No to tam gdzie chodze z małym to bez ludzie/bezpsie jest ;) Inaczej na pewno by mi poleciał :( Bo ja jestem zła- z małym chodzę w pola, ewentualnie zalew, a z Kajką na różne pro psie spacerki, w miasto, no wszędzie ;) Ale to przez to że mały nie umie chodzić na spacer bez szarpania i wszczynania bójek,a jak go chciałam "utemperować" to mi powiedzieli że psa gnębie :/ Więc spacer tylko z dużą,bo ona typowo moja więc ją trochę temperuję po swojemu ;)