma opcji :D Ja zawsze miałam problem z oddawaniem krwi, zawsze mdlałam, wymiotowałam :shake: Z tego powodu nie jestem dawcą krwi, a do dzisiaj mam uraz- u lekarza byłam, powiedział że muszę zrobić badania bo za mało ważę.... No było to już z rok temu :D
  9. Ale ślicznotka :loveu: Aga nie odważyłabym się nigdy iść na prawko, zmusili mnie znajomi (zapisali na kurs za kasę rodziców :D)
  10. Aga za dobrze byś miała, musisz mieć co sprzątać po spacerze (jak ja :D)
  11. Jejku juz mi słabo jak o tym pomyśle :shake: A tej glukozy to nawet bym pewnie nie wypiła, nie mówiąc już o pobieraniu krwi 3 razy w 1 dzień :roll:
  12. Ja planowałam spacer z Aro, ale burza z gradem przyszła :( Kaja ideał... HAHAHA! Pożartować można :D
  13. Jej, autobusy... Nienawidzę zapachu, ten pot... Choroby lokomocyjnej nie mam ale autobus to porażka :shake:
  14. Zdjęcia.... Za dużo wymagacie :D No moja ostatnio jest dziwna... Dzisiaj byliśmy na spacerze z Notim, a jak wracaliśmy to spotkałyśmy szczylka onka Aleksa, więc szliśmy potem razem. A na końcu jak wracałam to szedł pan z młodą suczką, Giną. I pyta czy spokojna moja. Tak popatrzyłam na jego sunie i mówię że ona suczek raczej nie lubi. A pan na to że to dobrze bo jeszcze żaden pies jego suni nie ustawił i atakuje psy :mdleje: Popuścił flexi, sunia zjeżona do nas, szczeka i warczy, a moja zaczęła zaczepiać do zabawy :D Kurcze, nie poznaję jej (w pozytywnym sensie), kiedyś za takie zachowanie u drugiej suni "rywalka" zostałaby wgnieciona w glebę (moja zawsze lubiła tylko spokojne suczki, a nie warczące od samego poznania i wyskakujące jej na grzbiet, a tu teraz nawet takie akceptuje ;)) A pogoda na dzisiaj to burze, na razie jeszcze wszystko wisi w powietrzu ale po chmurach sądzę że to kwestia czasu :/
  15. Nie wiem jak to wygląda, ale wierzę że obrzydliwe ;) Już samo pobieranie krwi mnie przeraża :D
  16. No to Tina nastraszyła nieźle :roll: Dobrze że nic się nie stało ;)
  17. [quote name='dOgLoV']ja nawet prawka nie mam :lol: chciała bym iść ale jestem z tych co to wola nie iśc bo i tak nie zdają hyhy :evil_lol:[/QUOTE] Nie kracz :D Ja tak mówiłam a prawo mam :D
  18. Hejka Sylwia ;)
  19. Ehh rozumek mu odjęło ;) Mam nadzieję że tylko na chwilę ;) Może ucieczki są? Mój mały od wczoraj też się głupotką zaraził, bo cieczki w okolicy :roll:
  20. Ale dziwne "klatki" dla kotów :D Wygląda dość.... Efektownie, ale koty pewnie byłyby zadowolone ze świeżego powietrza ;)
  21. Mam nadzieję ;) Ale zauważyłam że ona danego psa boi się na smyczy, a luzem chce się bawić. Tak samo było z seterem- uciekała, kłapała zębami, ale puściłam ze smyczy to się bawiła ;) Tylko dzisiaj było kiepskie miejsce na puszczenie, bo przy ruchliwej ulicy, ale będę często się umawiać to będzie czas na przyzwyczajenie ;)
  22. Biedny tatuś na zawał prawie zszedł :D Pamiętam jak mój tata mi swoje dał.... Ale chyba źle nie było bo mi pożycza swoje (chociaż wolę mojego gratka :D)
×
×
  • Create New...