No wróciłam ze spacerku, grupowego ;) Jak ja dawno na takim nie byłam :D Miałyśmy 3 kompanów- Szilkę, Aro, i 4-miesięcznego onka Aleksa ;) Noi był jeszcze pies mieszkający z Aro, Laki, ale on ma 18 lat i tylko leżał u nóg ;) Było super, tylko ludzie dziwnie patrzyli- 4 onkowe :D