Ja też nosze latarkę :)
A u mnie psy się co chwilę leja, ale dla zabawy. Szczypanie, warczenie, przewracanie na plecy są na porządku dziennym. W tym uwieszanie się Kajce na szyi, łapanie za uszy, ugryzienie łap, skakanie na nią, i wszystko z wielkim warkotem :p